Golenie się to jedna z czynności, którą opanować musi każdy facet. Niezależnie od gęstości zarostu, raz na jakiś czas wypadałoby pozbyć się dodatkowego owłosienia z twarzy. Teoretycznie to nic takiego, ale warto wziąć pod uwagę kilka zasad, które ułatwią golenie.
1. Może zabrzmi to dziwacznie, ale są mężczyźni, którzy golą się niemal na sucho. To chyba najgorsza metoda. Nie dość, że nie pozbędziesz się zarostu, to jeszcze narazisz się na poważne podrażnienia i bardzo prawdopodobne zacięcia. Nawilżenia nie potrzebują jedynie maszynki elektryczne. Jeśli używasz golarki z żyletkami – wcześniej musisz porządnie zmoczyć skórę.
2. Przy goleniu używaj tylko ciepłej wody, która otwiera pory i uelastycznia powierzchnię twarzy. Dzięki niej ogolisz się znacznie łatwiej i unikniesz podrażnień. Chłodna woda zamyka pory i napina skórę, co na pewno w tym przypadku nie pomoże. Wyższa temperatura sprawi, że zarost o wiele łatwiej podda się ostrzom maszynki.
3. Do golenia używaj specjalnych kremów i balsamów, które nie dość, że zmiękczą zarost, to dodatkowo jeszcze nawilżą narażoną na tarcia i podrażnienia skórę. Nigdy nie używaj do twarzy zwykłego mydła w kostce. Zazwyczaj sprawdza się ono do mycia rąk, ale do niczego więcej. Bardzo negatywnie wpływa na wilgotność skóry, która po chwili staje się bardzo sucha.
4. Najłatwiej i najprzyjemniej ogolisz się zaraz po kąpieli lub po wzięciu prysznicu. Ciepła woda, para i wysoka wilgotność bardzo dobrze wpływają na skórę. Zarost zostaje zmiękczony, a skóra o wiele więcej zniesie. Wtedy o wiele trudniej o podrażnienia i zacięcia.
5. Zainteresuj się techniką golenia, bo tak naprawdę w tym przypadku nie wszystkie ruchy są dozwolone. Kiedyś uczono nas, że pociągnięcia maszynką powinny być długie i konkretne. Teraz wiemy już, że dla naszej skóry (i efektów) najlepsze są krótkie ruchy. Nie dość, że łatwiej pozbędziemy się zarostu, to do tego unikniemy silnego nacisku na wrażliwą skórę.
6. Jeśli jesteśmy już przy nacisku – pamiętaj, że wcale nie ogolisz się dokładniej, jeśli będziesz robił to ze zdwojoną siłą. Postaw na delikatne ruchy, które i tak doprowadzą do wymarzonej gładkiej skóry, a przy okazji nie narazisz się na jej uszkodzenia i przetarcia.
7. Jeśli stosujesz maszynkę z ostrzami, zwróć uwagę na ich stan i żywotność. Nie ma nic gorszego niż traktowanie twarzy tępą maszynką. Niektóre urządzenia mają wbudowany miernik, który określa kiedy należy wymienić ostrza. Jeśli nie dysponujesz tak zaawansowanym sprzętem – sam doskonale poczujesz, kiedy golenie stanie się nieprzyjemne i nieefektywne.
8. Po każdym goleniu nawilż skórę. Co ciekawe, wielu z nas lubi poczuć to niepowtarzalne pieczenie po zastosowaniu wody po goleniu, ale my proponujemy jednak balsamy. Skóra po goleniu nie jest w najlepszym stanie, więc niewskazane jest jej dodatkowe wysuszanie. Odpowiedni balsam nawilży, zmniejszy podrażnienia i przy okazji poprawi wygląd twarzy.
Patryk Latacz
Czytaj również:
Męskie zapachy na każdą okazję
Przegląd najlepszych męskich perfum w zależności od okoliczności.
Szafiarstwo, szafiarki... szafiarze?
Co zrobić, gdy nie chce ci się ruszyć z domu w poszukiwaniu ciuchów i dodatków, a twoja szafa wieje nudą?
oceń artykuł:

ocena: +9
Dodaj komentarz
Komentarze (4)
-
Gość
2010-02-11 14:05:03
no coz czlowiek uczy sie cale zycie ;-)
a moze pojawia sie jakies rady dla naprawde old schoolowcow golacych sie brzytwa - swego czasu mialem kaprys i zakupilem takie smieszne urzadzonko :D
-
Gość
2010-01-16 13:46:35
niesamowite, nie mialem o tym wszystkim najmniejszego pojecia!!!
