Jak mawia klasyk w osobie Dr House’a – „wszyscy kłamią”. I jestem przekonany, że każdy może podpisać się pod tym stwierdzeniem rękami i nogami. Kłamiemy bezczelnie, nieświadomie, czasami nie mówiąc całej prawdy (to też kłamstwo). Popularną opcją jest kłamanie w dobrej wierze. Zgadnijcie, kto kłamie ze strachu i dlaczego kobiety...
Jak donosi jamaicaobserver.com jest pięć zasadniczych powodów, które popychają kobiety do kłamstwa. Wszystkie można wrzucić do szuflady z etykietą „strach”. Jak twierdzi psycholog Faith St Catherine (tak z imienia i nazwiska płci nie zgadłem) płeć piękna potrafi świetne blefować, zwłaszcza w sytuacji, gdy prawda może doprowadzić do utraty czegoś ważnego. Kiedy należy uważać?
Związek. Jedno z dziwniejszych zachowań, jakie można zaobserwować u kobiet. Gdy facetowi nie układa się w związku, ma przynajmniej powód, żeby kłamać – liczy na pewny seks. A kobieta? Potrafi wciskać kit, że jest fanką piłki nożnej; że kręci ją, jak przychodzimy po kilku piwkach; że nasi kumple, to w ogóle ideały. I wszystko po to, żeby przetrwać okres od tzw. „chodzenia” do ślubu. No ale cóż, miłość podobno bywa ślepa.
Facet. Chyba należałoby to potraktować jako wyrozumiałość, ale jakoś nie pojmuję, jaki jest sens w okłamywaniu własnego faceta. Seks – cudowny. Sylwetka – boska. Charakter – idealny. A wszystko, żeby partner czuł się dobrze. Humanitarne to jak cholera, tylko potem trzeba wysłuchiwać od teściowej czy jej koleżanek, jacy jesteśmy beznadziejni.
Seks. To już chyba klasyka gatunku. Udawanie orgazmu powinno być karane. Można jeszcze przymknąć oko, gdy chodzi o jednorazową akcję. Ale jaki ma to sens w sytuacji, gdy obie osoby są ze sobą w związku. Facet działa na prostych zasadach – słyszy „ochy”, „achy”, znaczy jest git. A nieraz wystarczy porozmawiać, spróbować nowych pozycji. Zdecydowanie mistrzostwo kobiecego masochizmu – okłamywać drugą osobą, wyrządzając sobie krzywdę.
Kasa. Oczywista oczywistość, jakby to powiedział inny klasyk. Kobiety potrafią kłamać na potęgę, jeśli tylko mają gwarancję, że wiąże się to z dostępem do konta, kart kredytowych i całej finansowej otoczki z biżuterią na czele. Jesteś fajny, świetny, inteligentny, ale bez trzydziestego ósmego łańcuszka, to się nie pokazuj.
Byli. Jak napisano w piśmie – oto powstała kobieta, policzyła do pięciu, a potem dopadła ją amnezja. Tak można opisać zwierzenia pań odnośnie swoich byłych partnerów seksualnych. Zazwyczaj jest to do pięciu mężczyzn, a potem tematu nie ma, a najlepiej w ogóle się nie interesować (bo i po co pytać, skoro nie można liczyć na prawdę).
Paweł Myśliwiec
Zobacz również:
Zobacz jak się opala, a będziesz wiedział, kim jest
A, że to sprawdzona metoda, niech świadczy fakt, że opracował ją polski brukowiec. Obserwujcie opalające się kobiety, a wszystko będzie jasne.
Dlaczego kobiety płaczą? Szokujące wyniki badań
Tzn. bardziej szokujące mogą się okazać dla samych kobiet, bo my nieśmiało podejrzewaliśmy, że właśnie tak to jest... Dlaczego zalewają się łzami?
Jesteśmy na Facebooku, a Ty? Dołącz do nas na Facebook.com/mężczyzna.
oceń artykuł:

ocena: +4
Dodaj komentarz
Komentarze (13)
-
Gość
2011-06-27 15:36:46
o0vOCA eddryolxivjo, [url=http://wawqfgrmmepq.com/]wawqfgrmmepq[/url], [link=http://dasnyhqrdoxe.com/]dasnyhqrdoxe[/link], http://dsvppcbfcywt.com/
-
Gość
2010-08-09 16:38:05
jestem kobietą i przyznaję że to prawda, tylko że co do orgazmów ja raczej czasami kłamię że nie miałam, żeby bardziej się starał i szybko nie kończył ;p
-
Gość
2010-08-08 15:52:51
"Jak napisano w piśmie – oto powstała kobieta, policzyła do pięciu, a potem dopadła ją amnezja. "- ta cytata to mistrzostwo świata!!!!(Licencia poetica!!!)
