Pewnie wielu z was widziało w telewizji reklamę sieci McDonald's, która zachęca do wstępowania w szeregi pracowników tego międzynarodowego kolosa. Pracodawca swoją ofertę kieruje głównie w stronę osób młodych, które studiują, albo właśnie zakończyli edukację i chcą sobie dorobić. Chłopak chwali warunki pracy i fakt, że bardzo szybko awansował ze zwykłego sprzedawcy frytek na managera restauracji. No cóż, można i tak. Faktycznie, McDonald's kojarzy nam się głównie ze studentami podającymi ciepłe kanapeczki.
Poznajcie jednak Billa Dudleya, 85-latka z Wielkiej Brytanii, który jest prawdopodobnie najstarszym pracownikiem sieci. Jego historię opisuje "The Daily Mail". Dziadziuś twierdzi, że świetnie radzi sobie w towarzystwie współpracowników, którzy spokojnie mogliby być jego wnukami (kto wie, czy nie prawnukami). Traktuje ich niemal jak rodzinę i zastrzega, że chętnie popracuje jeszcze kilka lat, by dorobić do emerytury.
A, że jest to mocny zawodnik, niech świadczy fakt, że staruszek od lat choruje, ma wstawiony rozrusznik serca oraz nowe stawy kolanowe. Dlaczego jednak zdecydował się na kontynuowanie kariery zawodowej? Siedzenie w domu zwyczajnie go nudzi. Jak sam dodaje - nie jest pijaczkiem, który mógłby przestać z kolegami cały dzień przed sklepem, a w domu sam nie może zbyt wiele zrobić, bo we wszystkim wyręcza go żona. Uważa, że sama zajmie się tym najlepiej.
Pracodawca jest z niego bardzo zadowolony, bo Bill traktowany jest jako wizytówka firmy. Ma pokazać dobrą stronę korporacji, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Ludzie bardzo chętnie kupują posiłki właśnie u niego, bo nie codziennie widzi się za ladą kogoś w jego wieku. Wszyscy chcą z nim porozmawiać.
No cóż, jeśli robi to co lubi i lubi to co robi, to nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć kolejnych długich lat w pracy.
Patryk Latacz

Czytaj również:
100-letni położnik przyjął na świat 18 tys. dzieci!
I wciąż jest aktywny zawodowo. To najstarszy praktykujący lekarz na świecie. Współpracownicy i pacjenci mówią krótko - to prawdziwy profesjonalista.
Wytrwałość godna mistrza - 70 lat w jednej pracy!
Narzekasz na ciężki dzień w pracy? Odliczasz dni do emerytury? Poznaj faceta, który od 70 lat robi to samo - łowi ryby.
oceń artykuł:

ocena: +2
Dodaj komentarz
Komentarze (2)
-
Gość
2010-06-08 12:43:09
ha ! niezły dziadek. ja bym tyle nie wytrzymała robiąc codziennie to samo
Gość
2010-06-08 18:32:59
To jak ty znajdziesz pracę ?
Fajny dziadziuś :)
| Oceń komentarz: |
 |
 |
+3 |
|
Pewnie wielu z was widziało w telewizji reklamę sieci McDonald's, która zachęca do wstępowania w szeregi pracowników tego międzynarodowego kolosa. Pracodawca swoją ofertę kieruje głównie w stronę osób młodych, które studiują, albo właśnie zakończyli edukację i chcą sobie dorobić. Chłopak chwali warunki pracy i fakt, że bardzo szybko awansował ze zwykłego sprzedawcy frytek na managera restauracji. No cóż, można i tak. Faktycznie, McDonald's kojarzy nam się głównie ze studentami podającymi ciepłe kanapeczki.
Poznajcie jednak Billa Dudleya, 85-latka z Wielkiej Brytanii, który jest prawdopodobnie najstarszym pracownikiem sieci. Jego historię opisuje "The Daily Mail". Dziadziuś twierdzi, że świetnie radzi sobie w towarzystwie współpracowników, którzy spokojnie mogliby być jego wnukami (kto wie, czy nie prawnukami). Traktuje ich niemal jak rodzinę i zastrzega, że chętnie popracuje jeszcze kilka lat, by dorobić do emerytury.
A, że jest to mocny zawodnik, niech świadczy fakt, że staruszek od lat choruje, ma wstawiony rozrusznik serca oraz nowe stawy kolanowe. Dlaczego jednak zdecydował się na kontynuowanie kariery zawodowej? Siedzenie w domu zwyczajnie go nudzi. Jak sam dodaje - nie jest pijaczkiem, który mógłby przestać z kolegami cały dzień przed sklepem, a w domu sam nie może zbyt wiele zrobić, bo we wszystkim wyręcza go żona. Uważa, że sama zajmie się tym najlepiej.
Pracodawca jest z niego bardzo zadowolony, bo Bill traktowany jest jako wizytówka firmy. Ma pokazać dobrą stronę korporacji, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Ludzie bardzo chętnie kupują posiłki właśnie u niego, bo nie codziennie widzi się za ladą kogoś w jego wieku. Wszyscy chcą z nim porozmawiać.
No cóż, jeśli robi to co lubi i lubi to co robi, to nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć kolejnych długich lat w pracy.
Patryk Latacz
Czytaj również:
100-letni położnik przyjął na świat 18 tys. dzieci!
I wciąż jest aktywny zawodowo. To najstarszy praktykujący lekarz na świecie. Współpracownicy i pacjenci mówią krótko - to prawdziwy profesjonalista.
Wytrwałość godna mistrza - 70 lat w jednej pracy!
Narzekasz na ciężki dzień w pracy? Odliczasz dni do emerytury? Poznaj faceta, który od 70 lat robi to samo - łowi ryby.
oceń artykuł:

ocena: +2
Komentarze (2)
ha ! niezły dziadek. ja bym tyle nie wytrzymała robiąc codziennie to samo
To jak ty znajdziesz pracę ?
Fajny dziadziuś :)