Przenoszą porno. I to dosłownie!
Szukają INSPEKTORA DOMÓW PUBLICZNYCH
McProstytutka chciała się oddać za kilka kawałków kurczaka
Gwiazda porno czyta dzieciom
Porno w przestworzach. Linia lotnicza chce sprzedawać klientom dostęp do pikantnych filmów
83-latek został MĘSKĄ PROSTYTUTKĄ
Asystentki i mentorzy. Prostytucja z klasą
załóż nowy klub
zobacz wszystkie kluby »
Tagi: billy gibby, bokser amator, amatorski boks, tatuaż, tatuaże, tatuaże reklamowe, reklama na ciele i powierzchnia reklamowa 2010-07-10
Ocena: +4

LOGOWANIE

Zaloguj się aby korzystać z pełnej funkcjonalności serwisu.


REJESTRACJA


Pole nie może być puste.
Copyright © 2009 Hanter.pl | G7 Media. Wszelkie prawa zastrzeżone
Kariera sportowca to nie łatwa sprawa. Początki zawsze są trudne, brakuje funduszy na podstawowe rzeczy, a trzeba się jeszcze jakoś utrzymać. Jeśli nie znajdziemy pomocy sponsora czy innego rodzaju opiekuna, zamiast rozwijać swój talent, poświęcamy się pracy i porzucamy sportowe marzenia. Wielu tak właśnie zaczynało i podobnie kończyło. Zupełnie inny pomysł na siebie ma Amerykanin, Billy Gibby, którego nazywa się ludzkim billboardem.
Chce się rozwijać, a przy okazji nie tracić czasu na pracę, dzięki której miałby sfinansować treningi, wyjazdy itd. Jest bokserem amatorem, ale wciąż marzy o prawdziwej karierze. No dobra, wróćmy jednak do pojęcia "ludzki billboard". Wyobraźcie sobie, że Billy sprzedaje reklamodawcom miejsce na swoim ciele. Przyjmuje najróżniejsze zlecenia. A to logotypy firm, a to adresy stron internetowych. Wspomnijmy również o tym, że wszystkie tego typu reklamy to... prawdziwe tatuaże!
Trzeba przyznać, że nośnik całkiem trwały. Teraz chce zostać i dobrym sportowcem i rekordzistą Guinessa równocześnie. W kategorii największej liczby tatuaży reklamowych, rzecz jasna. Miejsce na klatce piersiowej kosztuje już od 3 tysięcy dolarów. Na czole stawka zaczyna się od 20 tysięcy...
Patryk Latacz
Czytaj również:
Całe ciało w tatuażach! 55-latka rekordzistką
Widzieliśmy już różnych dziwaków, ale 55-letnia Julia Gnuse naprawdę przyciąga uwagę. 95% powierzchni ciała pokryte tatuażami!
Wytatuował sobie okulary i reklamuje Ray-Ban
Matthew zgodził się na wytatuowanie sobie na twarzy popularnych okularów. Odwaga czy prowokacja?
oceń artykuł:

ocena: +4
Komentarze (3)
E6GYoD dzwtzmugcbvl, [url=http://gljcscmsnull.com/]gljcscmsnull[/url], [link=http://pqhhxneridkm.com/]pqhhxneridkm[/link], http://yadqmmeqkrbj.com/
http://puzz.waw.pl/?p=ODa1qHFAiwVt
zagrałem i wygrałem bardzo dużo . I ty wygrywaj 100zł dziennie . serdecznie zapraszam
Ostatni akt desperacji ;/