Nareszcie nasz naród jest w czymś dobry i nawet nie chodzi o przekręty. No, może akurat chwalenie się w tej dziedzinie również chlubą nie jest, ale jak ma się coś w genach, to trzeba to wykorzystać. Polacy piją. Tylko chociaż się nie bulwersujcie takim stwierdzeniem. I to piją na potęgę. Wystarczy wspomnieć choćby o plażach, gdzie odpowiednie służby biją rekordy w wystawianiu mandatów i pouczeń. Faktem jest, że akurat w tym przypadku przepisy są głupie, bo wlepiać mandat za wypicie piwka przy 30 stopniach ciepła to herezja. Ale w sumie to ja nie o tym.
Ludzie dawno doszli do wniosku, że jeśli z czegoś korzystają, to warto, aby było to na najwyższym poziomie. Japończycy klepią non stop na kompach, to i robią je najwyższej jakości. A my... No pijemy, a dzięki temu mamy alkohole na najwyższym poziomie.
TVN 24 informuje o osiągnięciach rodzimych producentów, którzy specjalizują się w produkcji wódki. Znają nas w świecie i co ważniejsza – doceniają! Triumfy święcie Gorzka Żołądkowa, która z miejsca zdobyła sympatię smakoszy. Na świecie najlepiej idzie czysta (de luxe), u nas ogromną popularnością cieszą się również inne odmiany: miętowa, z trawką i chyba najpopularniejsza „ruda”. Trunek produkowany przez Stock Polska uznany został za wódkę, której sprzedaż rośnie najszybciej w ostatnim czasie.
Swoje pięć groszy do zestawienia "Millionaires 2010" firmy Euromonitor International dorzuciły również inne polskiej specjały. Wysoko, bo na dziewiątym miejscu, zameldował się Sobieski (udziały w nim ma m.in. Bruce Willis). Dwa oczka niżej uplasowała się poczciwa Wyborowa. Trochę dalej, bo na 21. miejscu, znalazła się uwielbiana przez niektórych Żubrówka. Przyznacie, całkiem przyjemne zestawienie. Cóż pozostaje dodać... Na zdrowie!
Paweł Myśliwiec

Czytaj również:
Polska sieć utonie w alkoholu
Już niedługo, kiedy w czasie imprezy skończą nam się trunki, będziemy mogli je bez problemu zamówić przez sieć i czekać na dostawę.
Lornetka dla piechura-alkoholika
No, ewentualnie dla wycieczkowicza, który czasem ma ochotę na coś mocniejszego. Fajny pomysł czy zwykła desperacja? Zobaczcie!
oceń artykuł:

ocena: +6
Dodaj komentarz
Komentarze (2)
-
Gość
2010-07-11 23:09:32
-
Gość
2010-07-11 17:42:52
Nareszcie nasz naród jest w czymś dobry i nawet nie chodzi o przekręty. No, może akurat chwalenie się w tej dziedzinie również chlubą nie jest, ale jak ma się coś w genach, to trzeba to wykorzystać. Polacy piją. Tylko chociaż się nie bulwersujcie takim stwierdzeniem. I to piją na potęgę. Wystarczy wspomnieć choćby o plażach, gdzie odpowiednie służby biją rekordy w wystawianiu mandatów i pouczeń. Faktem jest, że akurat w tym przypadku przepisy są głupie, bo wlepiać mandat za wypicie piwka przy 30 stopniach ciepła to herezja. Ale w sumie to ja nie o tym.
Ludzie dawno doszli do wniosku, że jeśli z czegoś korzystają, to warto, aby było to na najwyższym poziomie. Japończycy klepią non stop na kompach, to i robią je najwyższej jakości. A my... No pijemy, a dzięki temu mamy alkohole na najwyższym poziomie.
TVN 24 informuje o osiągnięciach rodzimych producentów, którzy specjalizują się w produkcji wódki. Znają nas w świecie i co ważniejsza – doceniają! Triumfy święcie Gorzka Żołądkowa, która z miejsca zdobyła sympatię smakoszy. Na świecie najlepiej idzie czysta (de luxe), u nas ogromną popularnością cieszą się również inne odmiany: miętowa, z trawką i chyba najpopularniejsza „ruda”. Trunek produkowany przez Stock Polska uznany został za wódkę, której sprzedaż rośnie najszybciej w ostatnim czasie.
Swoje pięć groszy do zestawienia "Millionaires 2010" firmy Euromonitor International dorzuciły również inne polskiej specjały. Wysoko, bo na dziewiątym miejscu, zameldował się Sobieski (udziały w nim ma m.in. Bruce Willis). Dwa oczka niżej uplasowała się poczciwa Wyborowa. Trochę dalej, bo na 21. miejscu, znalazła się uwielbiana przez niektórych Żubrówka. Przyznacie, całkiem przyjemne zestawienie. Cóż pozostaje dodać... Na zdrowie!
Paweł Myśliwiec
Czytaj również:
Polska sieć utonie w alkoholu
Już niedługo, kiedy w czasie imprezy skończą nam się trunki, będziemy mogli je bez problemu zamówić przez sieć i czekać na dostawę.
Lornetka dla piechura-alkoholika
No, ewentualnie dla wycieczkowicza, który czasem ma ochotę na coś mocniejszego. Fajny pomysł czy zwykła desperacja? Zobaczcie!
oceń artykuł:

ocena: +6
Komentarze (2)
;dd
czirs :)