Pierwszy dzień mistrzostw był trochę jak chłopak na randce z nową dziewczyną: nieśmiały, trochę niezdecydowany, niepewny, ale z drugiej strony pamiętający „co z czym się to je”, potrafiący rzucić komplementem i zaskoczyć spontanicznym zachowaniem. Niestety, jak to na pierwszej randce, szału nie było i jeszcze przyjdzie nam poczekać, nim chłopak zasłuży choćby na całusa.
PODSUMOWANIE DNIA 1.
RPA – Meksyk 1:1. Niby nudnawo, ale w sumie 10 celnych strzałów, to tyle, ile oddają piłkarze w całej kolejce polskiej Ekstraklasy. Nie mówiąc już o widzach, których nazbierało się 85 tysięcy (to ze 2,5 kolejki w Polsce). Gospodarzom w pierwszej połowie ściany nie pomagały. Mogli liczyć co najwyżej na fosy, okopy i Mur Chiński. Meksyk mógł w pierwszych dwudziestu minutach załatwić sprawę i udać się na szybki kurs obsługi wuwuzeli (powinni tego zakazać!). Ale, jak to bywa, niewykorzystane sytuacje się mszczą i to gospodarze ukuli na 1:0. Potem wyrównanie i już tak do końca.
Urugwaj – Francja 0:0. Powtórka z roz(g)rywki. W zapowiedzi pisałem, że z Urugwajem Francja zremisowała 0:0 i tym razem inaczej nie było. Nie żeby „Trójkolorowi” byli słabsi, ale faktycznie widać, że o atmosferze to mogą najwyżej poczytać, bo coś tacy, jacyś... No ogólnie team spirit leży i kwiczy. Co prawda typowaliśmy 1:0, ale od tego do bezbramkowego remisu droga krótka. Z ciekawszych wydarzeń – Lodeiro może pochwalić się pierwszą czerwoną kartką na turnieju. Zazdrościmy, my nawet nie możemy tym się poszczycić.
CO CZEKA NAS DZISIAJ?
Korea Południowa – Grecja. Skoro świt, bo już o 13.30 (w końcu sobota jest) rywalizację rozpocznie grupa B. Nie ma się co oszukiwać - ani Korea, ani Grecja szans na wyjście z grupy za wielkich nie mają. Pierwsi swoje 5 minut mieli na turnieju u siebie w 2002 roku (3. miejsce i... sędziowie), drudzy w 2004 roku, kiedy w Portugali wywalczyli Mistrzostwo Europy. Dziękujemy, było miło, proszę się rozejść. Jedyną pamiątką po spotkaniu będą statystyki, ponieważ będzie to pierwsza konfrontacja tych zespołów. No i komu chce się słuchać, gdy komentator próbuje rozróżnić tych wszystkich Lee, Kim, Kiwa Jako Tako...
TYP: klasyczny no bet (znaczy: nie obstawiać pod żadnym pozorem). Ale na upartego, to można kombinować w stronę remisu, ze wskazaniem na Grecję (wszak Karagounis ma zaledwie 33 lata, na Koreę powinno wystarczyć...).
Argentyna – Nigeria. Mniam, mniam... Piwko, kumple i taaaaki mecz (startujemy o 16.00). W rankingu FIFA Argentyna ósma, Nigeria piętnasta. U tych pierwszy Messi, u tych drugich też ktoś będzie grał. Masa utalentowanych piłkarzy, do tego sporo finezji i błyskotliwości – przynajmniej tak powinno być. Na ławce „gospodarzy” Maradona, ale... Teoretycznie Nigeria jest silna itd., ale praktycznie np. na Mundialu w 2002 roku pojechali do domu po 3 meczach, zdobywając ledwo jedną bramkę (polegli między innymi 1:0 z... a jakże, Argentyną, która swoją drogą również z grupy nie wyszła, bo lepsi byli Szwedzi i Anglicy).
TYP: wszystkie pieniądze postawiłbym na Argentynę, bo... No bo... Bo tak. Buki również nie dają większych szans Nigerii (kurs 7.50 na ich wygraną). Problem w tym, że Messi jest wypompowany, Argentyna zdaje sobie sprawę, że w grupie ma „ogórków” i jak nie teraz, to wygra w dwóch następnych meczach, no i... O czym ja tu piszę. Ardżentina!
