Gotowanie psów było od lat specjalnością naszych przyjaciół z Azji. Kisiel, frytki, schabowy – nadawały się na wszystko. Okazuje się jednak, że i w Polsce są osoby, które czasami lubią podgrzać czworonoga. Różnica jest zasadnicza – Chińczycy robią to świadomie, a Polacy, jak to Polacy, nie pierwszy raz popisali się głupotą.
Wyobraźcie sobie upał, który towarzyszy nam każdego dnia i pomnóżcie go przez maskę samochodu. Wewnątrz jest ze 60 stopni i nikt o zdrowych zmysłach nie rozsiadywałby się w aucie, sącząc wodę. Nikt, kto ma możliwość, żeby z samochodu wyjść. Takich zdolności z pewnością nie posiadał pies rasy chihuahua. Po kilku godzinach w takiej „konserwie” postanowił, że dłużej nie wytrzyma i zabrał się na tamten świat.
Brzmi nieco makabrycznie, ale historia najprawdziwsza w świecie i w porównaniu do wielu potraw serwowanych w nadmorskich kurortach, wciąż świeża. Do wydarzenia doszło w Mielnie. Pan po pięćdziesiątce postanowił wybrać się na plażę (co jest normalne), a swojego pupilka zdecydował się zostawić w samochodzie (co normalne jest mniej przy takiej temperaturze). Nic nie pomogło uchylone okno i miska z wodą. Mimo, nie da się ukryć, zapobiegliwości, pies nie wytrwał w masakrycznych warunkach. Nagrzane auto przypominało piekarnik, w którym mały piesek mógł czuć się jak kurczak na rożnie. Nie miał szans.
Mimo interwencji jednego z przechodniów, weterynarz nie zdołał uratować zwierzaka, który „gotował” się blisko pięć godzin. Właściciel nie dość, że stracił przyjaciela (dzięki za takich przyjaciół – dop. chihuahua), to może spodziewać się zarzutów karnych. W najgorszym przypadku czeka go nawet... 2 lata więzienia, za znęcanie się nad zwierzęciem.
ja pierdo...... kurwa co za swiat brak słów oby natrzedł koniec świata
Oceń komentarz:
0
Gość
2010-07-20 16:41:41
głupi dziad!
Oceń komentarz:
+2
Gość
2010-07-20 00:01:32
Taaa "bo tu jest Polska" bo tu się interweniuje tylo jak zwierzę potrzebuje pomocy a gdy za ścianą sąsiadów rozgrywa się rodzinna tragedia (często trwa latami) nikt nie interweniuje, budzicie się dopiero z ręką w nocniku, dopiero gdy dojdzie do tragedii.
Mało tego nawet jak kobieta zostanie pobita przez konkubenta i zgłosi sprawę odpowiednim służbą to i zamkną go ale tylko na 24 bo nc wiecej na niego nie maja taka jest rzeczywistość.
P.S. Oczywiście bardzo dobrze że ktoś próbował uratować tego pieska ale chodzi mi o wyżej wymienione sytuacje kiedy nie ma "odważnych bohaterów" do szybkiej interwencji...
Pozdrawiam
Oceń komentarz:
-1
Gość
2010-07-19 23:25:21
To niebylo żadne znecanie sie nad zwierzetami. Facet to zrobił nieumyślnie.
Oceń komentarz:
-4
Gość
2010-07-19 19:44:30
2 lata? to jakieś żarty?? to było znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem...
Oceń komentarz:
+3
Gość
2010-07-19 15:30:36
Skurwiel, do mikrofali z nim!
Oceń komentarz:
+4
Gość
2010-07-19 14:23:43
i takl dostanie najwyżej karę w wysokości 100zł :/ to jest Polska tu się nie chodzi do więzienia za znęcanie się nad zwierzętami :[
Oceń komentarz:
+4
Wyślij artykuł znajomemu
LOGOWANIE
Zaloguj się aby korzystać z pełnej funkcjonalności serwisu.
