Trójwymiarowe filmy jeszcze kilka lat temu były niezwykłą atrakcją, za którą byliśmy w stanie sporo zapłacić. Podobnie było z pornografią, którą nabywało się na straganach od podejrzanych typków. Dzisiaj zarówno filmy 3D, jak i pornografia, to po prostu kolejne działy tzw. rozrywki.
Co drugi nowy film możemy oglądać w trójwymiarze, a "fikołki" dostępne są za darmo w sieci. W takich okolicznościach trudno wymyślić coś nowego i zaskakującego. Chyba, że będzie to pierwszy trójwymiarowy film pornograficzny. A czymś takim ma być "3-D Sex & Zen: Extreme Ecstasy".
"Dzieło" powstaje w Chinach, które za wszelką cenę starają się dorównać pomysłowości i innowacyjności Zachodowi. Reżyser zapewnia, że to już nie tylko seks na ekranie. To niesamowite i emocjonujące przeżycie, bo każdy widz może wejść w centrum "akcji" i podziwiać z bliska ciała aktorek (i aktorów).
Film jest wariacją na temat klasycznego chińskiego tekstu erotycznego "The Carnal Prayer Mat". Młody chłopak zaprzyjaźnia się z księciem i dzięki niemu ma dostęp do królewskiego dworu. A tam, jak wiadomo, rozpusta, bogactwo i... dzikie orgie. Koszt produkcji oszacowano na ok. 3 miliony dolarów.
Producenci zapewniają, że w filmie nie chodzi tylko o seks, ale o historię wspaniałej miłości. To nas jednak specjalnie nie dziwi, bo pornos zazwyczaj nie jest specjalnie skomplikowany i jakoś trzeba go uwiarygodnić. Obrazem zainteresowani są już także dystrybutorzy z Europy.
Wszystko wskazuje na to, że rynek porno w 3D dopiero nabiera rozpędu. Firma Hustler zapowiedziała, że pracuje nad erotyczną parodią "Avatara", w którym seks będą uprawiać znane nam niebieskie ludziki. We Włoszech z kolei powstaje film o rozwiązłym życiu seksualnym cesarza rzymskiego Kaliguli.
Patryk Latacz
Zobacz również:
Lepszy pornos, niż zdrowy związek?
Coraz więcej mężczyzn uzależnia się od pornografii. Wielu z nich twierdzi, że "ręczne" zaspokojenie jest dla nich lepsze, niż seks z partnerką.
Dziadek Hefner i jego złote myśli
Założyciel "Playboya" mimo 84 lat na karku, ma się całkiem nieźle. Zobaczcie co myśli na temat uprzedmiotowienia kobiet, Viagry i blondynek.
Jesteśmy na Facebooku, a Ty? Dołącz do nas na Facebook.com/mężczyzna.
oceń artykuł:

ocena: +5
Dodaj komentarz
Komentarze (3)
-
Gość
2010-12-02 18:59:38
8tH206 lzrrymdpjbzj, [url=http://wqqhkiviztka.com/]wqqhkiviztka[/url], [link=http://kxhnxtnzjvfx.com/]kxhnxtnzjvfx[/link], http://oyweqqsbfwpz.com/
-
Gość
2010-08-19 22:09:43
Eno kuwa co to jeeest kuwa nooooooooooo
-
Gość
2010-08-19 17:20:31
Już zacieram rece Hihihihi
Trójwymiarowe filmy jeszcze kilka lat temu były niezwykłą atrakcją, za którą byliśmy w stanie sporo zapłacić. Podobnie było z pornografią, którą nabywało się na straganach od podejrzanych typków. Dzisiaj zarówno filmy 3D, jak i pornografia, to po prostu kolejne działy tzw. rozrywki.
Co drugi nowy film możemy oglądać w trójwymiarze, a "fikołki" dostępne są za darmo w sieci. W takich okolicznościach trudno wymyślić coś nowego i zaskakującego. Chyba, że będzie to pierwszy trójwymiarowy film pornograficzny. A czymś takim ma być "3-D Sex & Zen: Extreme Ecstasy".
"Dzieło" powstaje w Chinach, które za wszelką cenę starają się dorównać pomysłowości i innowacyjności Zachodowi. Reżyser zapewnia, że to już nie tylko seks na ekranie. To niesamowite i emocjonujące przeżycie, bo każdy widz może wejść w centrum "akcji" i podziwiać z bliska ciała aktorek (i aktorów).
Film jest wariacją na temat klasycznego chińskiego tekstu erotycznego "The Carnal Prayer Mat". Młody chłopak zaprzyjaźnia się z księciem i dzięki niemu ma dostęp do królewskiego dworu. A tam, jak wiadomo, rozpusta, bogactwo i... dzikie orgie. Koszt produkcji oszacowano na ok. 3 miliony dolarów.
Producenci zapewniają, że w filmie nie chodzi tylko o seks, ale o historię wspaniałej miłości. To nas jednak specjalnie nie dziwi, bo pornos zazwyczaj nie jest specjalnie skomplikowany i jakoś trzeba go uwiarygodnić. Obrazem zainteresowani są już także dystrybutorzy z Europy.
Wszystko wskazuje na to, że rynek porno w 3D dopiero nabiera rozpędu. Firma Hustler zapowiedziała, że pracuje nad erotyczną parodią "Avatara", w którym seks będą uprawiać znane nam niebieskie ludziki. We Włoszech z kolei powstaje film o rozwiązłym życiu seksualnym cesarza rzymskiego Kaliguli.
Patryk Latacz
Zobacz również:
Lepszy pornos, niż zdrowy związek?
Coraz więcej mężczyzn uzależnia się od pornografii. Wielu z nich twierdzi, że "ręczne" zaspokojenie jest dla nich lepsze, niż seks z partnerką.
Dziadek Hefner i jego złote myśli
Założyciel "Playboya" mimo 84 lat na karku, ma się całkiem nieźle. Zobaczcie co myśli na temat uprzedmiotowienia kobiet, Viagry i blondynek.
oceń artykuł:

ocena: +5
Komentarze (3)
8tH206 lzrrymdpjbzj, [url=http://wqqhkiviztka.com/]wqqhkiviztka[/url], [link=http://kxhnxtnzjvfx.com/]kxhnxtnzjvfx[/link], http://oyweqqsbfwpz.com/
Eno kuwa co to jeeest kuwa nooooooooooo
Już zacieram rece Hihihihi