Każdy kto przeżył własny ślub, doskonale wie, że kobiecie bardzo na takiej uroczystości zależy. Podczas gdy my spokojnie złożylibyśmy przysięgę gdziekolwiek, uznając, że uczucie broni się samo i nie potrzebuje wyszukanej scenerii (no dobrze, tak tylko łechtamy własne ego), tak one już od najmłodszych lat planują ten dzień. Na wiele lat przed powiedzeniem sakramentalnego "tak", doskonale wiedzą co, gdzie, jak, w jakim stroju. Oczyma wyobraźni widzą białą suknię, tu koronki, tam prześwity, wcięcia, zagięcia... Problem pojawia się wtedy, kiedy przyszła panna młoda wymyśli sobie, że najważniejszy dzień w życiu chce spędzić w... sklepie.
I to nie w byle jakim, bo obuwniczym. Takie plany wprowadziła w życie Lisa Satayut, która w ostatnią sobotę poślubiła Drewa Ellisa właśnie w sklepie z butami. Dlaczego akurat tam? Ponieważ to jej "szczęśliwe miejsce" (pewnie ma niestandardowy rozmiar nogi i tylko tam znajduje coś odpowiedniego). Była brama ozdobiona czerwonymi różami, był czerwony dywan, białe krzesła, kwartet smyczkowy i... wielu niezaproszonych gości. Wszystko dlatego, że w momencie ceremonii sklep był czynny.
Co ciekawe, pan młody, to dziennikarz sportowy jednej z lokalnych gazet, więc nie taki znowu mięczak. Trudno stwierdzić, czy to dobry pomysł (między nami - idiotyczny), ale skoro ukochana tak bardzo się uparła, to chyba nie było innego wyjścia. Niestety, żadne źródła nie podają informacji, gdzie odbyło się wesele, ale obstawiamy, że w jednym z fast-foodów piętro niżej. Też pięknie.
Zrobilibyście coś tak głupiego dla swojej lubej?
Patryk Latacz
Zobacz również:
Ślub jak z (mrocznej) bajki
Nie dość, że wychodzi taniej, niż normalnie, to do tego niezwykle oryginalnie. Zobaczcie zdjęcia z bardzo oryginalnej ceremonii zaślubin.
iŚlub: przysięga z iPada, aktualizacja przez iPhone'a
Kolejny iŚlub prosto z USA. Przysięgę odczytano z iPada, a pan młody przed pocałowaniem swojej wybranki, za pomocą iPhone'a zmienił status swojego związku.
Jesteśmy na Facebooku, a Ty? Dołącz do nas na Facebook.com/mężczyzna.
oceń artykuł:

ocena: 0
Dodaj komentarz
Komentarze (3)
-
Gość
2010-09-27 13:35:29
-
Gość
2010-07-29 19:51:41
ja chciala to dostala to. moze on w zamian dostal cos innego.
-
Gość
2010-07-29 14:28:29
Każdy kto przeżył własny ślub, doskonale wie, że kobiecie bardzo na takiej uroczystości zależy. Podczas gdy my spokojnie złożylibyśmy przysięgę gdziekolwiek, uznając, że uczucie broni się samo i nie potrzebuje wyszukanej scenerii (no dobrze, tak tylko łechtamy własne ego), tak one już od najmłodszych lat planują ten dzień. Na wiele lat przed powiedzeniem sakramentalnego "tak", doskonale wiedzą co, gdzie, jak, w jakim stroju. Oczyma wyobraźni widzą białą suknię, tu koronki, tam prześwity, wcięcia, zagięcia... Problem pojawia się wtedy, kiedy przyszła panna młoda wymyśli sobie, że najważniejszy dzień w życiu chce spędzić w... sklepie.
I to nie w byle jakim, bo obuwniczym. Takie plany wprowadziła w życie Lisa Satayut, która w ostatnią sobotę poślubiła Drewa Ellisa właśnie w sklepie z butami. Dlaczego akurat tam? Ponieważ to jej "szczęśliwe miejsce" (pewnie ma niestandardowy rozmiar nogi i tylko tam znajduje coś odpowiedniego). Była brama ozdobiona czerwonymi różami, był czerwony dywan, białe krzesła, kwartet smyczkowy i... wielu niezaproszonych gości. Wszystko dlatego, że w momencie ceremonii sklep był czynny.
Co ciekawe, pan młody, to dziennikarz sportowy jednej z lokalnych gazet, więc nie taki znowu mięczak. Trudno stwierdzić, czy to dobry pomysł (między nami - idiotyczny), ale skoro ukochana tak bardzo się uparła, to chyba nie było innego wyjścia. Niestety, żadne źródła nie podają informacji, gdzie odbyło się wesele, ale obstawiamy, że w jednym z fast-foodów piętro niżej. Też pięknie.
Zrobilibyście coś tak głupiego dla swojej lubej?
Patryk Latacz
Zobacz również:
Ślub jak z (mrocznej) bajki
Nie dość, że wychodzi taniej, niż normalnie, to do tego niezwykle oryginalnie. Zobaczcie zdjęcia z bardzo oryginalnej ceremonii zaślubin.
iŚlub: przysięga z iPada, aktualizacja przez iPhone'a
Kolejny iŚlub prosto z USA. Przysięgę odczytano z iPada, a pan młody przed pocałowaniem swojej wybranki, za pomocą iPhone'a zmienił status swojego związku.
oceń artykuł:

ocena: 0
Komentarze (3)
zaney5.mondozoo.com
ja chciala to dostala to. moze on w zamian dostal cos innego.
poprostu kocha buty :P