Spokojnie, wcale nie przespaliście wyborów. To, że wygra Komorowski, to przepowiednie wróżbity. Wynik wyborów prezydenckich określił na podstawie kart tarota, które z zamiłowaniem układa. Ryszard Zawadzki (psycholog, wróżbita, tarocista) zdradził portalowi Onet.pl, co zobaczył w kartach. Zacznijmy jednak po kolei...
Przed pierwszą turą wyborów kampania nie będzie zbyt brutalna. Kandydaci będą przedstawiali dowody na niekompetencję kontrkandydatów, ale na tym powinno się zakończyć. Nie będzie haków i chamskich ataków. Jednak do czasu, bo wybory mają się rozstrzygnąć w drugiej turze głosowania. Przed nią (głosowanie 4 lipca br.) nie zabraknie wyciągania brudów. Konkretnie - Kaczyński na Komorowskiego, Komorowski na Kaczyńskiego, bo to oni staną do decydującego starcia.
Mimo wszystko prezydentem zostanie Bronisław Komorowski. W kampanii wesprze go Sojusz Lewicy Demokratycznej z jego kandydatem, Grzegorzem Napieralskim. Przegrany Waldemar Pawlak i jego Polskie Stronnictwo Ludowe odwrócą się od kandydata Platformy Obywatelskiej. Tarocista mówi wręcz o "zdradzie". Wizjoner nie mówi nic na temat zerwania koalicji, ale kto wie... Wcześniej, bo już w najbliższym czasie, Jarosław Kaczyński ma przemówić znanym wszystkim głosem. Zakończy żałobną i pokojową retorykę.
Nie brakuje jednak innych przepowiedni. Zdaniem wróżbity, Tomasza Muszyńskiego, Komorowski już w I turze przegra (choć nieznacznie) z Kaczyńskim. W II turze kandydat Prawa i Sprawiedliwości powtórzy sukces i zostanie prezydentem Polski. Cytowana przez Onet.pl pisarka i wróżbitka, Maria Bigoszewska, przepowiada jednak wygraną Komorowskiego.
Jak faktycznie będzie? Z najróżniejszych wizji wynikają najróżniejsze scenariusze, więc utwierdzamy się w przekonaniu, że wiemy, że... nic nie wiemy. O wszystkim zdecydujemy my wszyscy - 20 czerwca 2010 roku (lub 4 lipca). A, że nikt nie lubi, kiedy decyzję podejmuje za niego ktoś inny, nie pozostaje nam nic innego, jak stawić się w odpowiednim terminie w odpowiednim lokalu wyborczym.
fot. bronislawkomorowski.pl
Patryk Latacz

Czytaj również:
Wybory 2010: laski Napieralskiego (TELEDYSK!)
Grzegorz Napieralski i jego tajna broń. Zobacz oficjalny teledysk kandydata. Jasnowłose bliźniaczki dają radę...
TUSK ma problem: klęska żywiołowa albo wybory
Konstytucja RP nie pozostawia wątpliwości. Jeśli premier ogłosi stan klęski żywiołowej, wybory prezydenckie będzie trzeba przesunąć na późniejszy termin.
oceń artykuł:

ocena: +1
Dodaj komentarz
Komentarze (8)
Spokojnie, wcale nie przespaliście wyborów. To, że wygra Komorowski, to przepowiednie wróżbity. Wynik wyborów prezydenckich określił na podstawie kart tarota, które z zamiłowaniem układa. Ryszard Zawadzki (psycholog, wróżbita, tarocista) zdradził portalowi Onet.pl, co zobaczył w kartach. Zacznijmy jednak po kolei...
Przed pierwszą turą wyborów kampania nie będzie zbyt brutalna. Kandydaci będą przedstawiali dowody na niekompetencję kontrkandydatów, ale na tym powinno się zakończyć. Nie będzie haków i chamskich ataków. Jednak do czasu, bo wybory mają się rozstrzygnąć w drugiej turze głosowania. Przed nią (głosowanie 4 lipca br.) nie zabraknie wyciągania brudów. Konkretnie - Kaczyński na Komorowskiego, Komorowski na Kaczyńskiego, bo to oni staną do decydującego starcia.
Mimo wszystko prezydentem zostanie Bronisław Komorowski. W kampanii wesprze go Sojusz Lewicy Demokratycznej z jego kandydatem, Grzegorzem Napieralskim. Przegrany Waldemar Pawlak i jego Polskie Stronnictwo Ludowe odwrócą się od kandydata Platformy Obywatelskiej. Tarocista mówi wręcz o "zdradzie". Wizjoner nie mówi nic na temat zerwania koalicji, ale kto wie... Wcześniej, bo już w najbliższym czasie, Jarosław Kaczyński ma przemówić znanym wszystkim głosem. Zakończy żałobną i pokojową retorykę.
Nie brakuje jednak innych przepowiedni. Zdaniem wróżbity, Tomasza Muszyńskiego, Komorowski już w I turze przegra (choć nieznacznie) z Kaczyńskim. W II turze kandydat Prawa i Sprawiedliwości powtórzy sukces i zostanie prezydentem Polski. Cytowana przez Onet.pl pisarka i wróżbitka, Maria Bigoszewska, przepowiada jednak wygraną Komorowskiego.
Jak faktycznie będzie? Z najróżniejszych wizji wynikają najróżniejsze scenariusze, więc utwierdzamy się w przekonaniu, że wiemy, że... nic nie wiemy. O wszystkim zdecydujemy my wszyscy - 20 czerwca 2010 roku (lub 4 lipca). A, że nikt nie lubi, kiedy decyzję podejmuje za niego ktoś inny, nie pozostaje nam nic innego, jak stawić się w odpowiednim terminie w odpowiednim lokalu wyborczym.
fot. bronislawkomorowski.pl
Patryk Latacz
Czytaj również:
Wybory 2010: laski Napieralskiego (TELEDYSK!)
Grzegorz Napieralski i jego tajna broń. Zobacz oficjalny teledysk kandydata. Jasnowłose bliźniaczki dają radę...
TUSK ma problem: klęska żywiołowa albo wybory
Konstytucja RP nie pozostawia wątpliwości. Jeśli premier ogłosi stan klęski żywiołowej, wybory prezydenckie będzie trzeba przesunąć na późniejszy termin.
oceń artykuł:

ocena: +1
Komentarze (8)
g38Ah7 afcdrdehcgpw, [url=http://wffyessjhdpc.com/]wffyessjhdpc[/url], [link=http://ryaaorfeyagc.com/]ryaaorfeyagc[/link], http://jxkecnzkfrai.com/
A MNIE KARTY POWIEDZIAŁY , ŻE WYGRA W CUGLACH JAROSŁAW KACZYŃSKI
ale skąd ty takie karty masz?:) oszukali cię w kiosku:) a może na plebanii kupiłeś:)
Tak mówią tylko karty i wróżbici klasy pentorków, obopków i inne sondałże.
a co to są "sondałże" ? bo przeszukałam słownik i nie znalazłam:) zaglądnąć może do słownika wyrazów obcych?:)
a ja wczoraj przygotowałem napar z chmielu i zacząłem wróżyć..
wywróżyłem, że prezydentem zostanie Janusz Korwin-Mikke..swój człowiek ...konkretnt i stanowczy a nie jak piz.da jak większość
a na poważnie macie równo nasr.ane, jak wierzycie w te pier.doły...manipulacja, manipulacja głupim narodem...huntera powoli przestaję lubić za te brednie i udział w lizaniu zadów dwóm głaskanym kandydatom..
w głębokim poważaniu mam pan Ryśka, Tomka czy innej pani Jadzi, która za szerzenie takiej herezji dostała parę złotych, albo jest tak rozstrojona psychicznie że nawija takie brednie za darmo...
PozdRock!!
Czareq
Ja 5 lat temu po wyborach słyszałem że w najbliższych wyborach wyłoni się nowa formacja polityczna i to ich kandydat wygra wybory prezydenckie... Nie wierzę więc w żadne przepowiednie. Co ma być to będzie...
Ja pamiętam rok kiedy w sylwestra wróżka powiedziała w TVP w wiadomościach, że dolar będzie w przyszłym roku najbardziej zyskowną walutą i co dalej? Stracił w tym roku na wartości i to bardzo dużo. Potwierdza się TV prawdę powie jak się pomyli. Pozdrawiam wszystkich naiwnych.