Po katastrofie smoleńskiej Marta Kaczyńska z dnia na dzień wskoczyła na sam szczyt rankingów popularności, rozpoznawalności i sympatii, jaką darzą ją Polacy. Rozumiemy, że okoliczności są wyjątkowo tragiczne i fatalne w skutkach, ale tak po prostu jest. Wszyscy bardzo jej współczuliśmy i podziwialiśmy z jaką klasą przeżywa najtrudniejszy moment w życiu. Baliśmy się jednak, że taki nagły wzrost zainteresowania jej osobą, może się źle skończyć. Niecałe 2 miesiące po śmierci rodziców, Marta przemówiła. Rodzinna sesja zdjęciowa i wywiad. W "Gali".
W rozmowie Marta Kaczyńska wskazuje osoby, które najbardziej pomogły jej w trudnych chwilach. To mąż, stryj (Jarosław) oraz przyjaciele. O śmierci rodziców dowiedziała się z... TVN24. Teraz kiepsko śpi, budzi się zalana potem. Lech Kaczyński mówił na Marię pieszczotliwie, "Babus". Jarosław jest jej bardzo bliski, a plotki o kiepskich relacjach między nimi to tylko głupie gadanie ludzi. Marta codziennie dzwoni do babci Jadwigi. Z mężem Marcinem poznała się nad morzem, przy grze w Black Jacka.
Co w przyszłości? Marta nie wyklucza kariery politycznej. Być może będzie kandydowała do Sejmu, kiedy córki dorosną. Teraz chce założyć fundację i instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Zresztą, to nie dziwne, bo jak przyznaje w wywiadzie, tata był jej ideałem.
Doskonale rozumiemy trudne położenie samej Marty Kaczyńskiej, jak i całej jej rodziny. Nie jesteśmy jednak przekonani, czy "testament" rodziców powinno się przekazywać kolorowemu pisemku, które pełne jest wszelkiej maści celebrytów, gwiazd, gwiazdeczek. Nie wiemy również, czy tak szybka rozmowa nie zostanie odebrana jako "kucie żelaza". Niektórzy pomyślą, że córka pary prezydenckiej chce teraz wykorzystać szansę (jakkolwiek paskudnie by to nie brzmiało), którą dał jej los. No, ale stało się. Chociaż sesję na plaży mogli już sobie darować.
A może w ten sposób chce się włączyć w kampanię wyborczą stryja?

Patryk Latacz

Czytaj również:
Ostatni lot PREZYDENTA (GALERIA)
Cześć zmarłemu prezydentowi oddali rodzina (m.in. brat Jarosław oraz córka Marta), najwyższe władze państwowe (m.in. Donald Tusk, Bronisław Komorowski).
POŻEGNALIŚMY PARĘ PREZYDENCKĄ
Pożegnaliśmy Marię i Lecha Kaczyńskich. Para prezydencka spoczęła na Wawelu. Kogo zabrakło? Kto zdecydował się na przyjazd?
oceń artykuł:

ocena: +2
Dodaj komentarz
Komentarze (3)
-
Gość
2011-01-15 16:28:02
B1pOl2 jwncuryjvwkm, [url=http://dkisucyaqepk.com/]dkisucyaqepk[/url], [link=http://skbtbaatazos.com/]skbtbaatazos[/link], http://pnhdddwgpmin.com/
-
Gość
2010-06-10 01:27:34
słaba pokazówka dla słabej nic nie wnoszącej gazety!!!! ciągle qwa qwa k...a qwa qwa
-
Gość
2010-06-09 22:15:47
....mogli juz sobie darować
Po katastrofie smoleńskiej Marta Kaczyńska z dnia na dzień wskoczyła na sam szczyt rankingów popularności, rozpoznawalności i sympatii, jaką darzą ją Polacy. Rozumiemy, że okoliczności są wyjątkowo tragiczne i fatalne w skutkach, ale tak po prostu jest. Wszyscy bardzo jej współczuliśmy i podziwialiśmy z jaką klasą przeżywa najtrudniejszy moment w życiu. Baliśmy się jednak, że taki nagły wzrost zainteresowania jej osobą, może się źle skończyć. Niecałe 2 miesiące po śmierci rodziców, Marta przemówiła. Rodzinna sesja zdjęciowa i wywiad. W "Gali".
W rozmowie Marta Kaczyńska wskazuje osoby, które najbardziej pomogły jej w trudnych chwilach. To mąż, stryj (Jarosław) oraz przyjaciele. O śmierci rodziców dowiedziała się z... TVN24. Teraz kiepsko śpi, budzi się zalana potem. Lech Kaczyński mówił na Marię pieszczotliwie, "Babus". Jarosław jest jej bardzo bliski, a plotki o kiepskich relacjach między nimi to tylko głupie gadanie ludzi. Marta codziennie dzwoni do babci Jadwigi. Z mężem Marcinem poznała się nad morzem, przy grze w Black Jacka.
Co w przyszłości? Marta nie wyklucza kariery politycznej. Być może będzie kandydowała do Sejmu, kiedy córki dorosną. Teraz chce założyć fundację i instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Zresztą, to nie dziwne, bo jak przyznaje w wywiadzie, tata był jej ideałem.
Doskonale rozumiemy trudne położenie samej Marty Kaczyńskiej, jak i całej jej rodziny. Nie jesteśmy jednak przekonani, czy "testament" rodziców powinno się przekazywać kolorowemu pisemku, które pełne jest wszelkiej maści celebrytów, gwiazd, gwiazdeczek. Nie wiemy również, czy tak szybka rozmowa nie zostanie odebrana jako "kucie żelaza". Niektórzy pomyślą, że córka pary prezydenckiej chce teraz wykorzystać szansę (jakkolwiek paskudnie by to nie brzmiało), którą dał jej los. No, ale stało się. Chociaż sesję na plaży mogli już sobie darować.
A może w ten sposób chce się włączyć w kampanię wyborczą stryja?
Patryk Latacz
Czytaj również:
Ostatni lot PREZYDENTA (GALERIA)
Cześć zmarłemu prezydentowi oddali rodzina (m.in. brat Jarosław oraz córka Marta), najwyższe władze państwowe (m.in. Donald Tusk, Bronisław Komorowski).
POŻEGNALIŚMY PARĘ PREZYDENCKĄ
Pożegnaliśmy Marię i Lecha Kaczyńskich. Para prezydencka spoczęła na Wawelu. Kogo zabrakło? Kto zdecydował się na przyjazd?
oceń artykuł:

ocena: +2
Komentarze (3)
B1pOl2 jwncuryjvwkm, [url=http://dkisucyaqepk.com/]dkisucyaqepk[/url], [link=http://skbtbaatazos.com/]skbtbaatazos[/link], http://pnhdddwgpmin.com/
słaba pokazówka dla słabej nic nie wnoszącej gazety!!!! ciągle qwa qwa k...a qwa qwa
....mogli juz sobie darować