Gotowanie psów było od lat specjalnością naszych przyjaciół z Azji. Kisiel, frytki, schabowy – nadawały się na wszystko. Okazuje się jednak, że i w Polsce są osoby, które czasami lubią podgrzać czworonoga. Różnica jest zasadnicza – Chińczycy robią to świadomie, a Polacy, jak to Polacy, nie pierwszy raz popisali się głupotą.
Wyobraźcie sobie upał, który towarzyszy nam każdego dnia i pomnóżcie go przez maskę samochodu. Wewnątrz jest ze 60 stopni i nikt o zdrowych zmysłach nie rozsiadywałby się w aucie, sącząc wodę. Nikt, kto ma możliwość, żeby z samochodu wyjść. Takich zdolności z pewnością nie posiadał pies rasy chihuahua. Po kilku godzinach w takiej „konserwie” postanowił, że dłużej nie wytrzyma i zabrał się na tamten świat.
Brzmi nieco makabrycznie, ale historia najprawdziwsza w świecie i w porównaniu do wielu potraw serwowanych w nadmorskich kurortach, wciąż świeża. Do wydarzenia doszło w Mielnie. Pan po pięćdziesiątce postanowił wybrać się na plażę (co jest normalne), a swojego pupilka zdecydował się zostawić w samochodzie (co normalne jest mniej przy takiej temperaturze). Nic nie pomogło uchylone okno i miska z wodą. Mimo, nie da się ukryć, zapobiegliwości, pies nie wytrwał w masakrycznych warunkach. Nagrzane auto przypominało piekarnik, w którym mały piesek mógł czuć się jak kurczak na rożnie. Nie miał szans.
Mimo interwencji jednego z przechodniów, weterynarz nie zdołał uratować zwierzaka, który „gotował” się blisko pięć godzin. Właściciel nie dość, że stracił przyjaciela (dzięki za takich przyjaciół – dop. chihuahua), to może spodziewać się zarzutów karnych. W najgorszym przypadku czeka go nawet... 2 lata więzienia, za znęcanie się nad zwierzęciem.
Paweł Myśliwiec
Czytaj również:
Chciał sprzedać własne dziecko!
Godzinę po zamieszczeniu oferty sprzedaży 6-miesięcznej dziewczynki, do drzwi ojca zapukała policja. Dlaczego sprawę odebrano tak poważnie?
Groził matce bronią, bo nie chciała... wyprasować jego ubrań!
Synek uznał, że to zadanie dla matki. Ta odmówiła. Przez kilka godzin trzymał ją na muszce. Na szczęście kobiecie udało się uciec.
Jesteśmy na Facebooku, a Ty? Facebook.com/MĘŻCZYZNA
oceń artykuł:

ocena: +3
Komentarze (7)
ja pierdo...... kurwa co za swiat brak słów oby natrzedł koniec świata
głupi dziad!
Taaa "bo tu jest Polska" bo tu się interweniuje tylo jak zwierzę potrzebuje pomocy a gdy za ścianą sąsiadów rozgrywa się rodzinna tragedia (często trwa latami) nikt nie interweniuje, budzicie się dopiero z ręką w nocniku, dopiero gdy dojdzie do tragedii.
Mało tego nawet jak kobieta zostanie pobita przez konkubenta i zgłosi sprawę odpowiednim służbą to i zamkną go ale tylko na 24 bo nc wiecej na niego nie maja taka jest rzeczywistość.
P.S. Oczywiście bardzo dobrze że ktoś próbował uratować tego pieska ale chodzi mi o wyżej wymienione sytuacje kiedy nie ma "odważnych bohaterów" do szybkiej interwencji...
Pozdrawiam
To niebylo żadne znecanie sie nad zwierzetami. Facet to zrobił nieumyślnie.
2 lata? to jakieś żarty?? to było znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem...
Skurwiel, do mikrofali z nim!
i takl dostanie najwyżej karę w wysokości 100zł :/ to jest Polska tu się nie chodzi do więzienia za znęcanie się nad zwierzętami :[