Nie ma się co oszukiwać – faceci kłamią, ewentualnie nie mówią wszystkiego. Ile wypiłeś piw? Kochanie, tylko trzy (ale już nie dodajemy, że litrowe). Gdzie byłeś? Mówiłem przecież, że u Tomka na meczu (ale że Tomek akurat zupełnie przypadkiem telewizor ma w barze ze striptizem, to już szczegół). Kłamiemy, gdy mamy ochotę na seks. Wymyślamy niestworzone historie, gdy musimy jechać do teściowej. Często również naginamy fakty, gdy pada sakramentalne pytanie „z iloma kobietami spałeś?”...
Nieważne, ile trwa twój związek, wcześniej czy później (zazwyczaj wcześniej) partnerka spyta o twoje podboje miłosne. Tutaj oczywiście rodzą się problemy natury moralnej – ile powiedzieć i jak skłamać, żeby było dobrze. Z tym blefowaniem nie jest to jakiś mój wymysł, a wniosek poparty badaniami. Według angielskich specjalistów, aż 43 proc. mężczyzn oszukuje swoje drugie połówki, co do liczby partnerów seksualnych. No i co nie dziwi, aż 60 proc. zawyża tę liczbę. Powodów jest wiele, głównie chodzi o to, aby nie wyjść na niedoświadczonego kochanka. Problem w tym, że często przypomina to balansowanie na krawędzi, bo trudno ustalić jaka liczba jest odpowiednia. Powiemy za mało, wyjdziemy na nieogarniętego gościa, który nie potrafił poderwać panny. Za dużo – okaże się, że jesteśmy rozpustnikami.
Martwić się jednak nie ma co, bo kobiety lepsze nie są. Mniej, bo mniej, ale jakby nie patrzeć, to jedna trzecia również kłamie. Z tą jedną zasadniczą różnicą – panie liczbę swoich partnerów zaniżają. Tutaj również nie ma się co dziwić – o ile faceci zawsze słynęli z przechwalania się, o tyle kobiety wolą jednak uchodzić za mniej doświadczone, niźli miałoby się okazać, że zaliczyli więcej panów niż ich partner pań. A czasami po prostu chodzi o zwykły wstyd, co jest w pewnym sensie paradoksem. Aż połowa z ankietowanych wstydzi się, że przespała się z tyloma facetami, co wskazuje niechybnie na rozwiązły tryb życia (daleko mi do takiej opinii, ale nie ja wymyśliłem, że jeśli kobieta miała wielu kochanków to jest taka, taka i jeszcze piiii, a facet to w ogóle the best). A jak jest w rzeczywistości? Według statystyk (brytyjskich zaznaczam) przeciętna kobieta ma siedmiu partnerów, a mężczyzna 13 partnerek. A wy drodzy Czytelnicy jak w tej klasyfikacji wypadacie i czemu poniżej przeciętnej?
Paweł Myśliwiec
Zobacz również:
Rozpoznaje prawiczków po... kropce na uchu!
Twierdzi, że znamię znika zaraz po pierwszym stosunku heteroseksualnym. Teraz dzięki swojej metodzie chce uwolnienia 3 mężczyzn skazanych za gwałt...
DZIEWICE (chyba) jeszcze nie wyginęły
Z dziewicami jest jak ze spodniami „rurkami” czy innymi „dzwonami” – czasami wraca na nie moda. Jak to z nimi jest?
