Naiwność jest okropną wadą, która przysparza wielu problemów. Oczywiście ci, którzy potrafią ją wykorzystać są w siódmym niebie. Co jednak z osobami, które nawinie wierzą w totalne głupoty, które podsuwają im inni? Niedawno opisaliśmy historię gościa, który wykorzystał seksualnie 19-latkę pod pretekstem uleczenia jej dolegliwości. To jednak nic w porównaniu z kitem, jaki potrafią wciskać faceci kobietom, które chcą przelecieć. Nie komplementy, nie słodkie słówka, nie kwiaty i kolacje, a bzdury o antykoncepcji. Niektóre kobiety są inteligentne i nie złapią się na tekst „nie zajdziesz w ciąże, bo dzisiaj pełnia”. Są jednak i takie, którym wystarczy wspomnieć o kalendarzyku dni płodnych i same rozkładają nogi. Chociaż o tej metodzie w życiu nie słyszały, ale wystarczyło im wyliczenie faceta bazujące na pytaniu „kiedy miałaś ostatnio okres”...
Z antykoncepcją jest ten problem, że te najpewniejsze metody wymagają najwięcej zachodu, a że ciężko coś wykombinować gdy się „chce”. No cóż, to właśnie wtedy niestworzone historie o ciąży pojawiają się równie często, jak dzieci, które zostają poczęte przy ich okazji.
Wyniki badań Unimila są bezwzględne – najczęściej stosowana metoda antykoncepcji w Polsce to stosunek przerywany (wybierany przez grupę od 16 do 70 proc. ankietowanych). Dopiero na drugim miejscu są prezerwatywy, który stosuje co czwarta para Polaków. Na „podium” mamy również wspomniany kalendarzyk małżeński (15 proc.), a tuż za nim tabletki antykoncepcyjne – 8 proc.
Powodów stosowania takich, a nie innych metod jest wiele. Stosunek przerywany głównie ze względu na frajdę, bo nie ma żadnych gumek i innych „utrudniaczy”. Niestety metoda ta daleka jest od stuprocentowej gwarancji, a jej skuteczność * wynosi zaledwie 8-17. Dodatkowo „nadużywana”, może doprowadzić do problemów zdrowotnych, m.in. przedwczesnego wytrysku, natręctw seksualnych. Prezerwatywy, chociaż ogólnodostępne i tanie, wciąż cieszą się małą popularnością. Bo gumka, bo przyjemność mniejsza, bo... A potem myślimy nad imieniem dla córki/syna. Najskuteczniejsza – metoda hormonalna – kojarzy się (niepotrzebnie) z elitarnością. Tabletki są tanie i można je bez problemu dostać. Niestety, kobiety często obawiają się, że taka „kuracja” negatywnie odbije się na ich zdrowiu (bo niby się tyje). Wybór jest spory, pewności nigdy żadnej. Czy warto ryzykować kilka chwil przyjemności? Daleko mi do moralizowania i decyzję pozostawiam wam. Miłej zabawy lub... miłego bawienia.
* Metody skuteczności antykoncepcji mierzy się w skali Pearla. Wskaźnik (im niższy, tym lepiej) dla różnych metod:
Antykoncepcja hormonalna: 0,05-0,3
Wkładka wewnątrzmaciczna: 0,1-2,1
Prezerwatywa: 2-15
Mechaniczne środki dopochwowe: 2-15
Chemiczne środki dopochwowe: 5-20
Metody naturalne: 6-25
Stosunek przerywany: 8-17
Bez żadnej metody: 85
Po ludzku, jest to ilość niepowodzeń danej techniki na 100 badanych kobiet. Jak widać, seks bez żadnych zabezpieczeń nie jest gwarancją „wpadki”, tylko czy warto ryzykować, aby trafić do tych 15 proc?
Paweł Myśliwiec

Czytaj również:
Dlaczego kobiety uprawiają seks? My wiemy!
Wabienie mężczyzn, poczucie obowiązku, dla korzyści czy z... litości. To tylko niektóre powody. Poznajcie pełną listę seksualnych pobudek.
Zostań IDEALNYM KOCHANKIEM!
