Polska partia polityczna kojarząca się z nowoczesnością, młodymi sympatykami i otwartością… Czy ktoś pomyślał o Prawie i Sprawiedliwości? Jeśli tak – jesteście w mniejszości. Ale tylko przez chwilę, bo partia Jarosława Kaczyńskiego wytacza najcięższe działa na wojnę w cyberprzestrzeni. Chce odbić młodzież z obozu liberałów i lewicowców, których całe zastępy panoszą się po polskich serwisach. Ambitna i kochająca ojczyznę młodzież, będzie miała alternatywę. To MyPiS.pl – serwis społecznościowy dla nowoczesnych patriotów, który zaprezentowano wczoraj na konwencji partii w Poznaniu.
Czy odniesie sukces? Czy przyszłość narodu porzuci Nasze Klasy, Facebooki i inne MySpace, by przenieść się do serwisu stricte partyjnego? Czas pokaże. Skąd w ogóle taki pomysł? Wszystko przez Baracka Obama. Mariusz Kamiński (poseł PiS) mówi, że to wtedy doceniono oddolną działalność obywateli w sieci. To właśnie w Internecie mobilizowali się zwolennicy Obamy, by chwilę później ogłosić zwycięstwo.
„MyPiS” możemy tłumaczyć na dwa sposoby. Jeden, to „My, Prawo i Sprawiedliwość”, drugi, z angielskiego, „Moje Prawo i Sprawiedliwość”. Hasłem promującym serwis i zachęcającym do logowania się, jest slogan wyjęty wprost z kampanii wyborczej – „Mogę więcej. Razem”. Jeśli ktoś lubi patetyczny ton, to może w sam raz. Ale czy przezorna młodzież da się wciągnąć w taką kampanię?
MyPiS.pl to społecznościówka, jak każda inna. Fotki, blogi, dyskusje, komentarze, profile. Nowością ma być to, że na nasze wątpliwości zawsze chętnie odpowie jeden z posłów partii, którego przydzielono do danej tematyki dyskusji. Twórcy zastrzegają również, że nie będą nadmiernie ingerować w aktywność użytkowników. Co, jeśli na platformie pojawi się np. grupa nawołująca do zalegalizowania małżeństw homoseksualnych? Nic. Temat będzie mógł istnieć, ale autor musi się liczyć z moralizatorskimi uwagami innych dyskutantów.
Co z tego wyjdzie? Przekonamy się w ciągu kilku tygodni, kiedy do MyPiS.pl będzie mógł dołączyć każdy. Na razie twórcy zachęcą do przetestowania serwisu znanych blogerów i innych ludzi związanych z branżą internetową.

Patryk Latacz
HANTER ♥ facebook
Czytaj również:
Jak wpaść przez Facebooka
Czasami niewinny profil w portalu społecznościowym może nam przynieść sporo kłopotów...
Na forach możesz bluzgać ile wlezie
Zdaniem sądu obraza innych to... przekaz emocjonalny.
oceń artykuł:

ocena: +5
Dodaj komentarz
Komentarze (4)
-
Gość
2010-04-04 08:26:00
Nw7yEm qjnemjjzavyw, [url=http://zwgbcowyqxwp.com/]zwgbcowyqxwp[/url], [link=http://jlumrlwamcfw.com/]jlumrlwamcfw[/link], http://bdrspptppwss.com/
-
Gość
2010-04-02 21:02:57
jXQ9kF dgrblsnlnlbo, [url=http://wmkjjcdzxwow.com/]wmkjjcdzxwow[/url], [link=http://vxemnccscczf.com/]vxemnccscczf[/link], http://ghuvgwfmkmkj.com/
-
Gość
2010-03-08 02:00:33
wole PIS ktory cos robi niz spryciarzy ktorzy robia z ludzi idootow marna manipulacja >Tusk to zbrodniarz
-
Gość
2010-03-07 17:24:00
Polska partia polityczna kojarząca się z nowoczesnością, młodymi sympatykami i otwartością… Czy ktoś pomyślał o Prawie i Sprawiedliwości? Jeśli tak – jesteście w mniejszości. Ale tylko przez chwilę, bo partia Jarosława Kaczyńskiego wytacza najcięższe działa na wojnę w cyberprzestrzeni. Chce odbić młodzież z obozu liberałów i lewicowców, których całe zastępy panoszą się po polskich serwisach. Ambitna i kochająca ojczyznę młodzież, będzie miała alternatywę. To MyPiS.pl – serwis społecznościowy dla nowoczesnych patriotów, który zaprezentowano wczoraj na konwencji partii w Poznaniu.
Czy odniesie sukces? Czy przyszłość narodu porzuci Nasze Klasy, Facebooki i inne MySpace, by przenieść się do serwisu stricte partyjnego? Czas pokaże. Skąd w ogóle taki pomysł? Wszystko przez Baracka Obama. Mariusz Kamiński (poseł PiS) mówi, że to wtedy doceniono oddolną działalność obywateli w sieci. To właśnie w Internecie mobilizowali się zwolennicy Obamy, by chwilę później ogłosić zwycięstwo.
„MyPiS” możemy tłumaczyć na dwa sposoby. Jeden, to „My, Prawo i Sprawiedliwość”, drugi, z angielskiego, „Moje Prawo i Sprawiedliwość”. Hasłem promującym serwis i zachęcającym do logowania się, jest slogan wyjęty wprost z kampanii wyborczej – „Mogę więcej. Razem”. Jeśli ktoś lubi patetyczny ton, to może w sam raz. Ale czy przezorna młodzież da się wciągnąć w taką kampanię?
MyPiS.pl to społecznościówka, jak każda inna. Fotki, blogi, dyskusje, komentarze, profile. Nowością ma być to, że na nasze wątpliwości zawsze chętnie odpowie jeden z posłów partii, którego przydzielono do danej tematyki dyskusji. Twórcy zastrzegają również, że nie będą nadmiernie ingerować w aktywność użytkowników. Co, jeśli na platformie pojawi się np. grupa nawołująca do zalegalizowania małżeństw homoseksualnych? Nic. Temat będzie mógł istnieć, ale autor musi się liczyć z moralizatorskimi uwagami innych dyskutantów.
Co z tego wyjdzie? Przekonamy się w ciągu kilku tygodni, kiedy do MyPiS.pl będzie mógł dołączyć każdy. Na razie twórcy zachęcą do przetestowania serwisu znanych blogerów i innych ludzi związanych z branżą internetową.
Patryk Latacz
HANTER ♥ facebook
Czytaj również:
Jak wpaść przez Facebooka
Czasami niewinny profil w portalu społecznościowym może nam przynieść sporo kłopotów...
Na forach możesz bluzgać ile wlezie
Zdaniem sądu obraza innych to... przekaz emocjonalny.
oceń artykuł:

ocena: +5
Komentarze (4)
Nw7yEm qjnemjjzavyw, [url=http://zwgbcowyqxwp.com/]zwgbcowyqxwp[/url], [link=http://jlumrlwamcfw.com/]jlumrlwamcfw[/link], http://bdrspptppwss.com/
jXQ9kF dgrblsnlnlbo, [url=http://wmkjjcdzxwow.com/]wmkjjcdzxwow[/url], [link=http://vxemnccscczf.com/]vxemnccscczf[/link], http://ghuvgwfmkmkj.com/
wole PIS ktory cos robi niz spryciarzy ktorzy robia z ludzi idootow marna manipulacja >Tusk to zbrodniarz
sdasd