Hanter.pl
Mężczyźni w sieci
Serwis internetowy dla aktywnych mężczyzn

ZOBACZ

Zobacz stopka

KLUBY

załóż nowy klub zobacz wszystkie kluby »

Dziś na Hanter.pl

POLECANE ARTYKUŁY

Dziś na Hanter.pl

Hanter.pl » Porady

Tagi:  zaręczyny, ślub, relacja w związku, małżeństwo, panna młoda, depresja poślubna, problemy emocjonalne, problemy w związku, tycie, wydawanie poleceń i seks w małżeństwie 2010-08-11

Zaręczyny, ślub, DEPRESJA

Ocena: +4

Wakacje to dla jednych czas, kiedy w kąt leci laptop, z biurka znikają tony papierów, a spotkania biznesowe zmieniają się w randki na plaży. Ale to dla jednych. Okres wakacyjny to również wysyp ślubów. Młodzi najczęściej „hajtają” się w lipcu i sierpniu. Faceci liczą na dobrą zabawę i oczywiście noc poślubną. Kobiety – no cóż, jakby na to nie patrzeć, nie jest najlepiej.

Świeżo upieczona żona niekoniecznie musi promieniować szczęściem. Okazuje się, że tuż po ślubie może dopaść ją syndrom depresji poślubnej. Brzmi kosmicznie? Dla nas mężczyzn na pewno tak. Nie ma się jednak co spinać, zwłaszcza że stan ten został uznany za chorobę. My to mamy czasami pod górę – jak nie depresja partnerki po porodzie, to po ślubie. I kto mówi, że w małżeństwie jest lekko?

Jeśli wasza wybranka wpadnie z fatalny nastrój po ślubie, to macie pecha. Jak na razie zaledwie co dziesiąta młoda mężatka popada w taki stan. Powodów jest wiele: od zbyt wygórowanych oczekiwań związanych z małżeństwem, przez hormony, skończywszy na seksie, którego de facto jest przeważnie mniej, niż się tego oczekuje (górę biorą nowe obowiązki związane z małżeństwem).

Oczywiście wpływ ma również zmiana mentalności – wyrzucenie śmieci, które w czasie „chodzenia” było raczej przejawem wychowania i chęci pomocy w domowych obowiązkach, zmienia się w konieczność, z której jesteśmy rozliczani. Znikają miłe teksty w stylu „kochanie, obierzesz ziemniaki?”, a pojawiają się proste przekazy – garnek i nóż podstawione pod nos i to w czasie, gdy akurat oglądamy mecz.

Specjaliści do całej masy mniej przyjemnych poślubnych zjawisk, dorzucają także osłabienie partnerki, co przekłada się na większą podatność na zachorowania. Wiąże się to ze spadkiem stresu i niektórych hormonów, które do granic możliwości wywindował ślub i przygotowania do niego. Czego się obawiać? Ot, choćby tego, że partnerka przytyje. Sakramentalne „tak” równa się dwukrotnie większa szansa na otyłość. Uzbrójcie się w cierpliwość, bo pierwszy dzień małżeństwa, może okazać się pierwszym dniem małego piekiełka, które czeka was w przyszłości.

 

Paweł Myśliwiec

 

Zobacz również:

4 najgorsze powody, by ją poślubić

Kiedy wiesz, że chcesz spędzić z nią resztę życia, wtedy ślub wydaje się idealnym rozwiązaniem. Gorzej, jeśli powodem jest coś innego.

 

Znajomi się rozwodzą, więc my może też...

Statystyki są nieubłagane – rozwód przyjaciół zwiększa szanse rozpadu naszego związku aż o 75 proc. Dlaczego ulegamy sugestii i szukamy problemów?

 

  Jesteśmy na Facebooku, a Ty? Dołącz do nas na Facebook.com/mężczyzna.

 

oceń artykuł:
Thumb_up   Thumb_down
ocena: +4

Dodaj komentarz
komentarz_bottom Gość komentarz_bottom

Komentarze (4)

  • Gość 2010-08-11 18:05:42

    "Znikają miłe teksty w stylu
    „kochanie, obierzesz ziemniaki?”, a pojawiają się proste przekazy – garnek i nóż podstawione pod nos i to w czasie, gdy akurat oglądamy mecz." a powiedz mi Pawle kto i gdzie puszcza mecze przed obiadem? :D


    Oceń komentarz: Thumb_up_white Thumb_down_white +1 Odpowiedz
    komentarz_bottom
  • Gość 2010-08-11 13:21:49

    Hmmm, co najmniej dziwne - mam nadzieję że to nie jest potwierdzone :)

    olciaa - z buysmart.pl, klikajcie + przy moich wpisach! Gram o iPoda!


    Oceń komentarz: Thumb_up_white Thumb_down_white -5 Odpowiedz
    komentarz_bottom
  • Gość 2010-08-11 12:55:28

    Między innymi dlatego nie mam zamiaru się żenić, nie interesuje mnie gadanie w stylu "kobieta potrzebuje poczucia stabilizacji", skoro nie czuje się "stabilnie" ze mną w związku teraz to co zmieni ślub? No tak facet zaklepany, jest super. Ludzie przestają się starać po ślubie widzę to po znajomych którzy już mają to za sobą. Wole wolny związek zbudowany na zaufaniu i miłości, a nie na papierku i przysiędze która nijak ma się do rzeczywistości " póki śmierć was nie rozłączy" ... Jestem świadom że ślub to coś wspaniałego, wszystko jest bardzo wzniosłe i poetyckie, ale później nadchodzi zderzenie z szarą rzeczywistością i zaczynają się schody.

    Znam także parę która wzięła ślub po 3 latach bycia w związku, tylko dlatego że mieszkali w małej miejscowości, i sąsiedzi nie pozostawili na nich suchej nitki że to nie "po bożemu" że nie wypada. Ludzie są strasznie ograniczeni...


    Oceń komentarz: Thumb_up_white Thumb_down_white +2 Odpowiedz
    komentarz_bottom
  • Gość 2010-08-11 07:52:38

    Ja pierdole ale głupoty...


    Oceń komentarz: Thumb_up_white Thumb_down_white -7 Odpowiedz
    komentarz_bottom
  1. kontakt z redakcją
    redakcja@hanter.pl
    tel: 022 6281342
  2. reklama
    reklama@hanter.pl