Jesteśmy na Facebooku, a Ty? Dołącz do nas na Facebook.com/mężczyzna.
oceń artykuł:

ocena: +5
Dodaj komentarz
Komentarze (31)
-
Gość
2011-10-13 08:19:14
9Q4lvj rxtpcxwlhetb, [url=http://xfzjvxkhskad.com/]xfzjvxkhskad[/url], [link=http://snoihvtvvsdg.com/]snoihvtvvsdg[/link], http://hqowgfesceld.com/
-
Gość
2010-10-16 18:36:20
Ja mam 24 lata i 34 partnerki :)
-
Gość
2010-09-08 03:16:56
mam lat 19 i jednego partnera stalego ......chyba
Gość
2010-09-08 03:23:57
chyba haha to nie wiesz czy tak
| Oceń komentarz: |
 |
 |
+1 |
|
-
Gość
2010-08-21 10:01:46
-
Gość
2010-08-03 20:16:55
A ja miałam powyżej setki.Mój facet trochę mniej...Jesteśmy tak doswiadczeni ,że nie potrzebujemy się zdradzać..,potrafimy sie zdowolić.Jesteśmy ze sobą trzy lata i tyle.
-
Gość
2010-08-02 16:18:51
natury nie oszukacie tak juz jest
-
Gość
2010-08-02 16:18:15
łatwa kobiet jest dla mezczyzny jak słaby mezczyzn dla kobiety bedzie nia gardziłkoniec kropka tak już jest my nie płaczemy ze jak frajer to go zadna nie chce to wy nie płaczcie ze jak łatwa to tylko do posuniecia
-
Gość
2010-07-30 21:09:21
-
Gość
2010-07-29 17:51:11
-
Gość
2010-07-28 01:34:15
Ja daleko od średniej nie odchodzę i byłam z 11 mężczyznami. Ani nie ma się czym chwalić ,ani żałować. Tak wyszło - nie żałuję. Myślę ,że w Polsce średnie są niższe. Mój partner jest obcokrajowcem i nie był zdziwiony kiedy powiedziałam o moich wcześniejszych kochankach, ale sam święty nie był - jakoś przełknęłam te 16 innych kobiet przede mną...
-
Gość
2010-07-26 14:36:57
Mój chłopak przede mną miał sporo, może z 10, każda go zdradziła, teraz jest ze mną pare lat i jesteśmy szczęśliwi ;]]
-
Gość
2010-07-24 11:50:24
a mój chłopak jest prawiczkiem i się ciesze, chociaż się wstydzi, okłamał mnie bo myślał że nie bd z nim z powodu że nie jest doświadczony, nasz 1 raz będzie cudownyyyy
-
Gość
2010-07-23 22:11:54
Ja zawsze mam tą 1 jedyną :P
-
Gość
2010-07-23 21:49:01
mam 16 lat i juz mialem 10 :)
Gość
2010-07-24 11:48:57
o masakra człowieku tb tylko na sexie zależy!!!!!!! widać jak będziesz traktować swoją żonę, chyba że to będzie też puszczalska
| Oceń komentarz: |
 |
 |
-6 |
|
Gość
2010-07-24 20:02:01
nie będę miał żony :) mam zamiar się bawić a nie siedzieć w domu
| Oceń komentarz: |
 |
 |
-4 |
|
Gość
2010-07-24 20:36:24
Wiecznie też nie będziesz piękny i młody, a na stare lata będziesz się chciał do kogoś przytulić :)
(15-ście lat - 0 póki co :P i tego się trzymam.)
| Oceń komentarz: |
 |
 |
+8 |
|
Gość
2010-07-25 23:33:47
widać ,że jeszcze dziecko z Ciebie
| Oceń komentarz: |
 |
 |
-2 |
|
Gość
2010-07-26 15:50:47
Na stare lata też się coś znajdzie .
| Oceń komentarz: |
 |
 |
+3 |
|
Gość
2010-10-27 21:44:34
16 lat i 10 partnerek. Boże... A ja myślałam, że w tym wieku dopiero traci się dziewictwo.
