Jak zapobiec wypadkom, ograniczyć liczbę ofiar zdarzeń na drodze i sprawić, by drogi wreszcie były bezpieczne - to kwestie nad którymi zastanawiają się władze każdego państwa. Wypadki komunikacyjne to przecież jedna z najczęstszych przyczyn zgonów. Pomysłów jest wiele - nowa nawierzchnia, rygorystyczne prawo, znaki drogowe, częstsza kontrola policyjna... To jednak nic, w porównaniu z pomysłem jaki zrodził się w Indiach. Tam, w najbardziej niebezpiecznych miejscach, zostaną ustawione... piramidy.
Niejaki Sushil Fatehpuria zaproponował nietypowe rozwiązanie i zobowiązał się, że zrobi to dla państwa zupełnie za darmo. Specjalista uważa, że większość wypadków spowodowana jest... negatywną energią. Tego typu zdarzenia stawia w jednym rzędzie z samobójstwami i morderstwami - wszystkie one biorą swój początek właśnie ze złego promieniowania. Niewielkie piramidki zakopywane około pół metra pod powierzchnią ziemi w newralgicznych punktach komunikacyjnych mają diametralnie zmienić sytuację.
Jak twierdzi, już niedługo policja sama przyzna, że w miejscach, gdzie zakopał magiczne przedmioty, liczba wypadków i ofiar drastycznie spadła. Przywołuje jedną z miejskich lokalizacji, gdzie piramidy są już zainstalowane. W tamtym konkretnym miejscu dochodziło do kilkunastu wypadków miesięcznie. Od momentu zainstalowania tego cudeńka, od pół roku nie zdarzyło się tam nic złego.
Miejmy tylko nadzieję, że pomysłu nie podchwycą polscy politycy i służby drogowe, bo wtedy możemy zapomnieć o nowych odcinkach i modernizacji już istniejących. W końcu plastikowo-miedziane piramidki są znacznie tańsze. No i są w stanie zdziałać takie cuda...
Patryk Latacz
Zobacz również:
Fotoradarowa rewolucja? Wreszcie coś sensownego
Według nowego planu z dróg miałyby zniknąć atrapy, a fotoradary miałyby pojawić się w miejscach, gdzie są naprawdę potrzebne.
4 minuty, 26 zarzutów, 88 punktów karnych!
38-latek z Lęborka kolejnym niechlubnym rekordzistą. 150 km/h w centrum miasta i bardzo blisko tragedii. Co ciekawe, sam zaproponował karę...
Jesteśmy na Facebooku, a Ty? Dołącz do nas na Facebook.com/mężczyzna.
oceń artykuł:

ocena: +2
Dodaj komentarz
Komentarze (0)
Jak zapobiec wypadkom, ograniczyć liczbę ofiar zdarzeń na drodze i sprawić, by drogi wreszcie były bezpieczne - to kwestie nad którymi zastanawiają się władze każdego państwa. Wypadki komunikacyjne to przecież jedna z najczęstszych przyczyn zgonów. Pomysłów jest wiele - nowa nawierzchnia, rygorystyczne prawo, znaki drogowe, częstsza kontrola policyjna... To jednak nic, w porównaniu z pomysłem jaki zrodził się w Indiach. Tam, w najbardziej niebezpiecznych miejscach, zostaną ustawione... piramidy.
Niejaki Sushil Fatehpuria zaproponował nietypowe rozwiązanie i zobowiązał się, że zrobi to dla państwa zupełnie za darmo. Specjalista uważa, że większość wypadków spowodowana jest... negatywną energią. Tego typu zdarzenia stawia w jednym rzędzie z samobójstwami i morderstwami - wszystkie one biorą swój początek właśnie ze złego promieniowania. Niewielkie piramidki zakopywane około pół metra pod powierzchnią ziemi w newralgicznych punktach komunikacyjnych mają diametralnie zmienić sytuację.
Jak twierdzi, już niedługo policja sama przyzna, że w miejscach, gdzie zakopał magiczne przedmioty, liczba wypadków i ofiar drastycznie spadła. Przywołuje jedną z miejskich lokalizacji, gdzie piramidy są już zainstalowane. W tamtym konkretnym miejscu dochodziło do kilkunastu wypadków miesięcznie. Od momentu zainstalowania tego cudeńka, od pół roku nie zdarzyło się tam nic złego.
Miejmy tylko nadzieję, że pomysłu nie podchwycą polscy politycy i służby drogowe, bo wtedy możemy zapomnieć o nowych odcinkach i modernizacji już istniejących. W końcu plastikowo-miedziane piramidki są znacznie tańsze. No i są w stanie zdziałać takie cuda...
Patryk Latacz
Zobacz również:
Fotoradarowa rewolucja? Wreszcie coś sensownego
Według nowego planu z dróg miałyby zniknąć atrapy, a fotoradary miałyby pojawić się w miejscach, gdzie są naprawdę potrzebne.
4 minuty, 26 zarzutów, 88 punktów karnych!
38-latek z Lęborka kolejnym niechlubnym rekordzistą. 150 km/h w centrum miasta i bardzo blisko tragedii. Co ciekawe, sam zaproponował karę...
oceń artykuł:

ocena: +2
Komentarze (0)