O Facebooku pisaliśmy juz tyle razy, że z samych linków można byłoby zmontować pokaźnych rozmiarów artykuł. Co jednak począć, skoro najpopularniejszy obecnie portal społecznościowy dostarcza masy newsów, które mają zazwyczaj podobne przesłanie – strzeż się, bo nie znasz dnia ani godziny! I bez alleluja.
Kolejną ofiarą swojej wylewności i nadgorliwości padła 22-letnia kelnerka z Północnej Karoliny – donosi metro.co.uk (swoją droga, dawno ich nie odwiedzałem). Jak to w zawodzie bywa – kelner czasami musi siedzieć do ostatniego klienta, w tym przypadku nawet dwóch. Biedna dziewczyna, nie dość, że musiała wyjść z pracy godzinę później, to na dodatek dostała za bite 3 godziny obsługiwania stolika lichy napiwek, bo ledwie 5 „dolców”. I tu się zaczęły problemy.
Sfrustrowana kobieta postanowiła wyżalić się na Facebooku. Bo jak to tak – 3 godziny „proszę, dziękuję, smacznego”, w tym godzina po zakończeniu zmiany i jakiś ochłap, marne 5 dolarów na koniec? Noł łej! Co jej na sercu leżało, „przelała” na elektroniczny papier i o sprawie zapomniała.
Nie zapomniał jednak manager Brixx Pizza, który przypadkowo „wpadł” na profil swojej pracownicy. Najwyraźniej oburzenie kelnerki nie zrobiło na nim wrażenia i zamiast pocieszyć pracownicę... wywalił ją z pracy. Główny argument dotyczył tego, iż według polityki firmy, pracownicy nie mają prawa lekceważąco mówić o klientach, choćby dochodziło do tego tylko (albo aż) na portalach społecznościowych. Dziewczyna ostatecznie przyznała, że to jej wina i nie powinna tak się zachować, ale dodała również, że przez myśl by jej nie przeszło, że może stracić pracę ze względu na swój status na Facebooku. A jednak.
Paweł Myśliwiec

Czytaj również:
FACEBOOK jak narkotyk. Wpadłeś?
Uzależnienia, to już nie tylko papierosy, alkohol, narkotyki i inne podobne substancje. Równie groźny może być Internet, a konkretniej - Facebook.
Jak wpaść przez Facebooka
Czasami niewinny profil w portalu społecznościowym może nam przynieść sporo kłopotów...
oceń artykuł:

ocena: +2
Dodaj komentarz
Komentarze (4)
-
Gość
2011-08-30 06:16:08
AKPfYE ezctrugalmmw, [url=http://cxfusxbolrbe.com/]cxfusxbolrbe[/url], [link=http://yjrnjwraojom.com/]yjrnjwraojom[/link], http://ibpshtlhxinw.com/
-
Gość
2010-07-24 21:57:56
http://www.szuper.pl/wyspa:692
-
Gość
2010-06-19 13:55:35
-
Gość
2010-06-10 11:58:23
QHI8Xz mqoqmcpeofho, [url=http://osyqicumijgi.com/]osyqicumijgi[/url], [link=http://pfmcixbtvthw.com/]pfmcixbtvthw[/link], http://bapdrensvtrb.com/
O Facebooku pisaliśmy juz tyle razy, że z samych linków można byłoby zmontować pokaźnych rozmiarów artykuł. Co jednak począć, skoro najpopularniejszy obecnie portal społecznościowy dostarcza masy newsów, które mają zazwyczaj podobne przesłanie – strzeż się, bo nie znasz dnia ani godziny! I bez alleluja.
Kolejną ofiarą swojej wylewności i nadgorliwości padła 22-letnia kelnerka z Północnej Karoliny – donosi metro.co.uk (swoją droga, dawno ich nie odwiedzałem). Jak to w zawodzie bywa – kelner czasami musi siedzieć do ostatniego klienta, w tym przypadku nawet dwóch. Biedna dziewczyna, nie dość, że musiała wyjść z pracy godzinę później, to na dodatek dostała za bite 3 godziny obsługiwania stolika lichy napiwek, bo ledwie 5 „dolców”. I tu się zaczęły problemy.
Sfrustrowana kobieta postanowiła wyżalić się na Facebooku. Bo jak to tak – 3 godziny „proszę, dziękuję, smacznego”, w tym godzina po zakończeniu zmiany i jakiś ochłap, marne 5 dolarów na koniec? Noł łej! Co jej na sercu leżało, „przelała” na elektroniczny papier i o sprawie zapomniała.
Nie zapomniał jednak manager Brixx Pizza, który przypadkowo „wpadł” na profil swojej pracownicy. Najwyraźniej oburzenie kelnerki nie zrobiło na nim wrażenia i zamiast pocieszyć pracownicę... wywalił ją z pracy. Główny argument dotyczył tego, iż według polityki firmy, pracownicy nie mają prawa lekceważąco mówić o klientach, choćby dochodziło do tego tylko (albo aż) na portalach społecznościowych. Dziewczyna ostatecznie przyznała, że to jej wina i nie powinna tak się zachować, ale dodała również, że przez myśl by jej nie przeszło, że może stracić pracę ze względu na swój status na Facebooku. A jednak.
Paweł Myśliwiec
Czytaj również:
FACEBOOK jak narkotyk. Wpadłeś?
Uzależnienia, to już nie tylko papierosy, alkohol, narkotyki i inne podobne substancje. Równie groźny może być Internet, a konkretniej - Facebook.
Jak wpaść przez Facebooka
Czasami niewinny profil w portalu społecznościowym może nam przynieść sporo kłopotów...
oceń artykuł:

ocena: +2
Komentarze (4)
AKPfYE ezctrugalmmw, [url=http://cxfusxbolrbe.com/]cxfusxbolrbe[/url], [link=http://yjrnjwraojom.com/]yjrnjwraojom[/link], http://ibpshtlhxinw.com/
http://www.szuper.pl/wyspa:692
chore..
QHI8Xz mqoqmcpeofho, [url=http://osyqicumijgi.com/]osyqicumijgi[/url], [link=http://pfmcixbtvthw.com/]pfmcixbtvthw[/link], http://bapdrensvtrb.com/