| Oceń komentarz: |
 |
 |
0 |
|
-
Gość
2010-07-23 20:15:47
-
Gość
2010-07-23 18:51:03
-
Gość
2010-07-23 16:50:30
ja jebie.. ŚREDNIO wiesz co to oznacza? jak dalej będziesz tak błyskała inteligencją to zapewne Cię rzuci :]
-
Gość
2010-07-23 16:47:54
Gość
2010-07-26 20:16:37
a co cie to czy sie chwali czy zali.. jak wy mozecie sie chwalic jest dobrze a jak kobiety to zle -.-
czlowiek bez mózgu -.-"
| Oceń komentarz: |
 |
 |
-1 |
|
-
Gość
2010-07-23 12:36:02
Gość
2010-07-26 20:17:13
Brawo :D
| Oceń komentarz: |
 |
 |
+3 |
|
Gość
2010-08-02 18:12:52
szmata
| Oceń komentarz: |
 |
 |
0 |
|
-
Gość
2010-07-23 11:26:18
Ja miałam i mam do tej pory tylko jednego partnera z którym jestem i mam nadzieje że tak już zostanie. Ale że by mamy średio 7? Chyba grubo przesadzone...
Gość
2010-07-26 13:32:26
dlaczego przesadzone? ja co prawda do tej liczby nie doszlam ale wciaz jestem sama wiec dlaczegoby nie?
| Oceń komentarz: |
 |
 |
+4 |
|
Nie ma się co oszukiwać – faceci kłamią, ewentualnie nie mówią wszystkiego. Ile wypiłeś piw? Kochanie, tylko trzy (ale już nie dodajemy, że litrowe). Gdzie byłeś? Mówiłem przecież, że u Tomka na meczu (ale że Tomek akurat zupełnie przypadkiem telewizor ma w barze ze striptizem, to już szczegół). Kłamiemy, gdy mamy ochotę na seks. Wymyślamy niestworzone historie, gdy musimy jechać do teściowej. Często również naginamy fakty, gdy pada sakramentalne pytanie „z iloma kobietami spałeś?”...
Nieważne, ile trwa twój związek, wcześniej czy później (zazwyczaj wcześniej) partnerka spyta o twoje podboje miłosne. Tutaj oczywiście rodzą się problemy natury moralnej – ile powiedzieć i jak skłamać, żeby było dobrze. Z tym blefowaniem nie jest to jakiś mój wymysł, a wniosek poparty badaniami. Według angielskich specjalistów, aż 43 proc. mężczyzn oszukuje swoje drugie połówki, co do liczby partnerów seksualnych. No i co nie dziwi, aż 60 proc. zawyża tę liczbę. Powodów jest wiele, głównie chodzi o to, aby nie wyjść na niedoświadczonego kochanka. Problem w tym, że często przypomina to balansowanie na krawędzi, bo trudno ustalić jaka liczba jest odpowiednia. Powiemy za mało, wyjdziemy na nieogarniętego gościa, który nie potrafił poderwać panny. Za dużo – okaże się, że jesteśmy rozpustnikami.
Martwić się jednak nie ma co, bo kobiety lepsze nie są. Mniej, bo mniej, ale jakby nie patrzeć, to jedna trzecia również kłamie. Z tą jedną zasadniczą różnicą – panie liczbę swoich partnerów zaniżają. Tutaj również nie ma się co dziwić – o ile faceci zawsze słynęli z przechwalania się, o tyle kobiety wolą jednak uchodzić za mniej doświadczone, niźli miałoby się okazać, że zaliczyli więcej panów niż ich partner pań. A czasami po prostu chodzi o zwykły wstyd, co jest w pewnym sensie paradoksem. Aż połowa z ankietowanych wstydzi się, że przespała się z tyloma facetami, co wskazuje niechybnie na rozwiązły tryb życia (daleko mi do takiej opinii, ale nie ja wymyśliłem, że jeśli kobieta miała wielu kochanków to jest taka, taka i jeszcze piiii, a facet to w ogóle the best). A jak jest w rzeczywistości? Według statystyk (brytyjskich zaznaczam) przeciętna kobieta ma siedmiu partnerów, a mężczyzna 13 partnerek. A wy drodzy Czytelnicy jak w tej klasyfikacji wypadacie i czemu poniżej przeciętnej?