Anglia – USA. Jeszcze kilka(naście... dzesiąt) lat temu byłoby wstyd zastanawiać się nad wynikiem tej konfrontacji. Ale dzisiaj... Stany (Zjednoczone) mają to do siebie, że jak się za coś wezmą, to zrobią to porządnie. Pewnie jakby zaczęli pisać historię Polski, to wyszłaby im prawdziwsza od tej, jaką znamy. Zaliczyli ostatnie pięć Mundiali, co nawet Polsce się nie udało... (obiecuję – koniec z brutalnymi żartami). Nie żeby jakieś wielkie sukcesy (bo nawet my z nimi wygraliśmy w 2002), ale mimo wszystko 3:2 z Portugalią w świat poszło (chociaż my też wygraliśmy... Czemu nas tam nie ma?). Ale... W końcu grają z Anglią i Rooneyem. Wyspiarze grupę mają prostą (Algieria, Słowenia no i USA) i pewnie będę chcieli podnieść morale przed kolejną rundą.
TYP: buki „wyceniają” to spotkanie podobnie jak konfrontację Argentyny z Nigerią (na faworytów po 1.40). W dotychczasowych konfrontacjach obu zespołów padły 43 gole w 9 meczach (co daje jakieś 4,77 bramki na spotkanie). Powinno być wesoło... Zwłaszcza Anglikom. Remis będzie sporą niespodzianką.
Paweł Myśliwiec

Czytaj również:
Mundial, dzień 1. Zabawa się zaczyna!
Dzisiaj rozpoczynają się mistrzostwa świata w piłce nożnej. Co nas czeka? Kto gra dzisiaj i jakich zwycięzców obstawiamy?
MUNDIALOWE SZALEŃSTWO - o co chodzi?
W piątek rozpoczynają się mistrzostwa w RPA. A jak mistrzostwa, to fantastyczne mecze, niespodzianki, najpiękniejsze bramki i... kobiety.
oceń artykuł:

ocena: 0
Dodaj komentarz
Komentarze (3)
-
Gość
2011-12-25 00:51:44
dWdoMs qhzthijcljva, [url=http://bwrnvcukmaaf.com/]bwrnvcukmaaf[/url], [link=http://hzfegqzvxprq.com/]hzfegqzvxprq[/link], http://poerdibimjnq.com/
-
Gość
2011-08-26 08:02:05
du9Xro bzhcmprjqsdr, [url=http://odgawgmgpjjy.com/]odgawgmgpjjy[/url], [link=http://hpzfdbsjwdhv.com/]hpzfdbsjwdhv[/link], http://imcgpfwszcvr.com/
-
Gość
2010-06-12 14:55:42
SEANSE.ORG FILMY ONLINE-ZERO LIMITÓW!
Pierwszy dzień mistrzostw był trochę jak chłopak na randce z nową dziewczyną: nieśmiały, trochę niezdecydowany, niepewny, ale z drugiej strony pamiętający „co z czym się to je”, potrafiący rzucić komplementem i zaskoczyć spontanicznym zachowaniem. Niestety, jak to na pierwszej randce, szału nie było i jeszcze przyjdzie nam poczekać, nim chłopak zasłuży choćby na całusa.
PODSUMOWANIE DNIA 1.
RPA – Meksyk 1:1. Niby nudnawo, ale w sumie 10 celnych strzałów, to tyle, ile oddają piłkarze w całej kolejce polskiej Ekstraklasy. Nie mówiąc już o widzach, których nazbierało się 85 tysięcy (to ze 2,5 kolejki w Polsce). Gospodarzom w pierwszej połowie ściany nie pomagały. Mogli liczyć co najwyżej na fosy, okopy i Mur Chiński. Meksyk mógł w pierwszych dwudziestu minutach załatwić sprawę i udać się na szybki kurs obsługi wuwuzeli (powinni tego zakazać!). Ale, jak to bywa, niewykorzystane sytuacje się mszczą i to gospodarze ukuli na 1:0. Potem wyrównanie i już tak do końca.
Urugwaj – Francja 0:0. Powtórka z roz(g)rywki. W zapowiedzi pisałem, że z Urugwajem Francja zremisowała 0:0 i tym razem inaczej nie było. Nie żeby „Trójkolorowi” byli słabsi, ale faktycznie widać, że o atmosferze to mogą najwyżej poczytać, bo coś tacy, jacyś... No ogólnie team spirit leży i kwiczy. Co prawda typowaliśmy 1:0, ale od tego do bezbramkowego remisu droga krótka. Z ciekawszych wydarzeń – Lodeiro może pochwalić się pierwszą czerwoną kartką na turnieju. Zazdrościmy, my nawet nie możemy tym się poszczycić.
CO CZEKA NAS DZISIAJ?