Chcesz pokazać się z najlepszej strony? Nie zrażaj się jej kiepskim humorem, podkręć atmosferę i spełnij jej łóżkowe marzenia.
oceń artykuł:

ocena: +5
Dodaj komentarz
Komentarze (11)
Naiwność jest okropną wadą, która przysparza wielu problemów. Oczywiście ci, którzy potrafią ją wykorzystać są w siódmym niebie. Co jednak z osobami, które nawinie wierzą w totalne głupoty, które podsuwają im inni? Niedawno opisaliśmy historię gościa, który wykorzystał seksualnie 19-latkę pod pretekstem uleczenia jej dolegliwości. To jednak nic w porównaniu z kitem, jaki potrafią wciskać faceci kobietom, które chcą przelecieć. Nie komplementy, nie słodkie słówka, nie kwiaty i kolacje, a bzdury o antykoncepcji. Niektóre kobiety są inteligentne i nie złapią się na tekst „nie zajdziesz w ciąże, bo dzisiaj pełnia”. Są jednak i takie, którym wystarczy wspomnieć o kalendarzyku dni płodnych i same rozkładają nogi. Chociaż o tej metodzie w życiu nie słyszały, ale wystarczyło im wyliczenie faceta bazujące na pytaniu „kiedy miałaś ostatnio okres”...
Z antykoncepcją jest ten problem, że te najpewniejsze metody wymagają najwięcej zachodu, a że ciężko coś wykombinować gdy się „chce”. No cóż, to właśnie wtedy niestworzone historie o ciąży pojawiają się równie często, jak dzieci, które zostają poczęte przy ich okazji.
Wyniki badań Unimila są bezwzględne – najczęściej stosowana metoda antykoncepcji w Polsce to stosunek przerywany (wybierany przez grupę od 16 do 70 proc. ankietowanych). Dopiero na drugim miejscu są prezerwatywy, który stosuje co czwarta para Polaków. Na „podium” mamy również wspomniany kalendarzyk małżeński (15 proc.), a tuż za nim tabletki antykoncepcyjne – 8 proc.
Powodów stosowania takich, a nie innych metod jest wiele. Stosunek przerywany głównie ze względu na frajdę, bo nie ma żadnych gumek i innych „utrudniaczy”. Niestety metoda ta daleka jest od stuprocentowej gwarancji, a jej skuteczność * wynosi zaledwie 8-17. Dodatkowo „nadużywana”, może doprowadzić do problemów zdrowotnych, m.in. przedwczesnego wytrysku, natręctw seksualnych. Prezerwatywy, chociaż ogólnodostępne i tanie, wciąż cieszą się małą popularnością. Bo gumka, bo przyjemność mniejsza, bo... A potem myślimy nad imieniem dla córki/syna. Najskuteczniejsza – metoda hormonalna – kojarzy się (niepotrzebnie) z elitarnością. Tabletki są tanie i można je bez problemu dostać. Niestety, kobiety często obawiają się, że taka „kuracja” negatywnie odbije się na ich zdrowiu (bo niby się tyje). Wybór jest spory, pewności nigdy żadnej. Czy warto ryzykować kilka chwil przyjemności? Daleko mi do moralizowania i decyzję pozostawiam wam. Miłej zabawy lub... miłego bawienia.
* Metody skuteczności antykoncepcji mierzy się w skali Pearla. Wskaźnik (im niższy, tym lepiej) dla różnych metod:
Antykoncepcja hormonalna: 0,05-0,3
Wkładka wewnątrzmaciczna: 0,1-2,1
Prezerwatywa: 2-15
Mechaniczne środki dopochwowe: 2-15
Chemiczne środki dopochwowe: 5-20
Metody naturalne: 6-25
Stosunek przerywany: 8-17
Bez żadnej metody: 85
Po ludzku, jest to ilość niepowodzeń danej techniki na 100 badanych kobiet. Jak widać, seks bez żadnych zabezpieczeń nie jest gwarancją „wpadki”, tylko czy warto ryzykować, aby trafić do tych 15 proc?
Paweł Myśliwiec
Czytaj również:
Dlaczego kobiety uprawiają seks? My wiemy!
