Niby się działo, ale nie do końca. Grecja jest cienka jak zawsze, Nigeria to samo. Zaskoczyła Korea. Pozytywnie zaskoczyła. A Stany... im się zawsze udaje. Drugi dzień mistrzostw z głowy.
PODSUMOWANIE DNIA 2.
Korea Południowa – Grecja 2:0. Kajam się. Liczyłem, że Grecy coś pokażą, cokolwiek, i wcale nie chodziło mi o zabytki. A tu suprajs – ich gra przypominała raczej rozgrywki rodzimej klasy B, niż zespołu, który bierze udział w MŚ. Celnych strzałów nazbierało się ze... 2. A Korea... Zaskoczyli nawet siebie. Pewni, zdyscyplinowani, skuteczni. Co prawda, wygrana z takim rywalem zbytniej chluby nie przynosi, bo może i nasi by dali radę, ale mimo wszystko plus 3 punkty.
Argentyna – Nigeria 1:0. Argentyna na pół gwizdka ograła rywali. Wpadło co prawda po golu obrońcy, ale co się dziwić, skoro rywale oddali jeden celny strzał. Powinno być ze 3:0, ale miejmy nadzieję, że Argentyna trzyma formę na dalsze rundy. No chyba, że sobie taką skuteczność wezmą do serca... Będzie ciężko.
Anglia – USA 1:1. No i jest pierwsza niespodzianka, chociaż nie do końca niespodziewana. Amerykanie pokazali, że grać potrafią. Niby mniej strzałów, niby mniejsze posiadanie, ale remis wyciągnęli. Anglicy w sumie najgorszego rywala przebrnęli, ale zachwytów nie ma...
CO CZEKA NAS DZISIAJ?
Algieria – Słowenia. Gdyby nie mistrzostwa, pies z kulawą mogą nie zwróciłby uwagi na ten mecz... (nawet grają o dziwnej porze, jaką jest 13:30). Chociaż z drugiej strony, biorąc pod uwagę ranking FIFA, to obie drużyny razem wzięte są na lepszym miejscu niż Polska (swoją drogą, ze Słowenią dostaliśmy 3:0).
TYP: Gdyby USA miało słabszy dzień, gdyby Anglia zagrała na 100 proc., gdyby... Ah, to nie to. Ogólnie Słowenię stać na sprawienie niespodzianki (ktoś „czarnym koniem” musi zostać), ale żeby to uczynić, wygrana z Algierią jest obowiązkowa, bo o tym, że Amerykanom mogą urwać punkty jestem przekonany.
Serbia – Ghana. Ciekawy mecz jak na niedzielnie popołudnie (startują o 16:00). Na poprzednich MŚ Ghana pokazała się z bardzo dobrej strony. Mimo porażki 0:2 z Włochami, potem poradzili sobie z faworyzowanymi Czechami i Stanami Zjednoczonymi. Gdyby później nie wpadli na Brazylię... To już jednak historia. Serbowie doskonale zdają sobie sprawę z tego, że wygrana z Ghaną może zapewnić im awans do drugiej rundy. W defensywie Vidic i Ivanovic mogą skutecznie zniechęcić napastników Ghany. A gdy swoje walory pokaże Jovanovic (5 bramek w 8 meczach) może to w zupełności wystarczyć. Może.
TYP: Wydaje się, że można liczyć na efektowne spotkanie. Dużo zależy od tego, kto strzeli pierwszy. Jeśli Ghana, to dzięki szybkim kontrom mogą podwyższyć przewagę, jeśli Serbia, to skończy się na jakimś 3:1. Buki więcej szans dają Serbom, ale... Zostawcie parę groszy na czarną godzinę.
Niemcy – Australia. Nie będzie żadnej niespodzianki, żadnych sensacji. Jakby to rzekł niedoszły prezydent Polski – nie będzie niczego. Niemcy w gazie, Australia na pikniku. Nawet nie ma co się specjalnie rozpisywać o statystykach, bo trzykrotnemu triumfatorowi mistrzostw nie wypada potknąć się w pierwszym grupowym meczu. I to z takim przeciwnikiem. Tym bardziej, że później na Niemców czekają znacznie silniejsze ekipy Serbii i Ghany. Spotkanie rozpocznie się o 20:30.
TYP: Pewniak. A kurs 1.40, który dają niektóre buki brałbym w ciemno. Oczywiście gdy tak piszę, to się pewnie okaże, że Niemcy zremisują, ale lajf is brutal. Będzie ze 3:0.
Paweł Myśliwiec

oceń artykuł:

