Hanter.pl
Mężczyźni w sieci
Serwis internetowy dla aktywnych mężczyzn

ZOBACZ

Zobacz stopka

KLUBY

załóż nowy klub zobacz wszystkie kluby »

Dziś na Hanter.pl

POLECANE ARTYKUŁY

Dziś na Hanter.pl

Hanter.pl » Ogólna

Tagi:  chiny, chińczyk, publiczna toaleta, azjatycka toaleta, dziura w ziemi, szambo, kanalizacja, wypadek, łazienka i smród 2010-08-10

Po uszy w toalecie. 2 dni horroru

Ocena: +5

Nie wiemy czy to kwestia liczby populacji, czy zwyczajnego pecha narodu, ale Chińczycy mają to do siebie, że przydarzają im się bardzo dziwne rzeczy. Na łamach Hantera już wiele razy opisywaliśmy chińskie ciekawostki. A to facet przeszyty metalowym prętem, który przeżył, 3-latka uzależniona od papierosów, mężczyzna pożerający żarówki itp.

Dziś kolejna historia z tego pięknego i licznego kraju. Bardzo nieprzyjemna, ale zakończona całkiem pozytywnie. Naszym bohaterem jest mężczyzna w średnim wieku (media nie podają jego tożsamości, ani dokładnego wieku, ale trzeba to zrozumieć). Ów pan musiał skorzystać z publicznej toalety.

Niby nic dziwnego i strasznego, gdyby nie to, że chińskie toalety są inne, niż te nasze. To po prostu dziury w ziemi, nad którymi się kuca i robi swoje. Teoretycznie powinien to być otwór niezbyt duży, aby przypadkiem ktoś do niego nie wpadł. Tym razem był jednak dość spory. Dalszego ciągu możecie się domyśleć.

Facet stracił równowagę i wjechał do wspomnianej dziury. O tyle niefortunnie, że zaklinował nogi i ręce, a z "muszli" wystawała tylko jego głowa. Cała reszta ciała spoczywała w czymś niezbyt przyjemnym, bo w... odchodach wszystkich poprzednich klientów tej toalety. Krzyczał i błagał o pomoc, ale w pobliżu nikt nie przechodził.

Dopiero po dwóch dniach (!) usłyszał go przypadkowy przechodzień, który zajrzał do środka i nie mógł uwierzyć w to co widzi. Szybko zaalarmował odpowiednie służby. Mężczyznę na szczęście udało się uratować. Choć był bardzo osłabiony, zaraz po oswobodzeniu rzucił się biegiem do pobliskiego stawu, żeby zmyć z siebie brud.

Na szczęście skończyło się na porządnym myciu, bo facet w żaden inny sposób nie ucierpiał. Chociaż brakuje nam informacji, czy nie odczuwa teraz lęku, przy korzystaniu z podobnych urządzeń. To mogłoby mu znacznie utrudnić życie...

Patryk Latacz

Zobacz również:

Miś-demolka rozwalił auto na strzępy

Chłopak nie długo cieszył się własnym samochodem. Niedźwiedź wszedł do środka, zatrzasnął się, przejechał kilkadziesiąt metrów i doszczętnie go zdemolował.

 

Tak się zabawiali, że... wypadli przez okno!

To dopiero hardkorowi kochankowie. Emocje wzięły górę i nie zauważyli, kiedy niebezpiecznie zbliżyli się do krawędzi okna. Spadli ze sporej wysokości...

 

  Jesteśmy na Facebooku, a Ty? Dołącz do nas na Facebook.com/mężczyzna.
 

oceń artykuł:
Thumb_up   Thumb_down
ocena: +5

Dodaj komentarz
komentarz_bottom Gość komentarz_bottom

Komentarze (3)

  • Gość 2010-11-10 22:58:27

    2 dni bez jedzenia i picia, chociaż... zdesperowany zje wszystko ^^


    Oceń komentarz: Thumb_up_white Thumb_down_white 0 Odpowiedz
    komentarz_bottom
  • Gość 2010-08-10 12:54:37

    Uuuu siedział w tym gównie po uszy;p Gówniana sprawa;p


    Oceń komentarz: Thumb_up_white Thumb_down_white +11 Odpowiedz
    komentarz_bottom
  • Gość 2010-08-10 10:50:07

    no to miał przesrane ;]


    Oceń komentarz: Thumb_up_white Thumb_down_white +11 Odpowiedz
    komentarz_bottom
  1. kontakt z redakcją
    redakcja@hanter.pl
    tel: 022 6281342
  2. reklama
    reklama@hanter.pl