-
Gość
2010-08-06 17:34:36
naciągane. kazdemu zdaza sie powiedziec nieprawdę ^^ faceci też nie są tacy święci.
-
Gość
2010-08-05 16:59:16
zgadzam się! niektóre kobiety są w tym wszystkim po prostu mistrzyniami, a później się dziwić, że związki się rozpadają...
-
Gość
2010-08-05 16:57:25
to strona skierowana do facetów! dajcie się nam wypowiedzieć!
-
Gość
2010-08-05 15:51:37
Jakoś się z tego wyłamuję, nie zależy mi na "kasie" i cenię sobie szczerość.:)
Gość
2010-08-08 15:47:29
pewnie jesteś kobietą-i znowu kłamiesz...
| Oceń komentarz: |
 |
 |
+3 |
|
-
Gość
2010-08-05 14:27:15
...a więc nic tylko pozdrowić wszystkich jakże prawdomównych facetów...
-
Gość
2010-08-05 12:24:21
hmmm nie wiem czemu ale do mnie nic nie pasuje... ja tam zawsze lubie szczerze rozmawiac jak cos jesdt nie tak. czy cjodzi o mojego parnera i jego wady czy seks ..... moze jestem inna :) heh
Gość
2010-08-05 14:09:42
Ja tez, jak nie dojde, to mu powiem, niech mu sie nie wydaje, ze wystarczy, jak on dojdzie :P Bylych partnetrow seksualnych brak, wiec nie ma co duzo mowic w tej kwestii, wyglad jak co to krytykuje, jak mnie wkurzy, to doskonale o tym wie, nie powiem mu, ze lubie jak siedzi przed kompem i gra jak dziecko, znajomych mamy wspolnych, wiec naprawde ich lubie.
Czasami cos zataje, oczywista sprawa, ale lista powyzej ma sie nijak do mojej osoby;]
| Oceń komentarz: |
 |
 |
+1 |
|
-
Gość
2010-08-05 10:39:10
z tymi partnerami to prawda:D ale faceci tez klamia w tej kwestii:D
-
Gość
2010-08-05 02:03:02
Jak mawia klasyk w osobie Dr House’a – „wszyscy kłamią”. I jestem przekonany, że każdy może podpisać się pod tym stwierdzeniem rękami i nogami. Kłamiemy bezczelnie, nieświadomie, czasami nie mówiąc całej prawdy (to też kłamstwo). Popularną opcją jest kłamanie w dobrej wierze. Zgadnijcie, kto kłamie ze strachu i dlaczego kobiety...
Jak donosi jamaicaobserver.com jest pięć zasadniczych powodów, które popychają kobiety do kłamstwa. Wszystkie można wrzucić do szuflady z etykietą „strach”. Jak twierdzi psycholog Faith St Catherine (tak z imienia i nazwiska płci nie zgadłem) płeć piękna potrafi świetne blefować, zwłaszcza w sytuacji, gdy prawda może doprowadzić do utraty czegoś ważnego. Kiedy należy uważać?
Związek. Jedno z dziwniejszych zachowań, jakie można zaobserwować u kobiet. Gdy facetowi nie układa się w związku, ma przynajmniej powód, żeby kłamać – liczy na pewny seks. A kobieta? Potrafi wciskać kit, że jest fanką piłki nożnej; że kręci ją, jak przychodzimy po kilku piwkach; że nasi kumple, to w ogóle ideały. I wszystko po to, żeby przetrwać okres od tzw. „chodzenia” do ślubu. No ale cóż, miłość podobno bywa ślepa.
Facet. Chyba należałoby to potraktować jako wyrozumiałość, ale jakoś nie pojmuję, jaki jest sens w okłamywaniu własnego faceta. Seks – cudowny. Sylwetka – boska. Charakter – idealny. A wszystko, żeby partner czuł się dobrze. Humanitarne to jak cholera, tylko potem trzeba wysłuchiwać od teściowej czy jej koleżanek, jacy jesteśmy beznadziejni.
