Zaburzenia snu kojarzą nam się zazwyczaj z... problemami z zaśnięciem. Ot, taka oczywista oczywistość, jak mawiał klasyk. Warto jednak uzmysłowić sobie, że problemem może być nie tylko niemożność zaśnięcia, ale także czynności, które wykonujemy już smacznie śpiąc. Bardzo ciekawym przykładem takiej dolegliwości jest seksomnia, czy zespół Morfeusza, jak nazywa się ją w Polsce. W czym problem? Chodzi o nieświadomą aktywność seksualną. Kiedy my zasypiamy, budzi się nasza żądza.
Objawy seksomnii to zwykle erekcja, orgazm, a nawet nieświadomy wytrysk. Niektórzy przejawiają także westchnienia czy okrzyki rozkoszy. Wszystko poza naszą świadomością, co może być niezwykle problematyczne i krępujące, kiedy śpimy w jednym pomieszczeniu z innymi. Zespół Morfeusza to jednak całkiem nowy "wynalazek". Pierwsze medyczne opracowanie tematu pojawiło się dopiero w 2003 roku, chociaż już kilka lat wcześniej zauważono, że podobne zachowanie można jednak nazwać chorobą.
Ludzie dotknięci tym zaburzeniem niechętnie zgłaszają się do lekarzy, co może być spowodowane głównie tym, iż mało kto zdaje sobie sprawę z wagi problemu. Równie niewielka grupa ludzi jest świadoma, że jest to stan chorobowy, a nie kolejne "zboczenie". Niektórzy z seksomnią mogą spokojnie żyć, inni tak bardzo się wstydzą, że zrywają kontakty z partnerami czy znajomymi. Wciąż niewiele się na ten temat mówi i wielu ukrywa swój problem, nie wiedząc, że można go leczyć.
Nieleczona seksomnia może doprowadzić do aktów wręcz kryminalnych. Chory zaspokaja jedynie swoje żądze, nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Stąd wielkie ryzyko np. gwałtu czy zarażenia się chorobą weneryczną. Już kilkakrotnie sądy musiały uniewinniać podejrzanych o gwałt, ze względu na zdiagnozowanie zaburzenia. Australijskie media donosiły także o kobiecie, która przez wiele miesięcy, zamiast spać we własnym łóżku, wychodziła i kochała się z nieznajomymi.
Najważniejszą sprawą jest jednak zdanie sobie sprawy z wagi problemu i jego medycznego podłoża, zanim dojdzie do sytuacji, której nigdy byśmy nie chcieli i zanim wszyscy wokół nie zaczną się nas zwyczajnie bać.
Patryk Latacz

Czytaj również:
Pan profesor od ORGAZMÓW
Naukowiec od 25 lat bada wpływ orgazmów na funkcjonowanie kobiet. W jego pracowni szczytowało ponad 200 kobiet. Dla dobra nauki.
Przedwczesny wytrysk? To wina genów, NIE TWOJA!
Uczeni dowiedli, że problem przedwczesnego wytrysku związany jest z genami, a nie brakiem umiejętności w sztuce kochania. Pocieszenie?
oceń artykuł:

