Wczoraj opisywaliśmy losy Billa Hockinga, który od ponad 70 lat jest rybakiem. Mężczyzna wyznaje zasadę, że skoro zdrowie pozwala, to nie ma sensu przechodzić na emeryturę i starzeć się w czterech ścianach domu. Dzisiaj poznajcie doktora Waltera Watsona - kolejny ekstremalny i godny podziwu przypadek człowieka pracy. Wyobraźcie sobie, że mężczyzna ma już ponad 100 lat, ale wciąż jest aktywny zawodowo. Od 63 lat na tym samym stanowisku.
Co ciekawe, 100-latek jest położnikiem. Przez wszystkie lata swojej pracy zawodowej odebrał już ponad 18 tysięcy porodów. Wcześniej służył w wojsku, ale zawsze chciał powrócić do pracy w szpitalu. Nawet nie myśli o przejściu na emeryturę. Codziennie wstaje o godzinie 6.45, by rozpocząć swoją służbę o 8.30. Łatwo domyślić się, że w tym wieku wzrok i słuch nie działają już tak sprawnie, jak kiedyś, dlatego Watson nie przyjmuje już porodów. Ale wciąż zajmuje się pacjentkami.
Jedną z jego podopiecznych była 77-letnia Sabra Allen, która nie pozostawia wątpliwości - lekarz z tak długim stażem to najlepszy specjalista. Doktor Watson przyjął na świat pięcioro jej dzieci, a także 12 jej wnucząt. W szpitalnym zespole dominują lekarze, którzy z racji wieku mogliby być wnukami 100-latka, ale jak twierdzą - świetnie się dogadują. Wszyscy są zgodni - to prawdziwy profesjonalista, który przez wszystkie lata kieruje się najwyższą etyką pracy.
Wszystko wskazuje na to, że Walter Watson jest w tej chwili najstarszym praktykującym lekarzem na świecie. Poprzednią rekordzistką była dr Leila Danii, która pracowała aż do 102. roku życia, czyli do 2000 roku.
Patryk Latacz

Czytaj również:
Wytrwałość godna mistrza - 70 lat w jednej pracy!
Narzekasz na ciężki dzień w pracy? Odliczasz dni do emerytury? Poznaj faceta, który od 70 lat robi to samo - jest rybakiem.
Albo umysł ścisły, albo... bezrobocie
Rynek jest już przesycony magistrami kierunków humanistycznych. Warto zastanowić się nad odpowiednimi studiami, bo sytuacja wygląda niepokojąco.
oceń artykuł:

ocena: +3
Dodaj komentarz
Komentarze (4)
-
Gość
2010-09-29 13:16:46
-
Gość
2010-05-31 21:54:26
lubi to co robi ;) szanuje go za to ;**
-
Gość
2010-05-28 18:51:23
-
Gość
2010-05-28 11:05:54
Wczoraj opisywaliśmy losy Billa Hockinga, który od ponad 70 lat jest rybakiem. Mężczyzna wyznaje zasadę, że skoro zdrowie pozwala, to nie ma sensu przechodzić na emeryturę i starzeć się w czterech ścianach domu. Dzisiaj poznajcie doktora Waltera Watsona - kolejny ekstremalny i godny podziwu przypadek człowieka pracy. Wyobraźcie sobie, że mężczyzna ma już ponad 100 lat, ale wciąż jest aktywny zawodowo. Od 63 lat na tym samym stanowisku.
Co ciekawe, 100-latek jest położnikiem. Przez wszystkie lata swojej pracy zawodowej odebrał już ponad 18 tysięcy porodów. Wcześniej służył w wojsku, ale zawsze chciał powrócić do pracy w szpitalu. Nawet nie myśli o przejściu na emeryturę. Codziennie wstaje o godzinie 6.45, by rozpocząć swoją służbę o 8.30. Łatwo domyślić się, że w tym wieku wzrok i słuch nie działają już tak sprawnie, jak kiedyś, dlatego Watson nie przyjmuje już porodów. Ale wciąż zajmuje się pacjentkami.
Jedną z jego podopiecznych była 77-letnia Sabra Allen, która nie pozostawia wątpliwości - lekarz z tak długim stażem to najlepszy specjalista. Doktor Watson przyjął na świat pięcioro jej dzieci, a także 12 jej wnucząt. W szpitalnym zespole dominują lekarze, którzy z racji wieku mogliby być wnukami 100-latka, ale jak twierdzą - świetnie się dogadują. Wszyscy są zgodni - to prawdziwy profesjonalista, który przez wszystkie lata kieruje się najwyższą etyką pracy.
Wszystko wskazuje na to, że Walter Watson jest w tej chwili najstarszym praktykującym lekarzem na świecie. Poprzednią rekordzistką była dr Leila Danii, która pracowała aż do 102. roku życia, czyli do 2000 roku.
Patryk Latacz
Czytaj również:
Wytrwałość godna mistrza - 70 lat w jednej pracy!
Narzekasz na ciężki dzień w pracy? Odliczasz dni do emerytury? Poznaj faceta, który od 70 lat robi to samo - jest rybakiem.
Albo umysł ścisły, albo... bezrobocie
Rynek jest już przesycony magistrami kierunków humanistycznych. Warto zastanowić się nad odpowiednimi studiami, bo sytuacja wygląda niepokojąco.
oceń artykuł:

ocena: +3
Komentarze (4)
godny podziwu przyznaję
lubi to co robi ;) szanuje go za to ;**
GZ: d
szacun ;d