Korea Południowa – Grecja. Skoro świt, bo już o 13.30 (w końcu sobota jest) rywalizację rozpocznie grupa B. Nie ma się co oszukiwać - ani Korea, ani Grecja szans na wyjście z grupy za wielkich nie mają. Pierwsi swoje 5 minut mieli na turnieju u siebie w 2002 roku (3. miejsce i... sędziowie), drudzy w 2004 roku, kiedy w Portugali wywalczyli Mistrzostwo Europy. Dziękujemy, było miło, proszę się rozejść. Jedyną pamiątką po spotkaniu będą statystyki, ponieważ będzie to pierwsza konfrontacja tych zespołów. No i komu chce się słuchać, gdy komentator próbuje rozróżnić tych wszystkich Lee, Kim, Kiwa Jako Tako...
TYP: klasyczny no bet (znaczy: nie obstawiać pod żadnym pozorem). Ale na upartego, to można kombinować w stronę remisu, ze wskazaniem na Grecję (wszak Karagounis ma zaledwie 33 lata, na Koreę powinno wystarczyć...).
Argentyna – Nigeria. Mniam, mniam... Piwko, kumple i taaaaki mecz (startujemy o 16.00). W rankingu FIFA Argentyna ósma, Nigeria piętnasta. U tych pierwszy Messi, u tych drugich też ktoś będzie grał. Masa utalentowanych piłkarzy, do tego sporo finezji i błyskotliwości – przynajmniej tak powinno być. Na ławce „gospodarzy” Maradona, ale... Teoretycznie Nigeria jest silna itd., ale praktycznie np. na Mundialu w 2002 roku pojechali do domu po 3 meczach, zdobywając ledwo jedną bramkę (polegli między innymi 1:0 z... a jakże, Argentyną, która swoją drogą również z grupy nie wyszła, bo lepsi byli Szwedzi i Anglicy).
TYP: wszystkie pieniądze postawiłbym na Argentynę, bo... No bo... Bo tak. Buki również nie dają większych szans Nigerii (kurs 7.50 na ich wygraną). Problem w tym, że Messi jest wypompowany, Argentyna zdaje sobie sprawę, że w grupie ma „ogórków” i jak nie teraz, to wygra w dwóch następnych meczach, no i... O czym ja tu piszę. Ardżentina!
Anglia – USA. Jeszcze kilka(naście... dzesiąt) lat temu byłoby wstyd zastanawiać się nad wynikiem tej konfrontacji. Ale dzisiaj... Stany (Zjednoczone) mają to do siebie, że jak się za coś wezmą, to zrobią to porządnie. Pewnie jakby zaczęli pisać historię Polski, to wyszłaby im prawdziwsza od tej, jaką znamy. Zaliczyli ostatnie pięć Mundiali, co nawet Polsce się nie udało... (obiecuję – koniec z brutalnymi żartami). Nie żeby jakieś wielkie sukcesy (bo nawet my z nimi wygraliśmy w 2002), ale mimo wszystko 3:2 z Portugalią w świat poszło (chociaż my też wygraliśmy... Czemu nas tam nie ma?). Ale... W końcu grają z Anglią i Rooneyem. Wyspiarze grupę mają prostą (Algieria, Słowenia no i USA) i pewnie będę chcieli podnieść morale przed kolejną rundą.
TYP: buki „wyceniają” to spotkanie podobnie jak konfrontację Argentyny z Nigerią (na faworytów po 1.40). W dotychczasowych konfrontacjach obu zespołów padły 43 gole w 9 meczach (co daje jakieś 4,77 bramki na spotkanie). Powinno być wesoło... Zwłaszcza Anglikom. Remis będzie sporą niespodzianką.
Paweł Myśliwiec
Czytaj również:
Mundial, dzień 1. Zabawa się zaczyna!
Dzisiaj rozpoczynają się mistrzostwa świata w piłce nożnej. Co nas czeka? Kto gra dzisiaj i jakich zwycięzców obstawiamy?
MUNDIALOWE SZALEŃSTWO - o co chodzi?
W piątek rozpoczynają się mistrzostwa w RPA. A jak mistrzostwa, to fantastyczne mecze, niespodzianki, najpiękniejsze bramki i... kobiety.
oceń artykuł:

ocena: 0
Komentarze (3)
dWdoMs qhzthijcljva, [url=http://bwrnvcukmaaf.com/]bwrnvcukmaaf[/url], [link=http://hzfegqzvxprq.com/]hzfegqzvxprq[/link], http://poerdibimjnq.com/
du9Xro bzhcmprjqsdr, [url=http://odgawgmgpjjy.com/]odgawgmgpjjy[/url], [link=http://hpzfdbsjwdhv.com/]hpzfdbsjwdhv[/link], http://imcgpfwszcvr.com/
SEANSE.ORG FILMY ONLINE-ZERO LIMITÓW!