Wybory prezydenckie już definitywnie za nami, ale my chcielibyśmy wrócić jeszcze raz do I tury, która odbyła się 20 czerwca br. Nie, nie będziemy przypominać kto wygrał, kto był blisko, a kto zajmując trzecie miejsce czuł się jak zwycięzca. Wpadł nam w ręce tekst z "Newsweeka", który pokazuje, jak wielką fantazję mają niektórzy rodacy. Poczuwają się do obowiązku i idą głosować, ale na karcie nie zaznaczają żadnego z kandydatów. Dopisują swoich własnych albo dopisują dosadne hasła.
Jeden z Warszawiaków wrzucił do urny kartę z małym wypracowaniem: "W d… mam takie wybory. Ignorant, faszysta, strażak, burak, ultrakatol, wariat, komuch i złodziej. A dwóch pozostałych nawet nie znam. Szanowna komisjo, nie będę głosował, bo to jest wybór tragiczny. Dziękuję. Dobranoc". Głupie? Tylko trochę, bo to jawne wyśmianie sytuacji, ale nie oznacza, że głos jest nieważny. Jeśli tylko desperat zakreślił któregoś z kandydatów - wszystko jest zgodne z prawem.
Równie chętnie dopisywaliśmy wulgaryzmy w stylu: ch*j, ku**s czy ku**a. To chyba najpopularniejsze słówka w słowniku języka polskiego, więc specjalnie nas to nie dziwi. A, że polityka od zawsze wyzwala ogromne emocje - tym bardziej. Inną formą wyborczej ekspresji jest "głosowanie" na kandydata spoza listy. Polacy dopisują najróżniejsze znane postaci. Czesió z kreskówki "Włatcy móch", Sophia Loren, Franz Maurer z "Psów", a nawet sam Jezus Chrystus.
Jednak nawet zbawiciel nie mógł się równać z Lady Gagą, która zdobyła nawet kilkaset głosów. Młodzi ludzie zrzeszeni w grupach popierających jej kandydaturę (działają na Facebooku) w ten sposób postanowili podnieść frekwencję, nie poprzeć żadnego z polityków, ale i zagrać wszystkim na nosie. Docierają do nas informacje, że w drugiej turze również cieszyła się sporym poparciem.
No cóż, można i tak.
Patryk Latacz

Czytaj również:
Ile czasu ci TO zajmuje? Znani odkrywają karty
Tajemniczy głos pyta popularnych Polaków ile czasu im TO zajmuje... Czy podtekst seksualny zachęci młodych do głosowania? Oby.
Szyc, Karolak i Boczarska mówią: GŁOSUJ!
Świetna akcja społeczna, która ma zachęcić młodych wyborców do wzięcia spraw w swoje ręce i zagłosowania w najbliższą niedzielę.
oceń artykuł:

ocena: +8
Dodaj komentarz
Komentarze (10)
-
Gość
2011-07-23 09:09:26
xPhiuA ilbtitkuqavj, [url=http://tsbgohzwfweo.com/]tsbgohzwfweo[/url], [link=http://phwlshwgabgz.com/]phwlshwgabgz[/link], http://vhcetmzftdlt.com/
-
Gość
2010-08-16 12:01:09
-
Gość
2010-07-08 13:54:12
jezus chrystus, nie moge! ;)
-
Gość
2010-07-06 21:12:49
-
Gość
2010-07-06 14:04:15
A czemu nie napisaliście o Cthulhu? To całkiem spora akcja facebookowa.
http://wybierz-wieksze-zlo.pl/index.php
-
Gość
2010-07-06 12:42:33
Noo i dobrze Gaga to wspaniała artystka i wolałabym ja od tych wszystkich " inteligentów "!
Obiecują coś , a i tak robią wszystko dla siebie i włażą Ruskom i Niemcom w dupę! ;)
Gość
2010-07-06 14:05:23
Phi. Haha! Muohoho! Rozpierdoliłaś mnie tym. Gaga nawet nie jest artystką!
| Oceń komentarz: |
 |
 |
-3 |
|
Gość
2010-07-10 17:48:45
Płyta się jej tnie i wygląda jak krowie z tyłka wyciągnięta..
Są artyści, których nazywa się 'cudem', ona próbuje z nich wziąć przykład i jest CUDAKIEM.
| Oceń komentarz: |
 |
 |
0 |
|
-
Gość
2010-07-06 10:20:20
-
Gość
2010-07-06 08:05:48
Wybory prezydenckie już definitywnie za nami, ale my chcielibyśmy wrócić jeszcze raz do I tury, która odbyła się 20 czerwca br. Nie, nie będziemy przypominać kto wygrał, kto był blisko, a kto zajmując trzecie miejsce czuł się jak zwycięzca. Wpadł nam w ręce tekst z "Newsweeka", który pokazuje, jak wielką fantazję mają niektórzy rodacy. Poczuwają się do obowiązku i idą głosować, ale na karcie nie zaznaczają żadnego z kandydatów. Dopisują swoich własnych albo dopisują dosadne hasła.
Jeden z Warszawiaków wrzucił do urny kartę z małym wypracowaniem: "W d… mam takie wybory. Ignorant, faszysta, strażak, burak, ultrakatol, wariat, komuch i złodziej. A dwóch pozostałych nawet nie znam. Szanowna komisjo, nie będę głosował, bo to jest wybór tragiczny. Dziękuję. Dobranoc". Głupie? Tylko trochę, bo to jawne wyśmianie sytuacji, ale nie oznacza, że głos jest nieważny. Jeśli tylko desperat zakreślił któregoś z kandydatów - wszystko jest zgodne z prawem.
Równie chętnie dopisywaliśmy wulgaryzmy w stylu: ch*j, ku**s czy ku**a. To chyba najpopularniejsze słówka w słowniku języka polskiego, więc specjalnie nas to nie dziwi. A, że polityka od zawsze wyzwala ogromne emocje - tym bardziej. Inną formą wyborczej ekspresji jest "głosowanie" na kandydata spoza listy. Polacy dopisują najróżniejsze znane postaci. Czesió z kreskówki "Włatcy móch", Sophia Loren, Franz Maurer z "Psów", a nawet sam Jezus Chrystus.
Jednak nawet zbawiciel nie mógł się równać z Lady Gagą, która zdobyła nawet kilkaset głosów. Młodzi ludzie zrzeszeni w grupach popierających jej kandydaturę (działają na Facebooku) w ten sposób postanowili podnieść frekwencję, nie poprzeć żadnego z polityków, ale i zagrać wszystkim na nosie. Docierają do nas informacje, że w drugiej turze również cieszyła się sporym poparciem.
No cóż, można i tak.
Patryk Latacz
Czytaj również:
Ile czasu ci TO zajmuje? Znani odkrywają karty
Tajemniczy głos pyta popularnych Polaków ile czasu im TO zajmuje... Czy podtekst seksualny zachęci młodych do głosowania? Oby.
Szyc, Karolak i Boczarska mówią: GŁOSUJ!
Świetna akcja społeczna, która ma zachęcić młodych wyborców do wzięcia spraw w swoje ręce i zagłosowania w najbliższą niedzielę.
oceń artykuł:

ocena: +8
Komentarze (10)
xPhiuA ilbtitkuqavj, [url=http://tsbgohzwfweo.com/]tsbgohzwfweo[/url], [link=http://phwlshwgabgz.com/]phwlshwgabgz[/link], http://vhcetmzftdlt.com/
Paris Hilton wymiata xD
jezus chrystus, nie moge! ;)
A co z Pudzianem?
A czemu nie napisaliście o Cthulhu? To całkiem spora akcja facebookowa.
http://wybierz-wieksze-zlo.pl/index.php
Noo i dobrze Gaga to wspaniała artystka i wolałabym ja od tych wszystkich " inteligentów "!
Obiecują coś , a i tak robią wszystko dla siebie i włażą Ruskom i Niemcom w dupę! ;)
Phi. Haha! Muohoho! Rozpierdoliłaś mnie tym. Gaga nawet nie jest artystką!
Płyta się jej tnie i wygląda jak krowie z tyłka wyciągnięta..
Są artyści, których nazywa się 'cudem', ona próbuje z nich wziąć przykład i jest CUDAKIEM.
a Pudzian?
SIE USMIALEM :-D