Polacy uwielbiają politykę. Nawet jeśli wciąż narzekamy na wybrańców narodu, temat ten jest obecny dosłownie wszędzie. Dyskutujemy o niej przy rodzinnym obiedzie, na przerwie w pracy czy na uczelni. Szczególnie upodobaliśmy sobie wytykanie błędów i wyśmiewanie. O wszystkie niepowodzenia oskarżamy właśnie polityków i momentalnie robi nam się lżej. Kolejną słabością rodaków staje się coraz mocniejszy na naszym rynku hazard. Jedni tracą fortunę na jednorękich bandytach, inni skreślają liczby w Lotto, a jeszcze inni obstawiają wyniki meczów.
Połączenie obydwu tych pasji daje nam bardzo ciekawe zjawisko, jakim jest hazard polityczny. Firma obsługująca zakłady bukmacherskie, Star-Typ Sport, proponuje obstawianie zwycięzcy nieuchronnie zbliżających się wyborów prezydenckich. Pod uwagę wzięto pierwsze sondaże. Najmniej zarobimy typując Bronisława Komorowskiego - przy kursie 1,4 i postawieniu 100 zł, możemy wygrać około 120 zł. Nieco lepiej wygląda perspektywa postawienia na Jarosława Kaczyńskiego i jego ewentualnej wygranej - 100 zł, przy kursie 2,5, może nam dać około 220 zł.
Kolejni kandydaci, z racji tego, że na chwilę obecną nie mają większych szans na zwycięstwo, mogą nam przynieść jeszcze większe wygrane. Stówka postawiona na Andrzeja Olechowskiego to ok. 660 zł (oczywiście, najpierw musiałby te wybory wygrać). Dzięki Waldemarowi Pawlakowi będzie można zgarnąć nawet 1300 zł, a Grzegorz Napieralski może nam dać jeszcze większe szczęście - ponad 2600 zł. Im większa egzotyka kandydatów, tym większa ewentualna wygrana w zakładzie. Marek Jurek - 4400 zł, Andrzej Lepper - ok. 6600 zł, a Janusz Korwin-Mikke - ok. 8800 zł.
Ryzykanci mogą obstawiać także innych, w tym np. Gabriela Janowskiego czy Kornela Morawieckiego. Oni oraz reszta prezydenckiej stawki, to ewentualna wymiana postawionych 100 zł na ponad 13 tysięcy zł. Obstawiać można do 19 czerwca, czyli dnia przed wyborami. Ciekawe, czy faktycznie da się na tym zarobić, jeśli już na starcie mamy tak mocnych faworytów.
Patryk Latacz

Czytaj również:
Walka o PAŁAC - weryfikacja
Do PKW zgłosiły się 22 komitety wyborcze kandydatów na prezydenta. Najważniejsza część dopiero przed nimi. Kto da radę?
KANDYDAT Jarosław Kaczyński - chce wypełnić "testament"
A jednak. Brat tragicznie zmarłego prezydenta postanowił wystartować w czerwcowych wyborach prezydenckich. "Naturalny kandydat"?
oceń artykuł:

ocena: +2
Dodaj komentarz
Komentarze (9)
-
Gość
2011-10-15 23:25:08
MxMW3i pcusawtsxrrl, [url=http://muzcugwczdbv.com/]muzcugwczdbv[/url], [link=http://itmsufpzvwgz.com/]itmsufpzvwgz[/link], http://sjracoicnycu.com/
-
Gość
2010-05-21 12:41:00
-
Gość
2010-05-12 10:00:02
-
Gość
2010-05-01 17:03:32
-
Gość
2010-04-30 21:42:20
Olechowski jedyny rozsądny wybór
-
Gość
2010-04-30 19:48:17
postawiłabym na Jarka;) ciepła klucha Bronek absolutnie mi nie odpowiada. PO zakpiło sobie z wyborcow wystawiajac taka oferme
-
Gość
2010-04-30 19:39:34
Napierniczak musi wygrac! Co prawda jestem konserwatysta i nie zgadzam sie z jego pogladami, ale rzygam juz ta pseudoprawica z PiSu i aferałami z PO. Poza tym jesli wygra hrabia Bronek to bedziemy miec dyktature, bo władza bedzie w jednych rekach ;(
-
Gość
2010-04-30 19:23:28
Ja też nie :( chyba będę głosować na Napieralskiego, bo jest zwykłym, młodym facetem znającym problemy, np. mały dostęp do przedszkoli... no i pochodzi z mojego miasta :)
-
k7k
2010-04-30 14:48:05
Jakoś ja nie widzę w roli prezydenta ani Bronka ani Jarka :(.
Polacy uwielbiają politykę. Nawet jeśli wciąż narzekamy na wybrańców narodu, temat ten jest obecny dosłownie wszędzie. Dyskutujemy o niej przy rodzinnym obiedzie, na przerwie w pracy czy na uczelni. Szczególnie upodobaliśmy sobie wytykanie błędów i wyśmiewanie. O wszystkie niepowodzenia oskarżamy właśnie polityków i momentalnie robi nam się lżej. Kolejną słabością rodaków staje się coraz mocniejszy na naszym rynku hazard. Jedni tracą fortunę na jednorękich bandytach, inni skreślają liczby w Lotto, a jeszcze inni obstawiają wyniki meczów.
Połączenie obydwu tych pasji daje nam bardzo ciekawe zjawisko, jakim jest hazard polityczny. Firma obsługująca zakłady bukmacherskie, Star-Typ Sport, proponuje obstawianie zwycięzcy nieuchronnie zbliżających się wyborów prezydenckich. Pod uwagę wzięto pierwsze sondaże. Najmniej zarobimy typując Bronisława Komorowskiego - przy kursie 1,4 i postawieniu 100 zł, możemy wygrać około 120 zł. Nieco lepiej wygląda perspektywa postawienia na Jarosława Kaczyńskiego i jego ewentualnej wygranej - 100 zł, przy kursie 2,5, może nam dać około 220 zł.
Kolejni kandydaci, z racji tego, że na chwilę obecną nie mają większych szans na zwycięstwo, mogą nam przynieść jeszcze większe wygrane. Stówka postawiona na Andrzeja Olechowskiego to ok. 660 zł (oczywiście, najpierw musiałby te wybory wygrać). Dzięki Waldemarowi Pawlakowi będzie można zgarnąć nawet 1300 zł, a Grzegorz Napieralski może nam dać jeszcze większe szczęście - ponad 2600 zł. Im większa egzotyka kandydatów, tym większa ewentualna wygrana w zakładzie. Marek Jurek - 4400 zł, Andrzej Lepper - ok. 6600 zł, a Janusz Korwin-Mikke - ok. 8800 zł.
Ryzykanci mogą obstawiać także innych, w tym np. Gabriela Janowskiego czy Kornela Morawieckiego. Oni oraz reszta prezydenckiej stawki, to ewentualna wymiana postawionych 100 zł na ponad 13 tysięcy zł. Obstawiać można do 19 czerwca, czyli dnia przed wyborami. Ciekawe, czy faktycznie da się na tym zarobić, jeśli już na starcie mamy tak mocnych faworytów.
Patryk Latacz
Czytaj również:
Walka o PAŁAC - weryfikacja
Do PKW zgłosiły się 22 komitety wyborcze kandydatów na prezydenta. Najważniejsza część dopiero przed nimi. Kto da radę?
KANDYDAT Jarosław Kaczyński - chce wypełnić "testament"
A jednak. Brat tragicznie zmarłego prezydenta postanowił wystartować w czerwcowych wyborach prezydenckich. "Naturalny kandydat"?
oceń artykuł:

ocena: +2
Komentarze (9)
MxMW3i pcusawtsxrrl, [url=http://muzcugwczdbv.com/]muzcugwczdbv[/url], [link=http://itmsufpzvwgz.com/]itmsufpzvwgz[/link], http://sjracoicnycu.com/
I ja na Korwina :)
również Korwin-Mikke. ;)
Korwin-Mikke
Olechowski jedyny rozsądny wybór
postawiłabym na Jarka;) ciepła klucha Bronek absolutnie mi nie odpowiada. PO zakpiło sobie z wyborcow wystawiajac taka oferme
Napierniczak musi wygrac! Co prawda jestem konserwatysta i nie zgadzam sie z jego pogladami, ale rzygam juz ta pseudoprawica z PiSu i aferałami z PO. Poza tym jesli wygra hrabia Bronek to bedziemy miec dyktature, bo władza bedzie w jednych rekach ;(
Ja też nie :( chyba będę głosować na Napieralskiego, bo jest zwykłym, młodym facetem znającym problemy, np. mały dostęp do przedszkoli... no i pochodzi z mojego miasta :)
Jakoś ja nie widzę w roli prezydenta ani Bronka ani Jarka :(.