Zakazana reklama prezerwatyw: Nie każdy powinien się urodzić
Dobrana para: Kanibal chce się ożenić z wampirzycą!
Tego klipu przestraszyło się YouTube
19-latek i 68-letnia kochanka!
Zakazany plakat: Reklamowali film spermą
Zasypiasz po wszystkim? Powinna to docenić!
Siłownia reklamuje się motywem AUSCHWITZ!
załóż nowy klub
zobacz wszystkie kluby »
Tagi: druga połówka, miłość życia, gdzie szukać dziewczyny, jak się zakochać, gdzie flirtować i sposób na podryw 2010-07-12
Ocena: +2

LOGOWANIE

Zaloguj się aby korzystać z pełnej funkcjonalności serwisu.


REJESTRACJA


Pole nie może być puste.
Copyright © 2009 Hanter.pl | G7 Media. Wszelkie prawa zastrzeżone
Jest tak: 20 lat – nikt o ślubie nie myśli (o ile nie „wpadnie”), bo szkoła, imprezy, kumple i po co się obrączkować. 25 lat – pierwsi odważni się znaleźli, ale to jeszcze tak niekoniecznie. W końcu karierę trzeba robić, bo nie po to 5 lat się studiowało, żeby po tym iść pod pantofel. 30 lat – i tu zaczyna się kłopot. Życie nabiera niesamowitego tempa i jakoś nigdy nie ma czasu na spotkania, randki, poznawanie nowych osób. Gdzie więc szukać tej wymarzonej miłości?
Oczywiście szukać można w każdym wieku, zwłaszcza jeśli ktoś jest zwolennikiem związku z chodzeniem, rozstaniami, narzeczeństwem i całą przedmałżeńską otoczką (a uwierzcie, trzeba na to trochę czasu). A gdzie szukać? Kilka niekonwencjonalnych opcji podrzuca serwis yourtango.com.
Bar, praca – te standardowe miejscówki powoli odchodzą do lamusa, zwłaszcza że szybciej można znaleźć tam kogoś na jedną noc, a nie na całe życie. Jedną z ciekawszych miejscówek są wszelkie maści targi i spotkania dla fanów... gier komputerowych. Tak, dobrze widzicie. Co prawda kobiety niespecjalnie tematyką się interesują, ale głupie nie są i wiedzą, że roi się tam od naprawdę interesujących facetów. Może nie od razu od takich prosto z siłowni, ale na pewno od inteligentnych i bystrych mężczyzn, którzy często mają poukładane w głowie. Cóż, znaczenie mają też pieniądze – te do „kujonów” często lgną same. W końcu tacy ludzie, jak Steven Jobs czy Bill Gates nie są modelami z rozkładówki, ale nie było im to potrzebne do zarobienia ogromnej kasy. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, abyś następnym razem z takiej imprezy wrócił z dziewczyną. A już znaleźć kobietę o podobnych zainteresowaniach... Rozmarzyłem się.
Niestety nieraz trzeba wykazać się większą inwencją i nie liczyć na to, że panna przyjdzie do nas sama. Może próbować poznawać ludzi na różnych kursach (przyjemne z pożytecznym), w salonach bingo (wersja dla starszych) czy na wieczorach tematycznych (choćby taki wieczór poezji; z miejsca macie +10 do wrażliwości). Niezłą opcją są również wesela. Na szczęście powoli w naszym kraju singiel na weselu nie jest traktowany jak niepełnosprawny, dzięki czemu spokojnie można poznać interesującą singielkę (kobiety również mądrzeją i wolą iść same, niż zapraszać pierwszego lepszego kolesia, który zaśnie pod stołem przed oczepinami).
Warto również zadbać o swoją kondycję. Świeże powietrze, park i jogging... Nie dość, że możemy poznać uroczą biegaczkę, to na dodatek punktujemy dbaniem o zdrowie. W parkach jest o tyle interesująco, że często trafia się na samotne kobiety, te z grupy „robię karierę, nie mam czasu na nic oprócz biegania”. Oczywiście może odprawić również ciebie, ale z drugiej strony większość z nich w końcu się złamie i pomyśli o związku. I wtedy właśnie musicie tam biec, tfu... być.
Paweł Myśliwiec
Czytaj również:
3 sposoby na ZAINTERESOWANIE kobiety
Albo lecą na ciebie same z siebie, albo musisz się nagimnastykować, by którąś zainteresować. Co robić? Oto nasze trzy podstawowe rady.
5 dowodów na to, że jej się PODOBASZ!
Fizjologicznych reakcji organizmu nie jest w stanie udać żadna kobieta. Niestety są one trudniejsze do zauważenia niż zmarszczki na twarzy Cher.
oceń artykuł:

ocena: +2
Komentarze (8)
Ja mam 28 lat,5 lat po rozstaniu,szukam kobiety nawet jestem tzn mam profil gdzie można znalezc milosc zycia ale jak dotad w ogole sie nie udaje,kobiety puszczaja oczka i na tym sie konczy,a juz jak dostane wiadomosc to nic nie znaczaca,czyli mozna powiedziec ze zadna ze stron randkowych nie gwarantuje sukcesu,dla mnie to syf,ktos zarabia pieniazki na nas a tysiące osób pokazuje gęby by sie wypromować tam,to nie ma nic wspolnego z profilem dla singli,co mam napisać,mam już lata wiec czlowiek robi sie malo atrakcyjny z biegiem lat,moi koledzy,siostry bracia itd sa juz po slubie pare mocnych lat a ja jedyny z rodziny nie mam nikogo,meczy mnie to,jestem otwara osoba ktora jest elastyczna,z dystansem do siebie oraz swiata co z tego jak kobiety wybieraja lizakow na noc,wiec o czym mowa,moim zdaniem prawdziwe kobiety wyginely razem z dinozaurami,teraz tylko daja dupy za przewóz AUDI oraz nie wiem sponsoring,nie dziwcie sie single ze nie macie połowek,one szukaja bogaczy,slodzikow itd wiec my przegrywamy,a ktos powiedzial ze liczy sie wnetrze ciekawe skad taki madralinski pochodzi?!Ogolnie rzecz biorąc,druga polowa nie istnieje nigdy nie istniala,kobiety to materialistki,egoistki myslace o swoich przyjemnosciach,mam paskudne doswiadczenie z przeszlosci wiec wiem co pisze,i mysle ze nie istnieja kobiety skromne,ktore kochaja prawdziwie,owszem sa taki ktore kochaja super bryki i konto w Banku....Pozdrawiam samotne dusze
hym mam już 32 lata i niemogę jeszcze znaleść tej jednej jedynej a jak znajde to zawsze mie ona zostawi po krótkim czasie i znów jestem sam i jestem sam ico mam robić
ja tez mam 32 i faceci mnie zostawiaja...
Mam 25l. i już jestem zdecydowana podjąć się tej sztuki bycia w stałym, prawdziwym związku z drugą osobą. Nie szukam ideału, bo nikt nie jest idealny, ale napewno szukam idealnej miłości, która wymaga dużego poświęcenia się z obu stron. Sztuką jest poznawanie i docenianie siebie nawzajem, krok po kroku. Jednak jeszcze nie dane mi było poznać takiego mężczyznę, który zechciałby też podjąć się tego wyzwania. Nie wiem czy bywam w niewłaściwych miejscach i nie właściwym czasie, ale przyznać trzeba, że coraz trudniej o poznanie człowieka z solidnie wypracowanym systemem wartości..., choć każdy z nas wyznaje inny system wartości...
Hmm... to dlatego zawsze jak biegam sama tylu facetów biegnie tuż za mną i porusza ustami gapiąc się na moje DD, tyłek XS i twarz modelki.. ale nigdy nie wiem czy oni tak ciężko dyszą czy coś gadają pod nosem, bo zawsze mam mp3 na full i 50 centa w słuchawkach :)
Kobiety, które są w związku tylko dal pieniędzy to dziwki
Wystarczy docenić to co się ma i szukanie nowych wrażeń nie ma żadnego sensu..
to tak się nie da jak byłoby to tak proste to tylko jedna osoba była by szczęśliwa