Historia XX wieku pełna jest dramatycznych zwrotów akcji, napaści jednych krajów na drugie, milionów niewinnych ofiar. Na to nic poradzić nie możemy. Zdarzyło się i jedyne co możemy zrobić, to wspominać ofiary, walczyć o to, aby koszmar wojny nigdy się nie powtórzył i starać się budować pozytywne relacje ze wszystkimi bliższymi i dalszymi sąsiadami. Z podobnego założenia wyszła japońska gwiazda filmów pornograficznych, która chce wynagrodzić chińskim przyjaciołom cierpienia, do których przyczyniła się jej ojczyzna.
W latach 1937-1945 miała miejsce wojna chińsko-japońska, w której, oprócz wojskowych, zginęło ponad 17 milionów Chińczyków w cywilu. 24-letnia Anri Suzuki bardzo chce zadośćuczynić potomkom ofiar. Dziewczyna przyznaje, że była wstrząśnięta, kiedy dowiedziała się, czego dopuścił się jej kraj. Jako rekompensatę proponuje seks wszystkim chętnym chińskim studentom. To ma być jej wkład w ostateczne pojednanie między narodami. Co ciekawe, Anri jest absolwentką historii.
W wypowiedzi dla "Korea Times" przyznała, że swoim ciałem chce uleczyć powstałe w XX wieku rany. To z jej strony pewnego rodzaju "odszkodowanie psychologiczne". Nie wiemy ilu Chińczyków zdecydowało się na taką terapię, ale jesteśmy przekonani, że Japonka może liczyć na bardzo wielu pacjentów. Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na podobne deklaracje ze strony skruszonych Niemek i Rosjanek...
Patryk Latacz

Czytaj również:
Zatańczyła na rurze w... metrze!
Chinka chciała umilić czas podróżnym, ale spotkał ją cios - zamiast braw, czekało ją spotkanie z funkcjonariuszami. Ciężka dola artysty...
Przez przypadek ma dwie żony. Musi wybrać jedną!
Niezwykła historia prosto z Chin. 52-latek musi wybrać między dwiema żonami, które legalnie poślubił. Prawo nie przewidziało takiej sytuacji.
oceń artykuł:

ocena: +9
Dodaj komentarz
Komentarze (17)
Historia XX wieku pełna jest dramatycznych zwrotów akcji, napaści jednych krajów na drugie, milionów niewinnych ofiar. Na to nic poradzić nie możemy. Zdarzyło się i jedyne co możemy zrobić, to wspominać ofiary, walczyć o to, aby koszmar wojny nigdy się nie powtórzył i starać się budować pozytywne relacje ze wszystkimi bliższymi i dalszymi sąsiadami. Z podobnego założenia wyszła japońska gwiazda filmów pornograficznych, która chce wynagrodzić chińskim przyjaciołom cierpienia, do których przyczyniła się jej ojczyzna.
W latach 1937-1945 miała miejsce wojna chińsko-japońska, w której, oprócz wojskowych, zginęło ponad 17 milionów Chińczyków w cywilu. 24-letnia Anri Suzuki bardzo chce zadośćuczynić potomkom ofiar. Dziewczyna przyznaje, że była wstrząśnięta, kiedy dowiedziała się, czego dopuścił się jej kraj. Jako rekompensatę proponuje seks wszystkim chętnym chińskim studentom. To ma być jej wkład w ostateczne pojednanie między narodami. Co ciekawe, Anri jest absolwentką historii.
W wypowiedzi dla "Korea Times" przyznała, że swoim ciałem chce uleczyć powstałe w XX wieku rany. To z jej strony pewnego rodzaju "odszkodowanie psychologiczne". Nie wiemy ilu Chińczyków zdecydowało się na taką terapię, ale jesteśmy przekonani, że Japonka może liczyć na bardzo wielu pacjentów. Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na podobne deklaracje ze strony skruszonych Niemek i Rosjanek...
Patryk Latacz
Czytaj również:
Zatańczyła na rurze w... metrze!
Chinka chciała umilić czas podróżnym, ale spotkał ją cios - zamiast braw, czekało ją spotkanie z funkcjonariuszami. Ciężka dola artysty...
Przez przypadek ma dwie żony. Musi wybrać jedną!
Niezwykła historia prosto z Chin. 52-latek musi wybrać między dwiema żonami, które legalnie poślubił. Prawo nie przewidziało takiej sytuacji.
oceń artykuł:

ocena: +9
Komentarze (17)
jak kurka rosjanki i niemki brzydkie są! :x
paskudna dziwka.
Jak tak na nią patrzę to żałuję...... że nie było wojny polsko-japońskiej...
A ja wole zdecydowanie Rosjanki od Niemek ;p
ja jej nie widze jak ona odda sie tym wszystkim studentom, biorac pod uwage fakt ilu Chinczykow chodzi po swiecie :D
poza tym, czy to mozliwe aby byla taka glupia i skladala tego typu deklaracje? :O
żałosna..
Gówno prawda
http://www.nipponcinema.com/blog/anri-suzuki-is-not-offering-sex-as-reparations-for-the-second-sino-japanese/
Niemek?! To chyba jakiś żart...
Pewnie to nie jej zdjęcie, a babka znalazła sobie pretekst do spełnienia swoich fantazji erotycznych. Poprawcie mnie jeśli się mylę...
Noom mylisz się Bo to jej zdjecie ;) Anri suzuki. Wpisz sobie w google. No może jedynie z Tym ze spałni swoje fantazje erotyczne masz racje ;]
Fakt to ona. Zazwyczaj Hanter zamieszcza przypadkowe fotki stąd moje wcześniejsze domniemania.
Zwyczajna dziwka.
ze strony Niemek zdecydowanie nie, ale ze strony Rosjanek i owszem :)
Właśnie, ale niektóre Rosjanki - porque no?
jesteście pewni, że chcecie takiego poświecenia ze strony Niemek?
Niemki moga sobie darowac... xD