- Tagi:
"Widzieliście największego penisa na świecie?"
Tymi słowami 30-latek witał napotkanie grupki dzieci, po czym z dumą prezentował im swoje przyrodzenie. Okazało się, że wielki rozmiar to tylko fantazja ćpuna.
Amerykańska policja poinformowała o schwytaniu groźnego przestępcy, który jest przekonany, że dysponuje największym... penisem na świecie. 30-letni Matthew Magnus z Florydy znalazł bardzo ciekawy sposób na promocję własnej osoby i wyleczenie kompleksów równocześnie (chociaż tak naprawdę, to nie wiemy czym Matthew dysponował, bo tego policyjne źródła już nie podają). Mężczyzna przechadzał się w okolicy miejsca swojego zamieszkania i czekał na grupki niewinnych i nieświadomych dzieci.
Doczekał się kilku i każdej z nich zaprezentował (dość nachalnie) swoje przyrodzenie, pytając mniej więcej w stylu "Widzieliście już największego penisa na świecie?". Dzieci chyba wcześniej nie widziały niczego podobnego, bo w szoku zawiadomiły policję. Kiedy już pokazał skarb wszystkim, którym chciał, spokojnie wrócił do swojego apartamentu. Na jego nieszczęście, do apartamentu wybrali się także funkcjonariusze policji, którzy go aresztowali.
Na miejscu znaleziono kilka substancji, które mogły odpowiadać za wyjątkowo dziwne zachowanie Magnusa. Była kokaina i inne tego typu. W policyjnym raporcie znalazło się także miejsce na wspomnienie o wielkiej psiej kupie znalezionej wewnątrz mieszkania i śladach moczu... Nie wchodźmy jednak w szczegóły, bo najważniejsze jest to, że kaucję ustalono na 26 tysięcy dolarów, a wszystko wskazuje na to, że zachowanie było spowodowane właśnie zażywaniem substancji znalezionych w domu.
Prawdopodobnie to dzięki nim przyrodzenie wydawało się tak duże, że koniecznie chciał się nim pochwalić. No cóż, po dojściu do siebie czeka go rozczarowanie...
Patryk Latacz
Czytaj również:
Według irańskiego prawa nie można skazać na śmierć kobiety, która jest niezamężna i jest dziewicą. Ten mężczyzna likwidował te przeciwwskazania...
Oszust wmawiał, że wyleczy chore kobiety SEKSEM
Facet wymyślił niezły biznes. Wmawiał kobietom choroby, a zamiast drogiego leczenia i operacji, proponował lepszy sposób - uzdrawiający stosunek płciowy.
Podobne
-
Najgłupsi z najgłuszych
-
Pozdrowienia dla babci
-
Na Wschodzie bez zmian
-
Słaba płeć? Nie na Wschodzie!
-
Oczerniała rodziców na Facebooku. Spotkała ją przykra kara...
-
Trawka ZABIJA. Na drodze
Skomentuj