Paweł Myśliwiec
Zobacz również:
Rozpoznaje prawiczków po... kropce na uchu!
Twierdzi, że znamię znika zaraz po pierwszym stosunku heteroseksualnym. Teraz dzięki swojej metodzie chce uwolnienia 3 mężczyzn skazanych za gwałt...
DZIEWICE (chyba) jeszcze nie wyginęły
Z dziewicami jest jak ze spodniami „rurkami” czy innymi „dzwonami” – czasami wraca na nie moda. Jak to z nimi jest?
oceń artykuł:

ocena: +5
Komentarze (31)
9Q4lvj rxtpcxwlhetb, [url=http://xfzjvxkhskad.com/]xfzjvxkhskad[/url], [link=http://snoihvtvvsdg.com/]snoihvtvvsdg[/link], http://hqowgfesceld.com/
Ja mam 24 lata i 34 partnerki :)
mam lat 19 i jednego partnera stalego ......chyba
chyba haha to nie wiesz czy tak
22 lata i 5 facetów:)
A ja miałam powyżej setki.Mój facet trochę mniej...Jesteśmy tak doswiadczeni ,że nie potrzebujemy się zdradzać..,potrafimy sie zdowolić.Jesteśmy ze sobą trzy lata i tyle.
natury nie oszukacie tak juz jest
łatwa kobiet jest dla mezczyzny jak słaby mezczyzn dla kobiety bedzie nia gardziłkoniec kropka tak już jest my nie płaczemy ze jak frajer to go zadna nie chce to wy nie płaczcie ze jak łatwa to tylko do posuniecia
5... tygodniowo
Jeden ;)
Ja daleko od średniej nie odchodzę i byłam z 11 mężczyznami. Ani nie ma się czym chwalić ,ani żałować. Tak wyszło - nie żałuję. Myślę ,że w Polsce średnie są niższe. Mój partner jest obcokrajowcem i nie był zdziwiony kiedy powiedziałam o moich wcześniejszych kochankach, ale sam święty nie był - jakoś przełknęłam te 16 innych kobiet przede mną...
Mój chłopak przede mną miał sporo, może z 10, każda go zdradziła, teraz jest ze mną pare lat i jesteśmy szczęśliwi ;]]
a mój chłopak jest prawiczkiem i się ciesze, chociaż się wstydzi, okłamał mnie bo myślał że nie bd z nim z powodu że nie jest doświadczony, nasz 1 raz będzie cudownyyyy
Ja zawsze mam tą 1 jedyną :P
mam 16 lat i juz mialem 10 :)
o masakra człowieku tb tylko na sexie zależy!!!!!!! widać jak będziesz traktować swoją żonę, chyba że to będzie też puszczalska
nie będę miał żony :) mam zamiar się bawić a nie siedzieć w domu
Wiecznie też nie będziesz piękny i młody, a na stare lata będziesz się chciał do kogoś przytulić :)
(15-ście lat - 0 póki co :P i tego się trzymam.)
widać ,że jeszcze dziecko z Ciebie
Na stare lata też się coś znajdzie .
16 lat i 10 partnerek. Boże... A ja myślałam, że w tym wieku dopiero traci się dziewictwo.
a ja 0
o fuck a ja zaniżam :)
ja jebie.. ŚREDNIO wiesz co to oznacza? jak dalej będziesz tak błyskała inteligencją to zapewne Cię rzuci :]
chwalisz się czy żalisz?
a co cie to czy sie chwali czy zali.. jak wy mozecie sie chwalic jest dobrze a jak kobiety to zle -.-
czlowiek bez mózgu -.-"
mialam 11 facetow
Brawo :D
szmata
Ja miałam i mam do tej pory tylko jednego partnera z którym jestem i mam nadzieje że tak już zostanie. Ale że by mamy średio 7? Chyba grubo przesadzone...
dlaczego przesadzone? ja co prawda do tej liczby nie doszlam ale wciaz jestem sama wiec dlaczegoby nie?