ocena: +9
Dodaj komentarz
Komentarze (7)
-
Gość
2011-08-26 01:35:23
mZ8hpg meniatbqgimd, [url=http://bvxlghyirtnb.com/]bvxlghyirtnb[/url], [link=http://tpmmnwycfgef.com/]tpmmnwycfgef[/link], http://pvtzdwjcfjhh.com/
-
Gość
2010-07-15 12:53:30
Polska strona internetowa na temat seksomnii to:
seksomnia.blox.pl
Każdy zainteresowany może tam znaleźć aktualne informacje n.t. zaburzenia i sposobów jego leczenia.
-
Gość
2010-05-05 13:00:05
porównując objawy stwierdzam, że mogę to mieć. póki co, mój chłopak mówi, że to "słodkie" i moje zachowania wcale mu nie przeszkadzają (od jakiegoś czasu mieszkamy razem i śpimy w jednym łóżku). jednak nie chciałabym wylądować w kryminale jeśli moja domniemana choroba wejdzie w bardziej zaawansowane stadium... :/
-
Gość
2010-04-29 01:19:25
"Australijskie media donosiły także o kobiecie, która przez wiele miesięcy, zamiast spać we własnym łóżku, wychodziła i kochała się z nieznajomymi"
SEKSOMNIA - choroba wszystkich kobiet
-
Gość
2010-04-26 13:08:31
Przy takim panu obok też bym miała objawy seksomnii :D
Gość
2010-04-26 14:05:00
hapaj dzide koorwo
| Oceń komentarz: |
 |
 |
-8 |
|
Gość
2010-04-30 00:23:27
Oho, jakis chłopczyk ma kompleksy? :D Lecz się, dziecko, najlepiej przez kurację znaną jako "eternal diving". Przywiąż do nogi kamień o sporej wadze i zanurkuj na dużą głębokośc. Nie odwiązuj kamienia. Tylko to może ci pomóc, powodzena!
| Oceń komentarz: |
 |
 |
+4 |
|
Zaburzenia snu kojarzą nam się zazwyczaj z... problemami z zaśnięciem. Ot, taka oczywista oczywistość, jak mawiał klasyk. Warto jednak uzmysłowić sobie, że problemem może być nie tylko niemożność zaśnięcia, ale także czynności, które wykonujemy już smacznie śpiąc. Bardzo ciekawym przykładem takiej dolegliwości jest seksomnia, czy zespół Morfeusza, jak nazywa się ją w Polsce. W czym problem? Chodzi o nieświadomą aktywność seksualną. Kiedy my zasypiamy, budzi się nasza żądza.
Objawy seksomnii to zwykle erekcja, orgazm, a nawet nieświadomy wytrysk. Niektórzy przejawiają także westchnienia czy okrzyki rozkoszy. Wszystko poza naszą świadomością, co może być niezwykle problematyczne i krępujące, kiedy śpimy w jednym pomieszczeniu z innymi. Zespół Morfeusza to jednak całkiem nowy "wynalazek". Pierwsze medyczne opracowanie tematu pojawiło się dopiero w 2003 roku, chociaż już kilka lat wcześniej zauważono, że podobne zachowanie można jednak nazwać chorobą.
Ludzie dotknięci tym zaburzeniem niechętnie zgłaszają się do lekarzy, co może być spowodowane głównie tym, iż mało kto zdaje sobie sprawę z wagi problemu. Równie niewielka grupa ludzi jest świadoma, że jest to stan chorobowy, a nie kolejne "zboczenie". Niektórzy z seksomnią mogą spokojnie żyć, inni tak bardzo się wstydzą, że zrywają kontakty z partnerami czy znajomymi. Wciąż niewiele się na ten temat mówi i wielu ukrywa swój problem, nie wiedząc, że można go leczyć.
Nieleczona seksomnia może doprowadzić do aktów wręcz kryminalnych. Chory zaspokaja jedynie swoje żądze, nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Stąd wielkie ryzyko np. gwałtu czy zarażenia się chorobą weneryczną. Już kilkakrotnie sądy musiały uniewinniać podejrzanych o gwałt, ze względu na zdiagnozowanie zaburzenia. Australijskie media donosiły także o kobiecie, która przez wiele miesięcy, zamiast spać we własnym łóżku, wychodziła i kochała się z nieznajomymi.
Najważniejszą sprawą jest jednak zdanie sobie sprawy z wagi problemu i jego medycznego podłoża, zanim dojdzie do sytuacji, której nigdy byśmy nie chcieli i zanim wszyscy wokół nie zaczną się nas zwyczajnie bać.
Patryk Latacz
Czytaj również:
Pan profesor od ORGAZMÓW
Naukowiec od 25 lat bada wpływ orgazmów na funkcjonowanie kobiet. W jego pracowni szczytowało ponad 200 kobiet. Dla dobra nauki.
Przedwczesny wytrysk? To wina genów, NIE TWOJA!
Uczeni dowiedli, że problem przedwczesnego wytrysku związany jest z genami, a nie brakiem umiejętności w sztuce kochania. Pocieszenie?
oceń artykuł:

ocena: +9
Komentarze (7)
mZ8hpg meniatbqgimd, [url=http://bvxlghyirtnb.com/]bvxlghyirtnb[/url], [link=http://tpmmnwycfgef.com/]tpmmnwycfgef[/link], http://pvtzdwjcfjhh.com/
Polska strona internetowa na temat seksomnii to:
seksomnia.blox.pl
Każdy zainteresowany może tam znaleźć aktualne informacje n.t. zaburzenia i sposobów jego leczenia.
porównując objawy stwierdzam, że mogę to mieć. póki co, mój chłopak mówi, że to "słodkie" i moje zachowania wcale mu nie przeszkadzają (od jakiegoś czasu mieszkamy razem i śpimy w jednym łóżku). jednak nie chciałabym wylądować w kryminale jeśli moja domniemana choroba wejdzie w bardziej zaawansowane stadium... :/
"Australijskie media donosiły także o kobiecie, która przez wiele miesięcy, zamiast spać we własnym łóżku, wychodziła i kochała się z nieznajomymi"
SEKSOMNIA - choroba wszystkich kobiet
Przy takim panu obok też bym miała objawy seksomnii :D
hapaj dzide koorwo
Oho, jakis chłopczyk ma kompleksy? :D Lecz się, dziecko, najlepiej przez kurację znaną jako "eternal diving". Przywiąż do nogi kamień o sporej wadze i zanurkuj na dużą głębokośc. Nie odwiązuj kamienia. Tylko to może ci pomóc, powodzena!