Hanter.pl
Mężczyźni w sieci
Serwis internetowy dla aktywnych mężczyzn

ZOBACZ

Zobacz stopka

KLUBY

załóż nowy klub zobacz wszystkie kluby »

Dziś na Hanter.pl

POLECANE ARTYKUŁY

Dziś na Hanter.pl

Hanter.pl » Zdrowie

Tagi:  mikrobiologia, biologia, badania, koszyk, zakupy, zarazki, bakterie, zakażenie i zagrożenie epidemiologiczne 2010-06-21

Zakupy w markecie? Ślina, krew i kał na koszykach!

Ocena: +3

XXI wiek, wszyscy oświeceni, kulturalni, uczesani i bezpieczni. Ekologiczni i oczywiście zadbani. Z obrzydzeniem spoglądamy na publiczne toalety (a jeśli mus, to oczywiście „na Małysza”). Co lepsi mają umowy podpisane z hurtowniami chusteczek higienicznych, żeby nie zbankrutować przez to ciągłe wycieranie wszystkiego dookoła. A okazuje się, że wróg czai się tuż za rogiem. O sprawie jakiś czas temu pisało „Metro”.

Spece ze Stanów wykonali badania, których wyniki mogą lekko szokować. Nie toalety publiczne, nie ławki w parkach, nie automaty do kawy, nawet nie dworce... Siedliskiem zarazków, bakterii i innych niepożądanych żyjątek okazały się... wózki w supermarketach. Mikrobiolodzy znaleźli na nich śladu śliny, kału, krwi i innych wydzielin. Czołówkę uzupełniły sprzęty na placach zabaw i autobusowe poręcze.

Nie siejemy oczywiście żadnej paranoi, ale chcemy po prostu uczulić na fakt, iż  czasami pod latarnią najciemniej. Tutaj niby narzekamy na bezdomnych, na gołębie, że brud, że zarazki. A tu proszę – sami, często dzień w dzień, odwiedzamy markety, gdzie z przyjemnością prowadzamy się z wózkiem, w którym mamy pełno zakupów, a czasami także naszą... pociechę.

Według ekspertów to właśnie dzieci są głównymi „nosicielami” całej palety bakterii. Śmigają po placach zabawach kolekcjonując na butach co popadnie, a potem z radością udają Kubicę w marketowym „bolidzie”. Rodzice specjalnie nawet się tym nie przejmują, bo wolą mieć spokój, niż rozwrzeszczanego dzieciaka na zakupach. Swoje dorzucają markety, które niespecjalnie przejmują się czystością wózków, które myją z raz na miesiąc. Wyobraźcie sobie, ile osób skorzysta z takiego wózka w tym czasie...

 

Paweł Myśliwiec

 

Czytaj również:

W świecie FOBII - czego się boimy i jak się to nazywa?

Boisz się pięknych kobiet? To kaligynefobia. Nie chcesz się żenić? To z kolei gamofobia. Boisz się... bać? To ewidentnie fobofobia.

 

MUKOFAGIA - pożyteczne skarby z... nosa!

Niektórzy badacze uważają, że to najprostszy i do tego bezpłatny sposób na poprawienie własnej odporności. Chociaż nieco obrzydliwy.

 

oceń artykuł:
Thumb_up   Thumb_down
ocena: +3

Dodaj komentarz
komentarz_bottom Gość komentarz_bottom

Komentarze (0)

  1. kontakt z redakcją
    redakcja@hanter.pl
    tel: 022 6281342
  2. reklama
    reklama@hanter.pl