Nie wiadomo dlaczego samochodowy rynek Wielkiej Brytanii nieustannie bombardowany jest specjalnymi edycjami najciekawszych sportowych samochodów. Wiadomo natomiast, że na warsztat brytyjskiej firmy Cosworth trafiła właśnie 300-konna Impreza w wersji STI i wyjechała już jako 400-konne monstrum.
Cosworth dotychczas słynął z tego, że samochody z logotypem tej firmy przyprawiały o ból głowy i zgrzyt zębów wszystkich kierowców rywalizujących z nimi marek. Ford Escort modyfikowany przez Coswortha to już legenda, podobnie jak Lotus i kilka innych marek, z którymi kooperowała brytyjska manufaktura.
Impreza STI CS400 od Coswortha z pewnością ma wszystko (poza wyglądem), by podążać śladem wielkich poprzedników. Zmodyfikowane Subaru rozpędza się teraz od 0 do 100 km/h w 3,7 sekundy, a jej prędkość maksymalną ograniczono do śmiesznych 250 km/h.
Zmianom poddano nie tylko silnik, ale także zawieszenie nowej Imprezy. Samochód został obniżony o 10 mm, a 355-milimetrowe tarcze hamulcowe AP Racing z przodu dbają o to, by nikogo nie trzeba było odwijać ze ściany.
Miłośnikom marki spodoba się zapewne nieco zmodyfikowane nadwozie, które pozwala choćby na chwilę zapomnieć jak wygląda standardowa wersja nowej Imprezy. Nowy jest przedni zderzak, grill, tylny spoiler, a 18-calowe felgi mają nowy wzór.
Cosworth zamierza wyprodukować zaledwie 75 sztuk specjalnej wersji Imprezy, każda będzie w Wielkiej Brytanii kosztowała niemalże 50 000 funtów. Niby niewiele zważywszy na osiągi, ale na kontynencie można dostać przecież Lancera Evo X, który nie tylko ma zbliżone osiągi i cenę, ale także kierownicę po właściwej stronie.





Marcin Kozłowski

Czytaj również:
Nowy Jeep Grand Cherokee już za miesiąc!
Nowym Grand Cherokee można będzie teraz wjeżdżać na jeszcze bardziej strome wzniesienia i pokonywać jeszcze trudniejszy teren. Co jeszcze nowego?
Smakowita bryka - Wald International Black Bison
Japońska firma Wald International, biorąca na warsztat najbardziej luksusowe marki, tym razem zajęła się modyfikacjami nowego Mercedesa Klasy E.
oceń artykuł:

ocena: +6
Dodaj komentarz
Komentarze (3)
-
Gość
2010-05-29 21:00:06
fajnie ma podświetlone zegary :D (to tylko mi się podoba)
-
Gość
2010-05-29 10:41:21
Było na wyspy do pracy wyjechać....
-
Gość
2010-05-29 08:49:40
Nie wiadomo dlaczego samochodowy rynek Wielkiej Brytanii nieustannie bombardowany jest specjalnymi edycjami najciekawszych sportowych samochodów. Wiadomo natomiast, że na warsztat brytyjskiej firmy Cosworth trafiła właśnie 300-konna Impreza w wersji STI i wyjechała już jako 400-konne monstrum.
Cosworth dotychczas słynął z tego, że samochody z logotypem tej firmy przyprawiały o ból głowy i zgrzyt zębów wszystkich kierowców rywalizujących z nimi marek. Ford Escort modyfikowany przez Coswortha to już legenda, podobnie jak Lotus i kilka innych marek, z którymi kooperowała brytyjska manufaktura.
Impreza STI CS400 od Coswortha z pewnością ma wszystko (poza wyglądem), by podążać śladem wielkich poprzedników. Zmodyfikowane Subaru rozpędza się teraz od 0 do 100 km/h w 3,7 sekundy, a jej prędkość maksymalną ograniczono do śmiesznych 250 km/h.
Zmianom poddano nie tylko silnik, ale także zawieszenie nowej Imprezy. Samochód został obniżony o 10 mm, a 355-milimetrowe tarcze hamulcowe AP Racing z przodu dbają o to, by nikogo nie trzeba było odwijać ze ściany.
Miłośnikom marki spodoba się zapewne nieco zmodyfikowane nadwozie, które pozwala choćby na chwilę zapomnieć jak wygląda standardowa wersja nowej Imprezy. Nowy jest przedni zderzak, grill, tylny spoiler, a 18-calowe felgi mają nowy wzór.
Cosworth zamierza wyprodukować zaledwie 75 sztuk specjalnej wersji Imprezy, każda będzie w Wielkiej Brytanii kosztowała niemalże 50 000 funtów. Niby niewiele zważywszy na osiągi, ale na kontynencie można dostać przecież Lancera Evo X, który nie tylko ma zbliżone osiągi i cenę, ale także kierownicę po właściwej stronie.
Marcin Kozłowski
Czytaj również:
Nowy Jeep Grand Cherokee już za miesiąc!
Nowym Grand Cherokee można będzie teraz wjeżdżać na jeszcze bardziej strome wzniesienia i pokonywać jeszcze trudniejszy teren. Co jeszcze nowego?
Smakowita bryka - Wald International Black Bison
Japońska firma Wald International, biorąca na warsztat najbardziej luksusowe marki, tym razem zajęła się modyfikacjami nowego Mercedesa Klasy E.
oceń artykuł:

ocena: +6
Komentarze (3)
fajnie ma podświetlone zegary :D (to tylko mi się podoba)
Było na wyspy do pracy wyjechać....
Zajebista maszynka ;P