ocena: 0
Dodaj komentarz
Komentarze (2)
-
Gość
2010-06-13 14:46:16
SEANSE.ORG FILMY ONLINE - ZERO LIMITÓW!
-
k7k
2010-06-13 12:56:42
Korea Południowa jest przecież dobra v_v.
Obstawiałem dzisiejsze 2 mecze, że Niemcy wygrają, a Serbia zremisuje. Patrząc na Serbię, to wcale taka mocna nie jest, więc typuje remis. A co do bukmacherów, że typują na Serbię to już się przejechałem na Francji... Wiedziałem, że są słabi, ale myślałem, że chociaż 1 bramkę strzelą, a mieli okazję... W każdym razie przegrałem 5 zł, mimo, że obstawiłem jeszcze remis w meczu RPA Meksyk i prawie by nie wszedł, bo jak pamiętamy jeden murzynek z RPA w słupek walnął jakoś na kilka minut przed końcem. Piękno futbolu?
Niby się działo, ale nie do końca. Grecja jest cienka jak zawsze, Nigeria to samo. Zaskoczyła Korea. Pozytywnie zaskoczyła. A Stany... im się zawsze udaje. Drugi dzień mistrzostw z głowy.
PODSUMOWANIE DNIA 2.
Korea Południowa – Grecja 2:0. Kajam się. Liczyłem, że Grecy coś pokażą, cokolwiek, i wcale nie chodziło mi o zabytki. A tu suprajs – ich gra przypominała raczej rozgrywki rodzimej klasy B, niż zespołu, który bierze udział w MŚ. Celnych strzałów nazbierało się ze... 2. A Korea... Zaskoczyli nawet siebie. Pewni, zdyscyplinowani, skuteczni. Co prawda, wygrana z takim rywalem zbytniej chluby nie przynosi, bo może i nasi by dali radę, ale mimo wszystko plus 3 punkty.
Argentyna – Nigeria 1:0. Argentyna na pół gwizdka ograła rywali. Wpadło co prawda po golu obrońcy, ale co się dziwić, skoro rywale oddali jeden celny strzał. Powinno być ze 3:0, ale miejmy nadzieję, że Argentyna trzyma formę na dalsze rundy. No chyba, że sobie taką skuteczność wezmą do serca... Będzie ciężko.
Anglia – USA 1:1. No i jest pierwsza niespodzianka, chociaż nie do końca niespodziewana. Amerykanie pokazali, że grać potrafią. Niby mniej strzałów, niby mniejsze posiadanie, ale remis wyciągnęli. Anglicy w sumie najgorszego rywala przebrnęli, ale zachwytów nie ma...
CO CZEKA NAS DZISIAJ?
Algieria – Słowenia. Gdyby nie mistrzostwa, pies z kulawą mogą nie zwróciłby uwagi na ten mecz... (nawet grają o dziwnej porze, jaką jest 13:30). Chociaż z drugiej strony, biorąc pod uwagę ranking FIFA, to obie drużyny razem wzięte są na lepszym miejscu niż Polska (swoją drogą, ze Słowenią dostaliśmy 3:0).
TYP: Gdyby USA miało słabszy dzień, gdyby Anglia zagrała na 100 proc., gdyby... Ah, to nie to. Ogólnie Słowenię stać na sprawienie niespodzianki (ktoś „czarnym koniem” musi zostać), ale żeby to uczynić, wygrana z Algierią jest obowiązkowa, bo o tym, że Amerykanom mogą urwać punkty jestem przekonany.
Serbia – Ghana. Ciekawy mecz jak na niedzielnie popołudnie (startują o 16:00). Na poprzednich MŚ Ghana pokazała się z bardzo dobrej strony. Mimo porażki 0:2 z Włochami, potem poradzili sobie z faworyzowanymi Czechami i Stanami Zjednoczonymi. Gdyby później nie wpadli na Brazylię... To już jednak historia. Serbowie doskonale zdają sobie sprawę z tego, że wygrana z Ghaną może zapewnić im awans do drugiej rundy. W defensywie Vidic i Ivanovic mogą skutecznie zniechęcić napastników Ghany. A gdy swoje walory pokaże Jovanovic (5 bramek w 8 meczach) może to w zupełności wystarczyć. Może.
TYP: Wydaje się, że można liczyć na efektowne spotkanie. Dużo zależy od tego, kto strzeli pierwszy. Jeśli Ghana, to dzięki szybkim kontrom mogą podwyższyć przewagę, jeśli Serbia, to skończy się na jakimś 3:1. Buki więcej szans dają Serbom, ale... Zostawcie parę groszy na czarną godzinę.
Niemcy – Australia. Nie będzie żadnej niespodzianki, żadnych sensacji. Jakby to rzekł niedoszły prezydent Polski – nie będzie niczego. Niemcy w gazie, Australia na pikniku. Nawet nie ma co się specjalnie rozpisywać o statystykach, bo trzykrotnemu triumfatorowi mistrzostw nie wypada potknąć się w pierwszym grupowym meczu. I to z takim przeciwnikiem. Tym bardziej, że później na Niemców czekają znacznie silniejsze ekipy Serbii i Ghany. Spotkanie rozpocznie się o 20:30.
TYP: Pewniak. A kurs 1.40, który dają niektóre buki brałbym w ciemno. Oczywiście gdy tak piszę, to się pewnie okaże, że Niemcy zremisują, ale lajf is brutal. Będzie ze 3:0.
Paweł Myśliwiec
oceń artykuł:

ocena: 0
Komentarze (2)
SEANSE.ORG FILMY ONLINE - ZERO LIMITÓW!
Korea Południowa jest przecież dobra v_v.
Obstawiałem dzisiejsze 2 mecze, że Niemcy wygrają, a Serbia zremisuje. Patrząc na Serbię, to wcale taka mocna nie jest, więc typuje remis. A co do bukmacherów, że typują na Serbię to już się przejechałem na Francji... Wiedziałem, że są słabi, ale myślałem, że chociaż 1 bramkę strzelą, a mieli okazję... W każdym razie przegrałem 5 zł, mimo, że obstawiłem jeszcze remis w meczu RPA Meksyk i prawie by nie wszedł, bo jak pamiętamy jeden murzynek z RPA w słupek walnął jakoś na kilka minut przed końcem. Piękno futbolu?