Chcesz zerwać? Daj ukochanej taką kartkę!
(Prawie) wszyscy mieszkańcy miasteczka wygrali na loterii. Zapomniano o jednym pechowcu
Milionerzy szukają w sieci KSIĘŻNICZEK
Kupił córce apartament za 88 mln dol.!
Tajemniczy Święty Mikołaj rozdaje pieniądze przypadkowym ludziom
Cena wywoławcza: 88 mln dolarów. Cała kwota dla potrzebujących!
Dzieci zarobiły pół miliona na YouTube
załóż nowy klub
zobacz wszystkie kluby »
Tagi: rower, rowerzysta, wynalazki, kevin scott, kradzież roweru, skradziony rower, gdzie trzymać rower, gdzie schować rower i młody wynalazca 2010-07-09
Ocena: +2

LOGOWANIE

Zaloguj się aby korzystać z pełnej funkcjonalności serwisu.


REJESTRACJA


Pole nie może być puste.
Copyright © 2009 Hanter.pl | G7 Media. Wszelkie prawa zastrzeżone
21-letni Kevin Scott miał dość roweru, który zajmował sporo miejsca i który trudno jest postawić w przestrzeni miejskiej. Dlatego wziął sprawy w swoje ręce i zaprojektował pojazd, który jest odpowiedzią na obydwa problemy. Po złożeniu jest niewielki i równocześnie skutecznie zabezpiecza przed kradzieżą. To o tyle istotne, że w Londynie, w którym mieszka, codziennie ginie kilkadziesiąt rowerów.
Rama w czasie jazdy jest sztywna i mocna, ale kiedy trzeba, uruchamia się specjalny mechanizm, który ją "zmiękcza" i pozwala na wygięcie. Wtedy można go owinąć np. wokół latarni. To o tyle fajne rozwiązanie, że taki rower spokojnie można zmieścić np. w szafie.
Scott wciąż ulepsza swój wynalazek i liczy na zainteresowanie dużej firmy produkującej rowery. Całkiem możliwe, że podobne cuda wejdą niedługo do produkcji.
Patryk Latacz
Czytaj również:
Wuwuzela za 100 tys. zł!
Niektórzy nie mają co robić z pieniędzmi. Rosyjski milioner zamówił sobie niesamowitą wuwuzelę, którą będzie dopingował zawodników w czasie finału...
Emocjonujące oddawanie moczu!
Klokicker to nakładka do pisuarów, dzięki której każdy oddający mocz mężczyzna ma szansę strzelić gola. Głupie?
oceń artykuł:

ocena: +2
Komentarze (6)
Haha mocne :)
Jak widać na zdjęciu (a widać),mechanizm usztywniający ramę jest zbudowany na podobnej zasadzie jak ten,który podnosi czasze parasoli ogrodowych (tych większych). Jeśli w takim parasolu "strzeli" linka,to parasol złoży się,ale nikomu głowy nie urwie;kiedy "strzeli" w rowerku, to gościu wyrypie się wprost pod TIR-a...
Włacha! Wynalazek z lat 70... Ciekawym jak będzie wyglądać kiedy rama mu "sflaczeje" w czasie jazdy...
ja chcę taki!
fajnie wygląda taki zwinięty. ;d
Składaki juz nie modne
Prosty mechanizm...ale trzeba umieć to wykorzystać,brawo:D