W relacjach z kobietami łatwo nie jest. Największym problemem jest zupełnie różne postrzeganie tych samych spraw. Sztandarowym przykładem jest osławiony flirt. Facet, który zaczyna flirtować z babką i tej się to podoba, odbiera jasny przekaz – jest szansa na seks. Kobieta gdy bawi się we flirtowanie liczy na poprawę nastroju i inne bzdety. Stąd również bardzo lajtowe podejście pań do tej tematyki – zdrada faceta jest niczym zabójstwo, ale jej flirtowanie to po prostu niewinna gra.
Interesujące wyniki badań dostarczył serwis emetro.pl. Badania przeprowadziła jakaś pracownia o zupełnie nieistotnej nazwie na zlecenie, klik klik, Axe. Grupa badawcza, jakże bliska memu sercu (głównie ze względów sentymentalnych), objęła polską młodzież w wieku 18-25 lat.
Według danych, aż 70 proc. młodych Polaków flirtuje przynajmniej raz w tygodniu, a aż 14 proc. robi to każdego dnia. Co ciekawsze, w tej dziedzinie zdecydowanie przodują panie, które deklarują, że to one rozpoczęły znaczącą część flirtów (89 proc. tak zadeklarowało!). Czym jest sam flirt, trudno jednoznacznie stwierdzić (stąd taka dowolność w traktowaniu tematu), wiadomo jednak, co nas zachęca do niego – uśmiechy i wymowne spojrzenia.
Panowie, teraz słuchać – jeśli chcecie wyrwać pannę (albo zostać wyrwanym), to koniecznie odwiedzajcie dyskoteki. Według danych, aż połowa lasek rozkręca flirt na imprezach, kręcą się wokół facetów. Potem bywa różnie... Kobiety liczą na kilkanaście minut do kilku godzin rozmowy i żartów, które poprawiają im nastrój, humor i dowartościowują je (wiadomo, facet wtedy słodzi na potęgę).
Mężczyźni do sprawy podchodzą zupełnie inaczej – dla nas flirt równa się pozwolenie na pocałunek (tak uważa połowa) lub seks (25 proc. respondentów opowiedziało się za taką opcją). Ostatni, istotny wniosek płynący z badań, to fakt, iż flirtują wszyscy. Aż 60 proc. osób będących w związku nie odmawia sobie niewinnego (jasne, jasne) flirtu z inną osobą. A potem ten kac moralny, gdy nie zastanawiamy się, czy już przekroczyliśmy granice, a jedynie jak bardzo...
Paweł Myśliwiec
Zobacz również:
5 najgorszych tekstów na LETNI PODRYW
Są teksty, które momentalnie chwytają za serce, ale są i takie, które kończą się mocnym ciosem w twarz. Dzisiaj zajmiemy się tymi drugimi.
Mów do niej jeszcze.... Ale co?
Niektóre kobiety znacznie wyżej cenią wasze umiejętności oratorskie, niż talent w sztuce miłosnej. Co i jak mówić, by zwiększyć doznania...
Jesteśmy na Facebooku, a Ty? Dołącz do nas na Facebook.com/mężczyzna.
oceń artykuł:

ocena: +7
Dodaj komentarz
Komentarze (2)
-
Gość
2010-07-29 12:40:54
hi hi faktycznie po takim artukule odrazu weselej ;-)
-
Gość
2010-07-29 09:53:25
dobry artykuł.
uwielbiam autora. zdaje się, że poprawia mi humor bardziej, niż flirt ;).
pozdrawiam!
W relacjach z kobietami łatwo nie jest. Największym problemem jest zupełnie różne postrzeganie tych samych spraw. Sztandarowym przykładem jest osławiony flirt. Facet, który zaczyna flirtować z babką i tej się to podoba, odbiera jasny przekaz – jest szansa na seks. Kobieta gdy bawi się we flirtowanie liczy na poprawę nastroju i inne bzdety. Stąd również bardzo lajtowe podejście pań do tej tematyki – zdrada faceta jest niczym zabójstwo, ale jej flirtowanie to po prostu niewinna gra.
Interesujące wyniki badań dostarczył serwis emetro.pl. Badania przeprowadziła jakaś pracownia o zupełnie nieistotnej nazwie na zlecenie, klik klik, Axe. Grupa badawcza, jakże bliska memu sercu (głównie ze względów sentymentalnych), objęła polską młodzież w wieku 18-25 lat.
Według danych, aż 70 proc. młodych Polaków flirtuje przynajmniej raz w tygodniu, a aż 14 proc. robi to każdego dnia. Co ciekawsze, w tej dziedzinie zdecydowanie przodują panie, które deklarują, że to one rozpoczęły znaczącą część flirtów (89 proc. tak zadeklarowało!). Czym jest sam flirt, trudno jednoznacznie stwierdzić (stąd taka dowolność w traktowaniu tematu), wiadomo jednak, co nas zachęca do niego – uśmiechy i wymowne spojrzenia.
Panowie, teraz słuchać – jeśli chcecie wyrwać pannę (albo zostać wyrwanym), to koniecznie odwiedzajcie dyskoteki. Według danych, aż połowa lasek rozkręca flirt na imprezach, kręcą się wokół facetów. Potem bywa różnie... Kobiety liczą na kilkanaście minut do kilku godzin rozmowy i żartów, które poprawiają im nastrój, humor i dowartościowują je (wiadomo, facet wtedy słodzi na potęgę).
Mężczyźni do sprawy podchodzą zupełnie inaczej – dla nas flirt równa się pozwolenie na pocałunek (tak uważa połowa) lub seks (25 proc. respondentów opowiedziało się za taką opcją). Ostatni, istotny wniosek płynący z badań, to fakt, iż flirtują wszyscy. Aż 60 proc. osób będących w związku nie odmawia sobie niewinnego (jasne, jasne) flirtu z inną osobą. A potem ten kac moralny, gdy nie zastanawiamy się, czy już przekroczyliśmy granice, a jedynie jak bardzo...
Paweł Myśliwiec
Zobacz również:
5 najgorszych tekstów na LETNI PODRYW
Są teksty, które momentalnie chwytają za serce, ale są i takie, które kończą się mocnym ciosem w twarz. Dzisiaj zajmiemy się tymi drugimi.
Mów do niej jeszcze.... Ale co?
Niektóre kobiety znacznie wyżej cenią wasze umiejętności oratorskie, niż talent w sztuce miłosnej. Co i jak mówić, by zwiększyć doznania...
oceń artykuł:

ocena: +7
Komentarze (2)
hi hi faktycznie po takim artukule odrazu weselej ;-)
dobry artykuł.
uwielbiam autora. zdaje się, że poprawia mi humor bardziej, niż flirt ;).
pozdrawiam!