Faceci są coraz bardziej leniwi. Stereotyp mężczyzny spędzającego weekendy na kanapie z browarkiem w ręku przestaje być tylko wymysłem sfrustrowanych żon. Najdziwniejsze, że odpuszczamy sobie rzeczy, które teoretycznie są na czele listy każdego samca – seks i gry komputerowe.
Jak informuje „The Daily Telegraph”, 25 proc. przepytanych kobiet deklaruje, że zamiast miłosnych igraszek, facet woli spędzać czas z laptopem lub innymi gadżetami (raczej elektronicznymi, niż erotycznymi). Badania przeprowadzono na zlecenie firmy farmaceutycznej Bayer, co w połączeniu ze źródłem informacji sprawia, że nie mamy do czynienia z kiepskim żartem.
Problem wydaje się poważny, bo kobiety autentycznie są wkurzone na swoich partnerów. Wydawać by się mogło, że jest niewiele rzeczy na świecie, które odciągnął faceta od seksu (np. finał Ligi Mistrzów). Ale żeby laptop i maile? 65 proc. kobiet narzeka na bierność partnerów. Cztery na dziesięć nakręca się po komplemencie od partnera, a jedna trzecia chciałaby, aby faceci czasem odrywali się od komputera i poświęcali im więcej uwagi. Aż 60 proc. respondentek w wieku 25-34 lat chciałoby kochać się częściej, niż statystyczne 1,4 stosunku na tydzień. Co ciekawsze, sporo pań nabrało większej ochoty na seks po trzydziestce. Niestety, ich libido przegrywa z innymi zainteresowaniami partnera.
Wydawać by się mogło, że taka sytuacja jest nierealna, no ale facet też czasami chce odpocząć. Wielu porzucało łóżko kosztem gier komputerowych. Okazuje się jednak, że i w te gramy coraz mniej. Producenci narzekają, że fani zazwyczaj skupiają się na pierwszych godzinach rozgrywki, po czym porzucają grę dla następnej. Zaledwie 5 proc. ma na tyle samozaparcia, aby przejść całą produkcję. Ogromna większość szybko się nudzi, często nie potrafi poradzić sobie z zadaniami lub po prostu rozczarowuje się samą grą (bo w czasopiśmie wyglądała ładniej...). Cóż, zanosi się na to, że „ból głowy” nie będzie już tylko wymówką kobiet. Najwyraźniej faceci nie dość, że obrazili się na seks, to także na gry...
Paweł Myśliwiec

Czytaj również:
TELECELIBAT. Telewizor ważniejszy od seksu
Co najczęściej robimy w sypialni? Oczywiście, że... oglądamy telewizję. To o wiele ważniejsza sprawa, niż jakiś tam seks.
Faceci z reguły mają więcej wolnego czasu
Wyniki badań OECD mają skłonić opinię publiczną do dyskusji o równouprawnieniu. Argumenty są jednak wyjątkowo marne...
oceń artykuł:

ocena: +3
Dodaj komentarz
Komentarze (4)
Faceci są coraz bardziej leniwi. Stereotyp mężczyzny spędzającego weekendy na kanapie z browarkiem w ręku przestaje być tylko wymysłem sfrustrowanych żon. Najdziwniejsze, że odpuszczamy sobie rzeczy, które teoretycznie są na czele listy każdego samca – seks i gry komputerowe.
Jak informuje „The Daily Telegraph”, 25 proc. przepytanych kobiet deklaruje, że zamiast miłosnych igraszek, facet woli spędzać czas z laptopem lub innymi gadżetami (raczej elektronicznymi, niż erotycznymi). Badania przeprowadzono na zlecenie firmy farmaceutycznej Bayer, co w połączeniu ze źródłem informacji sprawia, że nie mamy do czynienia z kiepskim żartem.
Problem wydaje się poważny, bo kobiety autentycznie są wkurzone na swoich partnerów. Wydawać by się mogło, że jest niewiele rzeczy na świecie, które odciągnął faceta od seksu (np. finał Ligi Mistrzów). Ale żeby laptop i maile? 65 proc. kobiet narzeka na bierność partnerów. Cztery na dziesięć nakręca się po komplemencie od partnera, a jedna trzecia chciałaby, aby faceci czasem odrywali się od komputera i poświęcali im więcej uwagi. Aż 60 proc. respondentek w wieku 25-34 lat chciałoby kochać się częściej, niż statystyczne 1,4 stosunku na tydzień. Co ciekawsze, sporo pań nabrało większej ochoty na seks po trzydziestce. Niestety, ich libido przegrywa z innymi zainteresowaniami partnera.
Wydawać by się mogło, że taka sytuacja jest nierealna, no ale facet też czasami chce odpocząć. Wielu porzucało łóżko kosztem gier komputerowych. Okazuje się jednak, że i w te gramy coraz mniej. Producenci narzekają, że fani zazwyczaj skupiają się na pierwszych godzinach rozgrywki, po czym porzucają grę dla następnej. Zaledwie 5 proc. ma na tyle samozaparcia, aby przejść całą produkcję. Ogromna większość szybko się nudzi, często nie potrafi poradzić sobie z zadaniami lub po prostu rozczarowuje się samą grą (bo w czasopiśmie wyglądała ładniej...). Cóż, zanosi się na to, że „ból głowy” nie będzie już tylko wymówką kobiet. Najwyraźniej faceci nie dość, że obrazili się na seks, to także na gry...
Paweł Myśliwiec
Czytaj również:
TELECELIBAT. Telewizor ważniejszy od seksu
Co najczęściej robimy w sypialni? Oczywiście, że... oglądamy telewizję. To o wiele ważniejsza sprawa, niż jakiś tam seks.
Faceci z reguły mają więcej wolnego czasu
Wyniki badań OECD mają skłonić opinię publiczną do dyskusji o równouprawnieniu. Argumenty są jednak wyjątkowo marne...
oceń artykuł:

ocena: +3
Komentarze (4)
DOŁADOWANIA ZA OGLĄDANIE REKLAM!
Wejdz na strone www.otineo.pl i zarejestruj się (trzeba zadzwonic, jest to
polaczenie trwające 5 sekund wiec kosztuje tylko 5 gr, istotne jest żeby dzwonic z tego nr na który założyło się konto!! Aby potwierdzic, prawidłowośc numeru ). Oglądasz krotkie reklamy (nawet ciekawe) i już po około 15 minutach możesz doładować tel za 5zł!!! Za darmo!!!
Podczas rejestracji jako nr osoby polecającej podaj: 48 726847938 (warunkiem otrzymywania doladowań jest POPRAWNE wpisanie nr, inaczej nie uzyskamy pelnego dostępu do serwisu)
PIENIĄDZE ZBIERA SIĘ LATWO JAK JUZ MOWIŁEM
TEN SERWIS DZIAŁA NA 100% SPRAWDZONY! NAJLEPSZY NA ZARABIANIE ZA FREE
jeżeli kobieta zna swojego partnera i wie co go podnieca ,to nie jest możliwe to ,żeby on nie rzucił się na nią z pożądaniem :) przecież mężczyzn kręci wygląd kobiety, jeżeli widzi ją ciągle w domu, w tym samym dresie ,bez makijażu, itp...to nie oszukujmy się , ale facet ,będący w końcu zdobywcą , nie ma zachęty do seksu, bo nie ma kogo zdobywać ;)
Smutne..
prawda!!! z zycia wziete hahahah