Seks. To już chyba klasyka gatunku. Udawanie orgazmu powinno być karane. Można jeszcze przymknąć oko, gdy chodzi o jednorazową akcję. Ale jaki ma to sens w sytuacji, gdy obie osoby są ze sobą w związku. Facet działa na prostych zasadach – słyszy „ochy”, „achy”, znaczy jest git. A nieraz wystarczy porozmawiać, spróbować nowych pozycji. Zdecydowanie mistrzostwo kobiecego masochizmu – okłamywać drugą osobą, wyrządzając sobie krzywdę.
Kasa. Oczywista oczywistość, jakby to powiedział inny klasyk. Kobiety potrafią kłamać na potęgę, jeśli tylko mają gwarancję, że wiąże się to z dostępem do konta, kart kredytowych i całej finansowej otoczki z biżuterią na czele. Jesteś fajny, świetny, inteligentny, ale bez trzydziestego ósmego łańcuszka, to się nie pokazuj.
Byli. Jak napisano w piśmie – oto powstała kobieta, policzyła do pięciu, a potem dopadła ją amnezja. Tak można opisać zwierzenia pań odnośnie swoich byłych partnerów seksualnych. Zazwyczaj jest to do pięciu mężczyzn, a potem tematu nie ma, a najlepiej w ogóle się nie interesować (bo i po co pytać, skoro nie można liczyć na prawdę).
Paweł Myśliwiec
Zobacz również:
Zobacz jak się opala, a będziesz wiedział, kim jest
A, że to sprawdzona metoda, niech świadczy fakt, że opracował ją polski brukowiec. Obserwujcie opalające się kobiety, a wszystko będzie jasne.
Dlaczego kobiety płaczą? Szokujące wyniki badań
Tzn. bardziej szokujące mogą się okazać dla samych kobiet, bo my nieśmiało podejrzewaliśmy, że właśnie tak to jest... Dlaczego zalewają się łzami?
oceń artykuł:

ocena: +4
Komentarze (13)
o0vOCA eddryolxivjo, [url=http://wawqfgrmmepq.com/]wawqfgrmmepq[/url], [link=http://dasnyhqrdoxe.com/]dasnyhqrdoxe[/link], http://dsvppcbfcywt.com/
jestem kobietą i przyznaję że to prawda, tylko że co do orgazmów ja raczej czasami kłamię że nie miałam, żeby bardziej się starał i szybko nie kończył ;p
"Jak napisano w piśmie – oto powstała kobieta, policzyła do pięciu, a potem dopadła ją amnezja. "- ta cytata to mistrzostwo świata!!!!(Licencia poetica!!!)
naciągane. kazdemu zdaza sie powiedziec nieprawdę ^^ faceci też nie są tacy święci.
zgadzam się! niektóre kobiety są w tym wszystkim po prostu mistrzyniami, a później się dziwić, że związki się rozpadają...
to strona skierowana do facetów! dajcie się nam wypowiedzieć!
Jakoś się z tego wyłamuję, nie zależy mi na "kasie" i cenię sobie szczerość.:)
pewnie jesteś kobietą-i znowu kłamiesz...
...a więc nic tylko pozdrowić wszystkich jakże prawdomównych facetów...
hmmm nie wiem czemu ale do mnie nic nie pasuje... ja tam zawsze lubie szczerze rozmawiac jak cos jesdt nie tak. czy cjodzi o mojego parnera i jego wady czy seks ..... moze jestem inna :) heh
Ja tez, jak nie dojde, to mu powiem, niech mu sie nie wydaje, ze wystarczy, jak on dojdzie :P Bylych partnetrow seksualnych brak, wiec nie ma co duzo mowic w tej kwestii, wyglad jak co to krytykuje, jak mnie wkurzy, to doskonale o tym wie, nie powiem mu, ze lubie jak siedzi przed kompem i gra jak dziecko, znajomych mamy wspolnych, wiec naprawde ich lubie.
Czasami cos zataje, oczywista sprawa, ale lista powyzej ma sie nijak do mojej osoby;]
z tymi partnerami to prawda:D ale faceci tez klamia w tej kwestii:D
swieta prwada