Wabienie mężczyzn, poczucie obowiązku, dla korzyści czy z... litości. To tylko niektóre powody. Poznajcie pełną listę seksualnych pobudek.
Zostań IDEALNYM KOCHANKIEM!
Chcesz pokazać się z najlepszej strony? Nie zrażaj się jej kiepskim humorem, podkręć atmosferę i spełnij jej łóżkowe marzenia.
oceń artykuł:

ocena: +5
Komentarze (11)
Tabletki nie, bo niby się tyje? Ludzie, to akurat najmniejszy problem. A wątroba? A żołądek? Zakrzepica i inne cuda? Nie pisz, jeśli się nie znasz
lOQ8m2 xsijhhtqiljw, [url=http://mngqvgtascjz.com/]mngqvgtascjz[/url], [link=http://vghxhsqlsjat.com/]vghxhsqlsjat[/link], http://jbicfhugpxjv.com/
Kompletne bzdury panie dzieju tutaj wypisujesz!!!! I ta skala Pearla-wychodzi na to ,że wszystko jest mniej więcej tak samo skuteczne???? (a może raczej zawodne?) Coś mi się zdaje że te info to z kursu przedmałżeńskiego "tatusia rydzusia"... i mają tyle wspólnego z prawdą co kalendarzyki,;;na naiwność kobiet nie ma rady-to skaza genetyczna,podobnie jak głupota facetów... Więcej konkretów jest w komentarzach niż w artykule-BAN!
STOSUNEK PRZERYWANY NIE JEST ŻADNĄ METODĄ ANTYKONCEPCJI!!!!
POŁOWA ZNAS ZNALAZŁA SIE NA TYM ŚWIECIE DZIEKI TAKIEMU MYŚLENIU!!!!
W PRO-EJAKULACIE ZNAJDUJA SIE PLEMNIKI!!!
stosunek przerywany może doprowadzić do problemów zdrowotnych - skąd takie głupoty bierzesz?
W tantrze jest opisana ta metoda. Od wieków jest stosowana i żadnych problemów nie wywołała, a na pewno nie przedwczesnego wytrysku.
a właśnie że może doprowadzić do problemów zdrowotnych, fizycznych i psychicznych. Wiem o tym od seksuologa.
Tabletki są wyjątkowo niezdrowe, ale nie zamierzam Was przekonywać, bo z kolorowych magazynów i tak wiecie lepiej :P
Stosuje tabletki i stosunek przerywany.Tabletki sa swietne nigdy mnie nie zawiodły i nic mi sie po nich nie dzieje nie mam humorków nic mi nie zmalało ani nie urosło nie przytyłam moze tylko troszke schudłam ale z tego sie ciesze akurat. A na środek nawilżający w gumkach mam alergie
Tabletki. Bo niby się tyje? Tak tyje się, chudnie się, rosną albo maleją cycki, możemy być zaj... wredne, albo ryczeć do rana, możemy się obżerać albo nic nie jeść. Ja sama nie wiedziałam co sie dzieje ze mną i moją psychiką. Obiecałam sobie, że testować chemii na sobie więcej już nie będę. Gumki są ok :)
jasne, jasne. głupoty gadacie, albo wierzycie w to, co wam inni mówią. kobieto, masz źle dobrane tabletki, idź do ginekologa, który zrobi Ci wszytskie potrzebne badania (krwi, hormonów itd) a nie idziecie i przepisuje wam tabletki które miała koleżanka, albo bo są teraz takie nowe i modne... z hormonami nie ma żartow, a dziewczyny biorą jak chcą. ja sama biorę tabletki (yaz) i nie mam ani humorków, ani nie przytyłam, ani nie schudłam, poprawiła mi się jędrność biustu i cera. dziewczyny, nie dajcie sobie wpakować świństwa, tylko dobierzcie odpowiednio tabletki. pozdrawiam. :)))
ja jadlam 3 rodzaje tabletek i zadne nie byly ok, ostatnie byly wlasnie YAZ i odpuscilam z powodu ceny i oczywiscie z tego ze mialam hm, 3 razy okres w miesiacu... szkoda bo akurat tu z psychika bylo ok, nie to co przy cilest czy mikrogynon. Teraz mysle nad nowa antykoncepcja;) pozdrawiam