-
Gość
2010-01-13 17:41:34
A ja się golę jednorazówką kilka razy
-
Gość
2010-01-13 12:43:35
Golenie się to jedna z czynności, którą opanować musi każdy facet. Niezależnie od gęstości zarostu, raz na jakiś czas wypadałoby pozbyć się dodatkowego owłosienia z twarzy. Teoretycznie to nic takiego, ale warto wziąć pod uwagę kilka zasad, które ułatwią golenie.
1. Może zabrzmi to dziwacznie, ale są mężczyźni, którzy golą się niemal na sucho. To chyba najgorsza metoda. Nie dość, że nie pozbędziesz się zarostu, to jeszcze narazisz się na poważne podrażnienia i bardzo prawdopodobne zacięcia. Nawilżenia nie potrzebują jedynie maszynki elektryczne. Jeśli używasz golarki z żyletkami – wcześniej musisz porządnie zmoczyć skórę.
2. Przy goleniu używaj tylko ciepłej wody, która otwiera pory i uelastycznia powierzchnię twarzy. Dzięki niej ogolisz się znacznie łatwiej i unikniesz podrażnień. Chłodna woda zamyka pory i napina skórę, co na pewno w tym przypadku nie pomoże. Wyższa temperatura sprawi, że zarost o wiele łatwiej podda się ostrzom maszynki.
3. Do golenia używaj specjalnych kremów i balsamów, które nie dość, że zmiękczą zarost, to dodatkowo jeszcze nawilżą narażoną na tarcia i podrażnienia skórę. Nigdy nie używaj do twarzy zwykłego mydła w kostce. Zazwyczaj sprawdza się ono do mycia rąk, ale do niczego więcej. Bardzo negatywnie wpływa na wilgotność skóry, która po chwili staje się bardzo sucha.
4. Najłatwiej i najprzyjemniej ogolisz się zaraz po kąpieli lub po wzięciu prysznicu. Ciepła woda, para i wysoka wilgotność bardzo dobrze wpływają na skórę. Zarost zostaje zmiękczony, a skóra o wiele więcej zniesie. Wtedy o wiele trudniej o podrażnienia i zacięcia.
5. Zainteresuj się techniką golenia, bo tak naprawdę w tym przypadku nie wszystkie ruchy są dozwolone. Kiedyś uczono nas, że pociągnięcia maszynką powinny być długie i konkretne. Teraz wiemy już, że dla naszej skóry (i efektów) najlepsze są krótkie ruchy. Nie dość, że łatwiej pozbędziemy się zarostu, to do tego unikniemy silnego nacisku na wrażliwą skórę.
6. Jeśli jesteśmy już przy nacisku – pamiętaj, że wcale nie ogolisz się dokładniej, jeśli będziesz robił to ze zdwojoną siłą. Postaw na delikatne ruchy, które i tak doprowadzą do wymarzonej gładkiej skóry, a przy okazji nie narazisz się na jej uszkodzenia i przetarcia.
7. Jeśli stosujesz maszynkę z ostrzami, zwróć uwagę na ich stan i żywotność. Nie ma nic gorszego niż traktowanie twarzy tępą maszynką. Niektóre urządzenia mają wbudowany miernik, który określa kiedy należy wymienić ostrza. Jeśli nie dysponujesz tak zaawansowanym sprzętem – sam doskonale poczujesz, kiedy golenie stanie się nieprzyjemne i nieefektywne.
8. Po każdym goleniu nawilż skórę. Co ciekawe, wielu z nas lubi poczuć to niepowtarzalne pieczenie po zastosowaniu wody po goleniu, ale my proponujemy jednak balsamy. Skóra po goleniu nie jest w najlepszym stanie, więc niewskazane jest jej dodatkowe wysuszanie. Odpowiedni balsam nawilży, zmniejszy podrażnienia i przy okazji poprawi wygląd twarzy.
Patryk Latacz
Czytaj również:
Męskie zapachy na każdą okazję
Przegląd najlepszych męskich perfum w zależności od okoliczności.
Szafiarstwo, szafiarki... szafiarze?
Co zrobić, gdy nie chce ci się ruszyć z domu w poszukiwaniu ciuchów i dodatków, a twoja szafa wieje nudą?
oceń artykuł:

ocena: +9
Komentarze (4)
no coz czlowiek uczy sie cale zycie ;-)
a moze pojawia sie jakies rady dla naprawde old schoolowcow golacych sie brzytwa - swego czasu mialem kaprys i zakupilem takie smieszne urzadzonko :D
niesamowite, nie mialem o tym wszystkim najmniejszego pojecia!!!
A ja się golę jednorazówką kilka razy
Ameryke odkryli